Masowa wycinka drzew w Masywie Ślęży. Co się dzieje?...

    Masowa wycinka drzew w Masywie Ślęży. Co się dzieje? [ZDJĘCIA]

    Jerzy Wójcik

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    W Masywie Ślęży trwa wycinka lasów iglastych, w ogromnej większości świerków. Czytelnicy coraz częściej alarmują nas o masowej wycince i miejscach, gdzie las zastępują polany. O sprawie rozmawialiśmy z odpowiedzialnym za ten teren Nadleśniczym Nadleśnictwa Miękinia i niestety nie mamy dobrych informacji. Wycinka może się przeciągnąć na kolejne lata, a tylko w tym roku w Masywie Ślęży trzeba było wyciąć od 30 do 40 hektarów lasu.
    Masowa wycinka drzew w Masywie Ślęży. Co się dzieje? [ZDJĘCIA]
    1/20
    przejdź do galerii

    ©fot. Czytelnik

    Coraz częściej do naszej redakcji trafiają maile od Czytelników jak ten poniżej:

    Witam,
    chciałbym poprosić Państwa o nagłośnienie sprawy barbarzyńskiej wycinki drzew, która odbywa się na Ślęży. Pracują tam dwa harwestery , które wycinają do zera całe hektary lasów. Wokoło szlaków turystycznych znajdują się tysiące drzew przygotowanych do wywozu. Piękne szlaki są rozjeżdżone przez ciężki sprzęt.


    Co się dzieje na Ślęży i pobliskiej Raduni?
    Jak tłumaczy nam Waldemar Zaremba, nadleśniczy Nadleśnictwa Miękinia trwa tam walka z kornikiem drukarzem, który opanował ogromne połacie świerczyny, czyli fragmenty lasów złożone głównie ze świerków sadzonych tam kilkadziesiąt lat temu przez człowieka. Przede wszystkim problem nie zaczął się dziś, a trwa i nasila się od 2015 roku. Upalne i suche lata (włącznie z tegorocznym) spowodowały osłabienie świerków, dla których stoki Ślęży nie są naturalnym i sprzyjającym siedliskiem. Osłabione drzewa zaatakowane przez kornika schną na potęgę.

    - Niestety w Masywie Ślęży mamy około 20 proc. świerczyny, a dla prawidłowego funkcjonowania lasu tych drzew powinno być tam tylko kilka procent całego drzewostanu - tłumaczy nam Waldemar Zaremba. - Nie jesteśmy w stanie pomóc umierającym świerkom, jedynym sposobem są tzw. cięcia sanitarne, które w tym roku przeprowadziliśmy tam na obszarze około 30-40 hektarów - ocenia nadleśniczy Zaremba.

    Czy to dużo? Wystarczająco dużo, by zauważyli to okoliczni mieszkańcy i turyści licznie odwiedzający Ślężę. Często są przerażeni tym co widzą i podejrzewają, że leśnicy robią to ze względów ekonomicznych. - Nic podobnego - mówi Waldemar Zaremba, jesteśmy zmuszeni wycinać drzewa, które powinny jeszcze przez lata stać w lesie i dopiero po osiągnięciu właściwego wieku i obwodu zostać przeznaczone do wycinki. Tymczasem mamy mnóstwo pracy przy stosunkowo młodych drzewach, których wycinka jest zupełnie nieopłacalna z punktu widzenia ekonomicznego, natomiast konieczna, by ratować pozostałe zdrowe drzewa - dodaje Zaremba.

    Leśnicy szacują, że cały drzewostan na Ślęży i w jej okolicach zajmuje około 4000 ha. Zatem w ciągu tego roku wycięto drzewa mniej więcej z 1 proc. tego terenu. Leśnicy tłumaczą nam, że w ciągu dwóch lat po wycince na danym terenie są sadzone drzewa liściaste: buk i dąb bezszypułkowy oraz drzewa iglaste: jodły i sosny, bardziej od świerka odporne na długotrwałą suszę i upalne lata.

    Nadleśniczy Waldemar Zaremba uspokaja też mieszkańców i turystów narzekających na rozjeżdżone leśne drogi w masywie Ślęży i Raduni. Tłumaczy, że zniszczeń nie da się uniknąć w sytuacji, gdy do lasu musi się dostać ciężki sprzęt. Jednak leśnicy zarezerwowali również środki na bieżącą naprawę i utwardzanie tych dróg, z których przecież oni sami muszą korzystać.

    Co dalej z lasami na Ślęży? Leśnicy tłumaczą, że dokładnie widać co by było, gdyby nie wykonywano żadnych prac i cięć sanitarnych. Zaatakowane przez kornika świerki zostawiono m.in. na terenie samego rezerwatu przyrody. Dziś mamy tam prawdziwe cmentarzysko suchych drzew i przygnębiający widok. Prace leśników i nasadzenia drzew liściastych mają służyć temu, by w ciągu kilku najbliższych lat przebudować las. Ma on być złożony w ogromnej większości z drzew liściastych, jedynie z niewielką domieszką drzew iglastych. Oby się to udało.





