O krok od tragedii! Człowiek wpadł do fosy miejskiej

BO
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne Piotr Warczak, Polska Press
Udostępnij:
Wrocławscy policjanci wyciągnęli z fosy wyziębionego, przemoczonego i przerażonego mężczyznę, który wpadł do niej w nocy. Poszkodowany ze względu na panujące zimno, słabł z każdą chwilą. Jego życie i zdrowie było zagrożone. Mężczyzna został przewieziony do szpitala na obserwację.

W nocy z soboty na niedzielę do fosy miejskiej wpadł mężczyzna. Nie mógł wyjść z wody o własnych siłach, ponieważ uniemożliwiało mu to strome nabrzeże. Na ratunek ruszyła zaalarmowana wrocławska policja.

Policjanci próbowali zejść po poszkodowanego, jednak śliska nawierzchnia nie pozwalała na szybkie udzielenie pomocy. O zdarzeniu poinformowani zostali również strażacy i pogotowie ratunkowe. Na dworze panowały trudne warunki atmosferyczne - temperatura wynosiła ok. 0 stopni Celsjusza. Mężczyzna cały czas wzywał pomocy i ze względu na przebywanie w zimnej wodzie słabł z każdą chwilą. Jego życie i zdrowie było zagrożone.

Policjanci, nie czekając na przybycie straży, podjęli decyzję o wykorzystaniu znajdującej się w radiowozie liny. Dzięki niej wyciągnęli na brzeg 34-letniego mieszkańca Wrocławia. Policjanci twierdzą, że mężczyzna był przerażony, przemarznięty i przemoczony. Po przybyciu karetki pogotowia poszkodowany został zabrany do szpitala na obserwację.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyzna wracał do domu, poślizgnął się i wpadł do fosy.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
ferdek kiepski
i siedlisko komarów kurde!
z
zed
Nikt normalny do fosy by nie wpadł! Może zaczniemy zasypywać fosę jak taka niebezpieczna:) Podobnie jak Szyszko wycina w Puszczy drzewa zagrażające życiu!
...
Proponuję jeszcze Odrę, Wisłę i Wartę ogrodzić na całej długości, żeby ktoś nie wpadł. I wybrzeże Bałtyku.
..
Obstawiam, że poślizgnął się podczas oddawania moczu do fosy
p
parszywiec
A wiecie ile z nich skończyło się śmiercią?
W
WROCKUS
NA S-5 MIEDZY WROCŁAWIEM A TRZEBNICĄ DOSTĘPNA JEST WIELO-KILOMETRÓWA BALUSTRADA WYKONANA Z SOLIDNEJ RURY, BO MELIORACYJNY RÓW JEST GŁĘBOKI,AŻ NA PONAD 1 M.
FOSA JEST KILKA RAZY GŁĘBSZA OFIAR POCHŁONĘŁA MNÓSTWO.
PEWNIE OFIARY NIE MIAŁY POMOCY PRAWNEJ, BY OSKUBAĆ SKUTECZNIE ZARZĄDCĘ OBIEKTU.
I CZY BYŁ TRZEŹWY CZY NIE,ZARZĄDCA TEJ PUŁAPKI POWINIEN WŁAŚCIWIE ZABEZPIECZYĆ OBIEKT
g
gh
Druga choroba naszych czasów - oczy wpatrzone w telefon.
x
xcv
nawalonym :)
C
Cie-kawy
jakim to łukiem trzeba iść po chodniku aby wpaść do fosy ?
Dodaj ogłoszenie