18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Jarmark Bożonarodzeniowy w Rynku. Będzie dużo nowości (ZDJĘCIA)

Weronika Skupin
Na Jarmarku Bożonarodzeniowym zjemy czekoladowe żelazka, śrubokręty, młotki, dłuta i inne narzędzia
Na Jarmarku Bożonarodzeniowym zjemy czekoladowe żelazka, śrubokręty, młotki, dłuta i inne narzędzia facebook Jarmarku Bożonarodzeniowego
Już w piątek, 22 listopada, święta zawitają do Wrocławia. Wtedy działać zacznie Jarmark Bożonarodzeniowy i rozbłysną ozdoby świąteczne w Rynku. Jarmark Bożonarodzeniowy w tym roku się powiększy - zajmie także północną pierzeję Rynku i ul. Oławską. Ale to nie jedyna nowość. Będzie także możliwość ogrzania się przy kominku.

Co będzie można kupić na Jarmarku Bożonarodzeniowym? W zeszłym roku ogromną popularnością cieszyły się kurtoszkołacze, tradycyjne węgierskie kołacze, a także lokalne wędliny, sery czy pyszny grzaniec. Można też było kupić rękodzieło: ozdoby choinkowe czy dekoracje do domu. To wszystko znów będzie dostępne, ale czekają też zmiany.

– Jarmark się powiększy, zajmie w tym roku nie tylko południową i wschodnią, ale także północną pierzeję Rynku, a oprócz ul. Świdnickiej, także ul. Oławską – mówi Mariusz Gurgul, organizator.

Będzie także więcej atrakcji. – Powstanie domek kominkowy, gdzie przy kominku będzie można się ogrzać i porozmawiać. Nowością jest także czekoladowy warsztat, gdzie będzie można zjeść młotek, gwoździe czy kombinerki – wszystko ze szwajcarskiej czekolady – wylicza Mariusz Gargul.

Jarmark będzie czynny do 22 grudnia w godz. 10-21, a niektóre stoiska do ostatniego klienta.

Choć Rynek rozświetli się 22 listopada, iluminacja świąteczna na okolicznych, staromiejskich ulicach i wielka, 20-metrowa choinka w Rynku zaświecą się 6 grudnia. Firma Elektrotim będzie stawiała choinkę od początku przyszłego tygodnia. Metalowe elementy choinki muszą zostać podniesione specjalnym dźwigiem, montaż zajmie kilka godzin.

– Z naszego punktu widzenia im później choinka stanie, tym lepiej. Ozdoby mogłyby kusić potencjalnych złodziei – tłumaczy Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Jak dodaje, 5 grudnia przeprowadzona będzie próba świateł, a 6 zostaną one oficjalnie uruchomione na ulicach i na choince.

Iluminacja we Wrocławiu będzie świecić do 2 lutego. Od 6 lat miasto na święta upiększa gliwicka firma Odeon. Łącznie przywiozła 140 tys. światełek. Na samej choince w Rynku zawiśnie 380 dekoracji, w tym 80 bombek. Przyozdobiony będzie też rynek na Psim Polu, fontanny na Rynku, pl. Orląt Lwowskich i Jana Pawła II oraz pl. Uniwersytecki: tam stanie 10-metrowa sztuczna choinka. Cena iluminacji to około milion zł.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Klose
Boze jak Wy ludzie narzekacie?Jesli nie pasuje Wam jarmark to nie chodzcie na niego.Wiecznie cos nie tak. Polak widocznie lubi ponarzekać.
Cieszmy sie,ze mamy jarmark,bo chyba nigdzie w Polsce nie ma takiego.
W
Wrocławianin
Cytat..Z naszego punktu widzenia im później choinka stanie, tym lepiej. Ozdoby mogłyby kusić potencjalnych złodziei – tłumaczy Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Często czytam różnego rodzaju wypowiedzi tej Pani i ciągle się dziwię że ona jeszcze pracuje.Bo ja za publiczne głoszenie głupot już dawno wylałbym ją z roboty.Ale za rok oczyścimy Wrocław z takich osób.Począwszy od samej góry
M
Mery
I znów jak co roku cały Rynek będzie przez okrągły miesiąc zawalony tandetą na jarmarku, który swoją drogą ze świętami nie ma nic wspólnego. Co roku tłumy ludzi, przeciskających się między kramami z wisiorkami, torbami, koszulkami z głupimi napisami, prażonymi orzeszkami, żelkami oraz cholernie drogim serem i wędlinami, na które stać tylko nielicznych....
Po co to wszystko? Ilu mieszkańców miasta tak naprawdę tego chce? Ja co roku przez cały grudzień tęsknię za widokiem Rynku zamiast tego bazaru z byle czym.
r
rolo
Nie ma kolejki linowej, ani ciuchci, nie ma armat, brak kuglarzy, i szopki ze zwierzętami. Tylko te stragany i stragany, jakby we Wrocławiu nie było normalnych sklepów. I co na to kupcy, kasa w inną stronę płynie?
n
napewno
jakieś tysiąc pięćset,dwa dziewięćset....
m
m
skoro jadłeś(aś) paździerz,to pewnie wiesz co piszesz..
c
czekoladowe oczko
ale czy nie smakuje jak paździerz?
t
tylko
Swięta swięta TYLKO dla bogaczy i cwaniaczków.
,
Zabrakło cen. Żelazko i inne narzędzia z czekolady bardzo mi się podobają, ale cena pewno zaporowa.
Dodaj ogłoszenie