Motocyklista jechał zygzakiem i nie reagował na policję. Miał prawie 2 promile

MAW
Udostępnij:
Motocyklista jechał w środę wieczorem bez włączonych świateł zygzakiem drogą krajową nr "5" z Trzebnicy w kierunku Prusic, zmuszając innych kierujących do zatrzymywania się i zjeżdżania na pobocze. Mimo policyjnych syren i kogutów, nie przerwał "slalomu" - zatrzymał go dopiero przydrożny rów.

Kierującym okazał się 18-letni wrocławianin. We krwi miał 1,7 promila. Nie miał za to prawa jazdy na motocykl, a pojazd nie był ubezpieczony. Trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu do 2 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

t
to normalne u tych debili
ale, że policja zareagowała na motocyklistę??? to chyba cud !!!!!...ale chyba jednak nie cud, zareagowała, bo pewnie po pijaku jechał wolno, bo tych motocyklistów, którzy w środku miasta drą ile fabryka dała z rykiem samolotu, to udają, że nie widzą i nie słyszą......co wkurza nieziemsko i ciśnie na usta bardzo brzydkie słowa na ich temat
x
xyz
Wprowadzic obowiazkowe przeglady i oc na rowery!! 11!
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie