IPN: Pięć nazw ulic we Wrocławiu do zmiany [LISTA]

Redakcja
Janusz Wójtowicz
Armii Ludowej, 9 Maja, Zygmunta Berlinga, Kujbyszewska i Pionierów - te nazwy ulic powinny zniknąć z Wrocławia. Taką opinię przesłał do magistratu Instytut Pamięci Narodowej. Nie jest jednak ona wiążąca dla wrocławskiego samorządu. O tym, czy nazwy ulic się zmienią zadecyduje rada miasta.

Zmiany nazwy ulic, które mogą propagować poprzedni ustrój wymusza tzw. ustawa dekomunizacyjna. Samorządy mają czas na zmianę nazw ulic do 2 września 2017. Jeżeli tego nie zrobią, zrobi to za nich wojewoda.

Komisja działająca przy wrocławskiej radzie miejskiej sporządziła listę 10 ulic, które mogłyby zostać zmienione w związku z nowymi przepisami. Listę tę przesłano do zaopiniowania Instytutowi Pamięci Narodowej. Ten przyznał, że konieczna jest zmiana nazwy ul. Zygmunta Berlinga i 9 Maja. IPN tłumaczy, że do 1939 roku Berling był zawodowym oficerem Wojska Polskiego, później współpracownikiem NKWD i działaczem prokomunistycznym. Zdegradowany i skazany na śmierć za zdradę, mianowany przez Stalina dowódcą polskich jednostek przy Armii Czerwonej. Według IPN, obchodzenie zaś Dnia Zwycięstwa 9 maja było wynikiem zależności wobec Związku Radzieckiego

Ze stolicy Dolnego Śląska w opinii powinna zniknąć także ul. Armii Ludowej i Kujbyszewska, która choć formalnie upamiętnia miejscowość Kujbyszew, to kojarzy się z istnieniem w tej miejscowości, szkoły politycznej NKWD .

Jeżeli chodzi o ul. Pionierów, to dla historyków jest ważne, czy w uchwale nadającej nazwę ulicy chciano upamiętnić pierwszych osadników, czy może Wszechzwiązkową Organizację Pionierską imienia Lenina, nazywaną pionierami. Jeżeli chodzi o ten drugi przypadek, to nazwa ulicy powinna zostać zmieniona.

Na przygotowanej przez komisję rady miejskiej wstępnej liście ulic z kontrowersyjnymi nazwami znalazły się też ulice Franklina Roosevelta, Jurija Gagarina, Iwana Połbina, Marcina Kasprzaka i Włodzimierza Majakowskiego. Zdaniem IPN, nie ma potrzeby zmiany tych nazw.

Wideo

Komentarze 110

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
TomekF

Komentarz rodem z Rosji bo aż ciężko uwierzyć, żeby napisała to Polka. Towarzysz Stalin uwolnił Polskę od hitleryzmu i zastąpił go swoim zbrodniczym systemem - z deszczu pod rynnę. Przypilnował żeby trafiły dostawy zboża - na ziemie wyniszczone wojną, na które nas siłą wcześniej przerzucił, a które nam "wspaniałomyślnie podarował" - zamianę tą najlepiej obrazuje niemal nietknięty wojną polski od 600 lat Lwów za kupę gruzów w 1945 - Breslau. Szkoda, że jeszcze przed wojną zapomniał tego zboża wysłać na wschodnią Ukrainę, gdzie ludzie z głodu umierali na ulicach. Zbrodniarz, sadysta i ludobójca. Pomógł w odbudowie Warszawy, której zniszczenie wcześniej prowokował nawołując do powstania, zaś potem spokojnie obserwował (piękno PKiN rzecz dyskusyjna). Kraj wywalczył dla siebie, nie dla nas. Jeśli cokolwiek skorzystaliśmy (Śląsk, większy dostęp do morza, jednolitość etniczna) to dlatego, że działał w swoim interesie, nie dlatego, że kochał Polaków. Nie każdy miał takie same prawa - choćby przy aplikacji na wyższe uczelnie pochodzenie robotniczo-chłopskie było punktowane wyżej. Nie wspomnę co się wyrabiało z oficerami czy innymi służbami politycznie nieprawomyślnymi - ich dzieci może i dostały buty oraz miskę zupy, za to ojców miały w najlepszym razie w ciupie, a nierzadko w bezimiennym dole. W niszczeniu i upadlaniu człowieka Stalin rzeczywiście był niedoścignionym mistrzem - donosy, bezpodstawne aresztowania, zsyłki do łagrów za wydumane przewiny do niewolniczej pracy, masowe egzekucje. Bardzo dużo dla Polski zrobił - zaczął jeszcze w 1920. Dokończył wespół z Hitlerem w 1939. O tym, że tylko dzięki Stalinowi Polacy przetrwali powiedz zamordowanym w Katyniu, Bykowni, Miednoje, Ostaszkowie. Powiedz to tym Polakom, którym w ZSRR jeszcze w 1937 urządził czystkę, bo się do sowietyzacji nie nadawali. Powiedz tym, których zniszczyli w UBeckich katowniach. A potem powtórz to ich rodzinom.

