Od leszczyny do podbiału. Rozkładamy wiosnę we Wrocławiu na czynniki pierwsze

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Wiosny w pogodzie na razie nie widać, ale to nie znaczy, że jej nie ma. Jak naukowcy rozpoznają, że się już zaczęła i co to jest wiosna fenologiczna, wyjaśnia ekspertka. Przeczytajcie poniżej. Fot. Malgorzata Genca / Polska Press
Wiosny w pogodzie na razie nie widać, ale to nie znaczy, że jej nie ma. Jak naukowcy rozpoznają, że się już zaczęła i co to jest wiosna fenologiczna, wyjaśnia ekspertka. Przeczytajcie poniżej.

"Kiedy mówimy o wiośnie, to możemy wyróżnić kilka jej rodzajów. Mamy wiosnę meteorologiczną (ta zawsze rozpoczyna się 1 marca i jest to stała data), wiosnę astronomiczną (zaczyna się 20 lub 21 marca) i wiosnę klimatologiczną, której u nas jeszcze nie widać. Bo wiosna klimatologiczna zaczyna się wtedy, gdy średnia temperatura dobowa mieści się w przedziale 5-10 stopni" - tłumaczy dr Małgorzata Kępińska-Kasprzak, agrometeorolog i ekspertka w dziedzinie fenologii.

Fenologowie obserwują świat roślin i zwierząt, analizują, kiedy budzą się one do życia. Wiosna fenologiczna to ta wiosna, która daje o sobie znać dzięki naturze.

"Świat roślin daje nam więcej informacji, ponieważ rośliny nie zmieniają miejsca swojego położenia, dzięki czemu lepiej odzwierciedlają pogodę" - dodaje dr Małgorzata Kępińska-Kasprzak.

Ale nawet w fenologii wyróżnia się różne rodzaje wiosny: zaranie wiosny, wczesną wiosnę i pełnię wiosny. Kolejne fenologiczne pory roku to: wczesne lato, lato, wczesna jesień i jesień. Zimę określa się jako stan spoczynku, bo rośliny wtedy "odpoczywają". Według tego kryterium, jesteśmy dopiero na etapie zarania wiosny, nawet nie wczesnej wiosny.

Możemy już obserwować, jak budzą się do życia rośliny, których kwiaty rozwijają się wcześniej niż liście. Jedną z nich jest leszczyna, która na etapie zarania wiosny zakwita najwcześniej. We Wrocławiu zakwitła już w połowie lutego. Kwitną także: wierzba, osika, wiąz, forsycje, przylaszczka oraz - jako ostatni na etapie zarania wiosny - podbiał pospolity. Co ciekawe, termin rozpoczęcia zarania wiosny fenologowie wyliczają się ze średniej, licząc moment, kiedy zakwitła leszczyna i moment, kiedy zakwita podbiał pospolity. We Wrocławiu podbiał pospolity zakwitł w ostatnim dniu marca.

"Niestety, te oznaki natury często pozostają dla nas niezauważalne, bo wiosna nie wygląda tak uroczo, gdy za oknem jest ponuro" - dodaje Małgorzata Kępińska-Kasprzak, agrometeorolog.

Mieszkańcy Wrocławia i tak mają szczęście. Nasze miasto leży w pasie południowo-zachodniej Polski (biorąc pod uwagę pas od Słubic przez Wrocław aż do Raciborza, z wyjątkiem Sudetów - w górach wszystko zakwita nieco później) i zaranie wiosny mamy najwcześniej z całej Polski. Niestety, meteorolodzy ostrzegają: w tym roku nawet zaranie wiosny przyszło z opóźnieniem. Zwykle początek tego etapu szacuje się na pierwszą dekadę marca, a w tym roku nastąpiło to dopiero w połowie miesiąca. Na pełnię wiosny przyjdzie nam zatem jeszcze trochę poczekać.

Od leszczyny do podbiału. Rozkładamy wiosnę we Wrocławiu na ...

Czym jest Fundusz Odbudowy i Krajowy Plan Odbudowy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie