Molestował córkę znajomych. Od roku u nich mieszkał

Mateusz Różański
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne Fot. Wojciech Matusik / Polskapresse
Prokuratura Rejonowa w Legnicy oskarża 39-letniego mężczyznę o to, że przez blisko rok systematycznie wykorzystywał seksualnie córkę swoich bardzo dobrych znajomych, u których zresztą mieszkał.

Do kontaktów seksualnych miało dochodzić w okresie między styczniem a grudniem ubiegłego roku. Mężczyzna nie przyznaje się do winy i mówi, że to zemsta nastolatki.

Prokuratura Rejonowa w Legnicy nie ma wątpliwości, że 39-letni mężczyzna dopuszczał się gwałtów na 17-latce. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany, niebawem stanie przed sądem. Grozi mu do dwunastu lat pozbawienia wolności.

Jak to się zaczęło? 39-latek opuścił zakład karny na początku minionego roku i nie do końca miał się gdzie podziać. Nie posiadał mieszkania lub innego lokum, w którym mógłby się zatrzymać. Wówczas z pomocą przyszli jego starzy znajomi. Przygarnęli go pod własny dach. Znali przeszłość 39-latka, ale zapewne nie spodziewali się tego, co miało się niebawem zdarzyć. Po kilku miesiącach wspólnego mieszkania konflikt wśród znajomych narastał. To jednak nie wszystko.

- Rodzice zauważyli, że zachowanie dziewczynki z czasem znacząco się zmieniło - mówi prokurator Radosław Wrębiak. - W czasie jednej z kłótni między rodziną, a 39-latkiem wyszło na jaw, że ten wykorzystywał nastolatkę - dodaje prokurator. - Dziewczyna wybuchnęła płaczem i opowiedziała o tym, co robił jej oskarżony, że m.in. dotykał i całował jej miejsc intymnych - dodaje prokurator.

Rodzice o sprawie natychmiast poinformowali policję i prokuraturę, a mężczyzna został zatrzymany.

- Biegły psycholog przesłuchał pokrzywdzoną. Jednoznacznie stwierdził, że ta zeznaje szczerze, nie ma skłonności do kłamania, a jej historia jest bardzo prawdopodobna - dodaje prokurator.

39-latek nie przyznał się do seksualnych kontaktów z nastolatką, twierdził jednocześnie, że to zemsta dziewczyny za to, że nie chciał się z nią spotykać.

- Prokurator nie dał wiary tym tłumaczeniom i skierował akt oskarżenia wobec mężczyzny - dodaje prokurator Wrębiak.

Przyznał się z kolei do gróźb wypowiedzianych w czasie kłótni z rodzicami nastolatki. Mężczyzna miał zagrozić parze pobiciem. Oskarżonemu grozi teraz do 12 lat pozbawienia wolności. Został tymczasowo aresztowany. W tej chwili oczekuje na wyznaczenie daty pierwszej rozprawy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czytam
Precz z poprawnością polityczną. Piszcie o pochodzeniu i wyznaniu każdego przestępcy
O
Obywatel
na zawsze
Dodaj ogłoszenie