Mecze z Anwilem i Stelmetem w jednym tygodniu? Lider prosi Śląsk o zmianę terminarza

Rafał Hydzik
fot. WKS Śląsk Wrocław / Wojciech Cebula
Na przestrzeni zaledwie czterech dni, w najgorętszym okresie walki o play-offy, WKS Śląsk Wrocław rozegra mecze zarówno z Anwilem Włocławek, jak i ze Stelmetem Enea BC Zielona Góra? To możliwe. Na taki scenariusz naciskają liderzy Energa Basket Ligi.

W pierwszej rundzie gier w EBL Stelmet był ostatnim przeciwnikiem Śląska. Wówczas podopieczni Olivera Vidina zagrali bardzo solidne spotkanie i niemal nie zaskoczyli lidera na jego własnym parkiecie (świetnie zagrał wówczas Devoe Joseph - 31 pkt).

Analogicznie - w drugiej rundzie mecz we Wrocławiu zaplanowano na ostatnią kolejkę przed ewentualnymi play-offami. W Zielonej Górze natomiast trwa intensywna praca nad reorganizacją terminarza, gdyż... występy Stelmetu w Lidze VTB przekroczyły oczekiwania, efektem czego zawodnicy Žana Tabaka więcej czasu spędzają w samolotach, aniżeli na parkietach treningowych.

Stąd inicjatywa, którą potwierdził nam rzecznik zielonogórskiej drużyny. - Trzy strony rozmawiają na temat ustalenia ostatecznego terminu- usłyszeliśmy w tej sprawie. Problemem jest bowiem fakt, że dzień przed spotkaniem w Orbicie (19 kwietnia) Stelmet zmierzy się z Zenitem w Petersburgu. Rozegranie obu spotkań na przestrzeni doby graniczyłoby więc z cudem. Co więcej - dwa mecze udało się już zielonogórzanom przełożyć - jeden z Polskim Cukrem w EBL, drugi z z BC Kalev/Cramo Tallin w VTB.

W niektórych terminarzach przy meczu Śląska ze Stelmetem figuruje już data 14 marca. 17 marca z kolei do Orbity przyjeżdża Anwil Włocławek. Zważywszy na ambicje Trójkolorowych, którzy już nie tylko na papierze, ale i na parkiecie udowadniają, że celują w górną ósemkę, starcia z dwoma najlepszymi drużynami ligi w jednym tygodniu mogłyby okazać się feralne.

- Nie otrzymałem od Stemetu żadnej propozycji przełożenia meczu - neguje Michał Lizak, jednocześnie informując, że na 14 marca zgodnie z władzami ligi przeplanował już wyjazdowe spotkanie z GTK Gliwice.

- Założenie jest takie, by w ostatniej kolejce wszystkie zespoły grały w ten sam dzień i o tej samej godzinie. Nic się tu nie zmieni, gramy wtedy ze Stelmetem - wyraźnie zadeklarował prezes WKS-u, niezainteresowany kłopotami rywali swojego zespołu.

Następny mecz Śląsk rozegra w niedzielę o godzinie 17:30 z Asseco Arką Gdynia. Na luty zaplanowano także spotkanie domowe przeciwko Polpharmie Starogard Gdański, a następnie całą ligę czeka trzytygodniowy przestój z uwagi na przerwę reprezentacyjną. 20 lutego Przypominamy, że do szerokiej kadry Mike’a Taylora zostali wyselekcjonowani Kamil Łączyński, Mathieu Wojciechowski i Aleksander Dziewa. W ramach eliminacji do EuroBasketu 20 lutego Polacy zagrają w Gliwicach z Izraelem, a 23 lutego w Saragossie z Hiszpanami.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jgw.

Halo , czyto Włocławek ,NA KOLANA PRZED OBLICZE PANA!!

Dodaj ogłoszenie