    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (117)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Alfonsino

    Alfonsino (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Będą szukac Złota

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ech

    Troche sie na tym znam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Wiem wiem wszyscy mysla ze las jest po to aby rosly wielkie potężne drzewa.. zrobie tu pewne porownanie do ludzi: to tak jakby drążyć zeby na ziemi zyli tylko starzy ludzie. Las to dobro narodowe,...rozwiń całość

    Wiem wiem wszyscy mysla ze las jest po to aby rosly wielkie potężne drzewa.. zrobie tu pewne porownanie do ludzi: to tak jakby drążyć zeby na ziemi zyli tylko starzy ludzie. Las to dobro narodowe, to kapitał fakt faktem ze zysk z wycinki lasu w porownaniu do nakladow na wychodowanie go i doprowadzenie do wieku wyrebu to pare procent moze ze 3 srednio w skali kraju. Tak jak rolnik sadzi zboże i kosi na jesien zeby zebrac plon tak samo lesnik sadzi las by zebrac plon drewno. Jesli nie wytnie on to i tak te drzewa, drzewostany samoczynnie sie rozpadna. Jedyna roznica to taka ze bedzie z tego korzysc poniewaz tartaki dostana surowiec ludzie będą miec w nich pracę no i las bedzie znowu rósł od nowa az za kolejne 80-120 lat przyjdzie na niego pora, chyba ze jak w tym przypadku wczesniej sie zacznie rozpadac, zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Byłem tam na rajdzie

    kola (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    sam widziałem ten obraz nędzy i rozpaczy. Ten drzewostan prosi się o szybką interwencję i to jak najszybciej, bo nic nie zostanie - tylko zgliszcza po kornikach

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Uwaga do dziennikarzs

    andrzej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    "Prace leśników i nasadzenia drzew liściastych mają służyć temu, by w ciągu kilku najbliższych lat przebudować las."
    Szkoda, że autor w tak kontrowersyjnej i ważnej kwestii nie pofatygował się...rozwiń całość

    "Prace leśników i nasadzenia drzew liściastych mają służyć temu, by w ciągu kilku najbliższych lat przebudować las."
    Szkoda, że autor w tak kontrowersyjnej i ważnej kwestii nie pofatygował się np. na Uniwersytet Przyrodniczy i nie dopytał o zdanie ekspertów. Tak do końca nie wiem, czy cytuje leśników, czy sam w to wierzy. Mało merytoryczne i tak nie napisanego teksty to bym nie publikował. Dziennikarz docieka, informuje, pokazuje punkty widzenia. Sprawdza, co kryje się za tym, co oficjalne. Czekam na lepszy test. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kler, myśliwi, leśnicy polska oś zła

    Absolwentka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

    Pedofilia, okrucieństwo, zachłanność


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Absolwent

    OlO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    i hejterzy ;)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Po nas choćby potop

    Sosna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

    Niszczą wszystko nie tylko drzewa , runo wszystko. Od momentu nastania podłej zmiany nie mogą się nachapać. Góra Ślęża i okoliczne lasy w 30 latach miały liściasty drzewostan buk, grab, dąb, olcha....rozwiń całość

    Niszczą wszystko nie tylko drzewa , runo wszystko. Od momentu nastania podłej zmiany nie mogą się nachapać. Góra Ślęża i okoliczne lasy w 30 latach miały liściasty drzewostan buk, grab, dąb, olcha. W PRL nasadzono drzew iglastych zrobiono las przemysłowy, zakłócono życie drzew. Polecam książkę „Sekretne życie drzew" Peter Wohlleben.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wycinka nie tylko świerków

    Marta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Gdyby wycinali tylko świerki... ale jak się idzie od Przełęczy Tąpadła powycinane są całe połacie buka, więc ktoś tu chyba mija się z prawdą.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pogonić tych leśników

    J23 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    W okolicach Szklarskiej Poręby dokładnie to samo. Ciężki sprzęt gąsiennicowy i zniszczone szlaki.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brak słów

    Michał (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Na dodatek na Raduni pojawiły się tablice zakazujące wejścia turystom bo trwa odnowa tra a wg tego co pisze na tablicy te trawy niszczą turyści i jest użyty zwrot: PRZEZ PRESJĘ TURYSTYCZNĄ. To się...rozwiń całość

    Na dodatek na Raduni pojawiły się tablice zakazujące wejścia turystom bo trwa odnowa tra a wg tego co pisze na tablicy te trawy niszczą turyści i jest użyty zwrot: PRZEZ PRESJĘ TURYSTYCZNĄ. To się w głowie nie mieści. Z jednej strony niszczony jest rezerwat a z drugiej niby ludzie trawy depczą. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bez komentarza

    Pop (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/lasy-panstwowe-wyniki-finansowe-za-2017-rok/kgfs46y

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo