Nowi ministrowie z Dolnego Śląska. Zobacz, kto może zastąpić Zalewską, Kempę, Brudzińskiego, Rafalską

Andrzej Zwoliński
Z którym z dolnośląskich polityków będzie pracował premier Mateusz Morawiecki?
Z którym z dolnośląskich polityków będzie pracował premier Mateusz Morawiecki? Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Zaufana Adama Lipińskiego i ulubienica Jarosława Kaczyńskiego w miejsce Joachima Brudzińskiego, a w miejsce szefowej resortu oświaty - jej koleżanka? Kto za minister z Sycowa? Zajrzyj na giełdę nazwisk przed rekonstrukcją rządu. Kto zajmie miejsca ministrów, którzy przeniosą się do Brukseli?

W niedzielnym wyścigu po euromandaty niewątpliwą rekordzistką została Beata Szydło, była premier, a obecnie wiceprezes Rady Ministrów do spraw społecznych. Startując w Małopolsce otrzymała najwięcej głosów spośród wszystkich kandydatów do Parlamentu Europejskiego, ponad 525 tysięcy. Spośród ministrów mandaty europosłów uzyskali też: szef MSWiA Joachim Brudziński, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, szefowa MEN Anna Zalewska, a także minister w Kancelarii Premiera Beata Kempa i rzecznik rządu Joanna Kopcińska. Mandaty zdobyli także wiceministrowie: sprawiedliwości - Patryk Jaki, energii - Grzegorz Tobiszowski oraz inwestycji i rozwoju - Andżelika Możdżanowska, pełnomocniczka rządu do spraw małych i średnich przedsiębiorstw. Tuż po ogłoszeniu wyborczych wyników, ruszyło gorączkowe poszukiwanie następców członków rządu i giełda z nazwiskami potencjalnych kandydatów.

Rozstrzygnięcia zapadną przy Nowogrodzkiej
Jeszcze dziś wieczorem w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie zbierze się partyjna wierchuszka i będzie radzić nad zmianami personalnymi w rządzie. - Najpierw decyzje zostaną podjęte przez władze PiS, także obozu Zjednoczonej Prawicy, a potem pan premier Mateusz Morawiecki przedstawi te propozycje panu prezydentowi" – potwierdził w wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej szef MON Mariusz Błaszczak. Dodał, że zmiany w rządzie zostaną przeprowadzone w ciągu dwóch tygodni od ogłoszenia wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego. Tyle też zgodnie z przepisami mają nowo wybrani europosłowie na rezygnacje z funkcji pełnionych w kraju.

Za Zalewską jest prawa ręka z Dolnego Śląska?
Niewątpliwie najtrudniej będzie znaleźć następcę dla minister Anny Zalewskiej. Szefowa resortu oświaty wyjeżdżając do Brukseli, zostawi po sobie rozgrzebana reformę – czy jak mówi opozycja – deformę edukacji. Z tym wiąże się wrześniowa kumulacja roczników w pierwszych klasach szkół ponadpodstawowych, a także pełzający strajk nauczycieli, który został przecież tylko zawieszony.

Jako następczynię Anny Zalewskiej wskazuje się jej prawą rękę w resorcie - wiceminister Marzenę Machałek. Pochodząca z Wrocławia polityk, to bardzo dobra znajoma obecnej szefowej resortu oświaty. W Sejmie jest od 2006 roku, a od 2017 roku jest sekretarzem stanu i wiceministrem w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Jako jej główny rywal wymieniany jest szef sejmowej komisji edukacji Dariusz Piontkowski.

Za Brudzińskiego Witek?
Na giełdzie nazwisk polityków, którzy mieliby zastąpić Joachima Brudzińskiego prym wiedzie Elżbieta Witek. Kandydatura ta ma bardzo mocne poparcie ze strony byłej premier Beaty Szydło, a przy jej rekordowym wyborczym wyniku, może to mieć decydujące znaczenie. Podobno też jej kandydaturze jest przychylny sam Jarosław Kaczyński. Nic dziwnego, Witek nie od dziś jest uznawana za zaufaną Adama Lipińskiego, bardzo bliskiego współpracownika prezesa PiS. Elżbieta Witek do 2006 roku pracowała jako nauczycielka w jednej z jaworskich szkół, a jest w partii od 2001 roku. Wtedy po raz pierwszy ubiegała się o poselski mandat – bezskutecznie. Udało się to za drugim razem, cztery lata później, kiedy to startowała w Legnicy z drugiego miejsca listy PiS - za Lipińskim. Sukces ten powtarzała w kolejnych wyborach: w 2007, 2011 i w 2015 roku. Zarzekała się wprawdzie: „Proszę mnie do żadnej grupy nie zapisywać. Jestem człowiekiem PiS, moim szefem jest Jarosław Kaczyński, a grupą - partia”. Jednak bliska znajomość z Adamem Lipińskim i zaufanie prezesa przyniosły efekt. Jeszcze w 2011 roku została dokooptowana do komitetu politycznego partii, a po zwycięskiej dla PiS elekcji przed czterema laty, została częścią wizerunkowego, rządowego tandemu. Powołano ją na ministra bez teki w rządzie Beaty Szydło, a także szefa jej gabinetu politycznego i jednocześnie rzecznika prasowego Rady Ministrów. Tę funkcję sprawowała do stycznia kolejnego roku by później zostać ministrem bez teki w rządzie Mateusza Morawieckiego.

