Nie lekceważcie zwisających sopli! W mieście to nie zabawa

red
Krystaliczne firany już zaczynają pojawiać się na dachach i rynnach budynków. Spadające kawałki lodu takich rozmiarów są niebezpieczne Magdalena Pasiewicz
Jak żyć podczas zimy wrocławianie niemal zapomnieli. Pierwsze dni zimowego chaosu nieco zelżały, śnieg na ulicach zdążył zamienić się w czarną breję, ale w promieniach porannego słońca dojrzeć można piękne i równie groźne sople. Krystaliczne firany już zaczynają pojawiać się na dachach i rynnach budynków. Spadające kawałki lodu takich rozmiarów są niebezpieczne.

Problem już widać

Taka soplowa firana wystraszyła dziś jedną z mieszkanek Wrocławia. Na ulicy Roosevelta zamarła z przerażenia, gdy spostrzegła niemal metrowej długości nawis lodowy nad wąskim chodnikiem, po którym szła ze swoim przedszkolakiem. Zarządca tego adresu, potwierdza przyjęcie zgłoszenia od mieszkanki i informuje, że zostało przekazane do firmy dekarskiej, która usunie nawis lodowy jeszcze dzisiaj. Pracownicy porządkowi zarządcy, dostali zalecenie zwracania uwagi i zgłaszania podobnych sytuacji, zgłoszono u nich dwa niebezpieczne przypadki, na dziesiątki zarządzanych nieruchomości.

Usunąć musi zarządca

Zwłaszcza te wielkie sople spadając, mogą zabić człowieka. W złym miejscu i czasie nawet mniejsze okazy zrobią krzywdę.

Jeszcze cały czas mamy ujemną temperaturę, problem pojawi się, kiedy temperatura będzie się wahać w granicach zera, kiedy śnieg się nieco roztopi, woda spływając będzie zamarzać. Jest to poważny problem zagrażający życiu- zwraca uwagę kierownik Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego Bartłomiej Bajak.

Przypomina równocześnie, że sytuację należy obserwować i obowiązkiem zarządcy nieruchomości jest usunięcie sopli jak i odśnieżenie dachu, kiedy ilość zagraża konstrukcji. Tak było w przypadku szkoły na Popowicach. By nie dopuścić do zagrożenia konstrukcji dachu, gdzie zbierał się śnieg, usunięto go. Podobnie jest z soplami.

Najbardziej niebezpieczne są takie nawisy, gdzie poruszają się ludzie i samochody. Ujemne temperatury w ciągu dnia i brak regularnych, intensywnych opadów śniegu nie powoduje jeszcze dużego zagrożenia. Widoczne są jednak miejsca, gdzie woda zaczęła się skraplać i powstały lodowe nawisy. Są to między innymi tarasy, gdzie zebrał się śnieg, a ogrzewane pomieszczenie pod nimi powoduje topnienie śniegu a woda, spływając tworzy sople. Podobnie może być z dachami budynków. Kilkumetrowe nawisy lodowe, które wiszą nad dziesiątkami okien, utworzyły się w bloku przy ul. Pomorskiej 8. Nie można lekceważyć takiego widoku z okien. Służby podkreślają zagrożenie i konieczność jego likwidacji przez firmę, która jednocześnie zabezpieczy teren w przypadku, gdy znajduje się on w mieście.

Za brak odśnieżenia grozi mandat

Co ważne, w przypadku braku odśnieżenia chodnika, dachu, czy nieusunięciu zwisów lodowych, zarządcy lub właściciele nieruchomości dostaną mandat. Straż miejska potwierdza, że już rozpoczęła kontrolę, która ma na razie charakter przypominający, ale Waldemar Forysiak ze Straży Miejskiej przyznaje, że na mandaty niektórzy już zasłużyli.

Podobnie kierowcy. Jazda zaśnieżonym autem skończy się najpewniej wypadkiem, gdy czapa śniegu z dachu, nasunie się na przednią szybę. Groźne są także sople tworzące się pod pojazdem. Śnieg skraplany od ciepła auta, spływa, tworząc sople, a pęd kół boksujących w śniegu z łatwością wyrzuca w powietrze takie oderwane kawałki lodu. Złe miejsce w złym czasie i tragedia gotowa, dlatego straż miejska przypomina o konieczności kontroli stanu pojazdu.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MonX

A ja czekam coraz niecierpliwiej na kolejną wojnę. Dopiero wtedy wreszcie obecne pokolenie zrozumie, co to znaczy "poważny problem". Bo dziś poważny problem to sopel zwisający z dachu albo brak możliwości pójścia do pubu na piwo. Naprawdę nie wiadomo, śmiać się czy płakać.

G
Gość

Wszystkim pracownikom Ratusza dać łopaty i wysłać do czyszczenia miasta skoro nie potrafią wyegzekwować od odpowiedzialnych - siedza w ciepłych fotelikach

G
Gość

Ilu zarządców ukarała Straż Miejska za brak odśnieżania chodnika i usuwania sopli ?

Jak matki z dziećmi w wózkach maja się poruszać po śniegu skoro na chodnikach, przejściach leżą olbrzymie ilości śniegu?

Kto za to odpowiada?

G
Gość

Jak sople robią się tak grube jak noga lemaprt to spadają i mogą zabić

G
Gość

Czy miasto płaci mandaty za nieodśnieżone chodniki, tam gdzie do niego to należy?

Dodaj ogłoszenie