Dolnośląskiej posłance na drodze do gabinetu szefa MSWiA najbardziej zagraża Paweł Szefernaker - obecnie zastępca Joachima Brudzińskiego, na giełdzie nazwisk wskazywany jest także Jarosław Zieliński także sekretarz stanu i wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Gdyby, któryś z nich przejął ministerialną tekę po pryncypale, Witek na otarcie łez ma podobno dostać propozycję zastąpienia Beaty Mazurek na fotelu wicemarszałka Sejmu i rzeczniczki PiS. Obecna wicemarszałek i rzecznik również zdobyła mandat do Parlamentu Europejskiego.

Jeszcze jeden polityk pochodzący z Dolnego Śląska z szansą na ministerialną tekę
Kilka nazwisk, jako ewentualnych następców, pada również w przypadku minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej. Naturalnym następcą wybierającej się do Brukseli minister jest jest zastępca w resorcie pracy Stanisław Szwed. Jako mającego szansę – tuż po Szwedzie – wskazuje się drugiego wiceministra Krzysztofa Michałkiewicza. Ekonomista co prawda przez większość życia związany był z Lublinem i Świdnikiem, ale urodził się w Obornikach Śląskich. On ma też ministerialne doświadczenie, sprawował urząd ministra pracy i polityki społecznej w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Obok niego – jako potencjalnych następców Rafalskiej – wskazuje się też dwóch innych wiceministrów - Kazimierza Kuberskiego i Marcina Zielenieckiego.

Kto za Beatę Kempę? Może nikt
Na razie nic nie wskazuje na to, że w rządzie Mateusza Morawieckiego trwają poszukiwania następców Beaty Kempy minister ds. pomocy humanitarnej, Dolnoślązaczki z Sycowa. Nieoficjalnie mówi się, że jej stanowisko prawdopodobnie zostanie zlikwidowane. Podobnie wygląda sytuacja ze stanowiskiem po Beacie Szydło. Nie wiadomo też, kto miałby zastąpić Joannę Kopcińską, dotychczasową rzeczniczkę rządu.

Z rządem ma się też rozstać minister finansów Teresa Czerwińska. O tym jednak mówi się już od miesięcy, kiedy to – później tego oficjalnie nie potwierdzono – oświadczył, że nie widzi możliwości sfinansowania piątki Jarosława Kaczyńskiego. Teresę Czerwińską mógłby zastąpić jeden z jej obecnych zastępców. Najczęściej wskazywany jest Leszek Skiba podsekretarz stanu, Główny Rzecznik Dyscypliny Finansów Publicznych. W sejmowych kuluarach mówi się również, że do końca kadencji resortem mógłby pokierować sam premier Mateusz Morawiecki.

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-05-29T18:14:45 02:00, Gość:

Żal dupę ściska ,że karty tasuje i rozdaje Prawo i Sprawiedliwość a nie jakaś tam kosmiczna egzotyka PZPR-PO-PSL-SLD-N i inni odszczepieńcy.

To boli szczególnie gazetę niemiecką.

Nie "Prawo i Sprawiedliwość" tylko kosmiczna egzotyka "PiS-PZPR-Solidarna Polska-Porozumienie".

A
Arek
Wydaje mi się że Pan Premier podjął słuszną decyzję. Widze tutaj sprawdzone nazwiska.
G
Gość
Żal dupę ściska ,że karty tasuje i rozdaje Prawo i Sprawiedliwość a nie jakaś tam kosmiczna egzotyka PZPR-PO-PSL-SLD-N i inni odszczepieńcy.

To boli szczególnie gazetę niemiecką.
Dodaj ogłoszenie