T
TomekF

A co miało być w II RP po ogromnych zniszczeniach I wojny światowej i niewiele potem w 1920? Zniszczenia, straty w ludziach, masowe grabieże, niestabilne granice, a potem pojawiają się zarzuty, że bieda za II RP. Czemu nikt nie wspomina w jakich warunkach Polacy tworzyli to państwo? Skoro w 20-leciu II RP było 25% analfabetów to wytworzyli się nagle już za II RP, czy to scheda po rządach naszych zaborców? Przecież ten odsetek nie utrzymywał się przez cały okres II RP ale był sukcesywnie zmniejszany. Żołnierze AL może i walczyli za Polskę, tyle że niestety siłą rzeczy za Polskę niesuwerenną, pod kuratelą sowieckiej Moskwy - jednego z najeźdźców września 1939 roku. Można pochylić się nad losem i ofiarą zwykłych żołnierzy jako ludzi i tragiczną sytuacją wyboru czy jego braku w tamtych czasach, ale powodu, żeby czcić ich jako formację wojskową nie ma. Rękami i ofiarą polskiego żołnierza AL zwycięstwo odnieśli sowieci, nie Polska.

G
Gość

trzeba bylo wybrac inna ulice do zamieszkania

E
ENDI

INSTYTUT PODJUDZANIA NARODOWEGO DO LIKWIDACJI

s
siedemdziesiciojednolatek

9 maja, to żadna rocznica dnia zwycięstwa, tylko rocznica moich urodzin. Najpierw odebrano mi dzień wolny od pracy, a teraz próbuje się odebrać też nazwę ulicy. Protestuję!

e
erg

który niewątpliwie niedługo znajdzie się w odpowiednim kodeksie a będzie dotyczył "kłamstwa smoleńskiego" : )

c
cx

Jak ulał pasowałoby do tego co wyrabia się we wroclove!!!

j
jojo

"na chwilę" do 23%

L
Lp

Wg mnie przesadą jest usuwanie ul. Armii Ludowej. Nie można stosować zasady odpowiedzialności zbiorowej. Jeśli ocena nie jest jednoznaczna to dlaczego przesądzać na niekorzyść ? Było tam wielu żołnierzy walczących z niemieckim okupantem. Często byli to zwykli, prości ludzie, którzy nie poczynili żadnych szkód Polsce.

k
kris

Kolega mi zawsze powtarza że jego ojciec pamięta II RP czworaki, żadnej opieki medycznej, błaganie o pracę, jeśli już była to bardzo ciężka,ciągły głód, ta niedobra komuna ucywilizowała Polskę, zamienili wasi rodzice chałupy kryte strzechą na murowane z co. w II RP było 25% analfabetów( chyba jak w dzisiejszych stanach zjednoczonych), a żołnierze AL nie walczyli o Polskę, nie gineli ? Armia Berlinga pewnie też nie.

M
Max

Pominąłeś Misiewicza, a to taki zdolny Patriota, odznaczony orderem za zasługi dla obronności kraju...

M
Marta

Chyba bez sensu zmieniać nazwy ulic, które mają nazwy od nazwisk osób, które nie sa powszechnie znane. Rozumiem i zgadzam się ze zmiana ulic od nazwiska osób z "pierwszego rzędu partii". Ale przeszukiwanie życiorysów u osób z trzeciego sortu, zmarłych 70 lat temu jest lekko bez sensu. W końcu "niejednemu psu Burek na imię" i dzisiaj nikomu nie robi różnicy czy jakiś Kwiatkowski to generał II Rzeczypospolitej, Pierwszy Prezydent miasta w PRL czy ktoś inny. Jak nie jest "powszechnie znany" to jest tylko nic nie znaczącą nazwa. Nikt normalny nie będzie szukał w Wikipedii i sprawdzał kto jest patronem tej ulicy!

A
Arek

Zmienić nazwę ulicy bo im się źle kojarzy?! LITOŚCI!!! A może po prostu oni mają cos z głowa i im się w ogóle w głowie źle kojarzy? ja mam zdrowe podejście, bo mi się wszystko z goła babą kojarzy :)

Ż
Życzliwa

To p. Stalin uwolnił Polskę i ZSRR od hitleryzmu; dzięki niemu wszystkie dzieci miały własne buty i ciepły posiłek w szkole; ich rodzice dostęp do służby zdrowia, edukacji i świadczeń socjalnych; przypilnował, aby do Polski skierowano dostawy zboża w w 1945 i 1946 (były braki, nie miał kto obsiać, w wielu regionach na Ziemiach Odzyskanych z**ęgły się myszy i robactwo, bo nie było komu zebrać plonów, a pola nadal były zaminowane i zniszczone); podarował nam piękny PKiN i pomógł w odbudowie Warszawy; wywalczył nam piękny kraj, w miarę jednolicie etniczny; każdemu przyznał takie same prawa i możliwości rozwoju, bez względu na pochodzenie czy płeć. To tylko najważniejsze jego zasługi dla Polski i Polaków, żaden klecha w tym kraju, nawet wszyscy razem wzięci przez ostatnie tysiąc lat nie zrobili dla nas tyle dobrego, co w kilka lat p.Stalin, a wręcz przeciwnie - niszczyli i upokarz**i tylko człowieka, sprowadzając go do roli zastraszonego wyrobnika, a wszystko na chwałę ich ''pana''. Tylko dzięki p.Stalinowi Polacy przetrwali, a Polska ocalał, zawsze 5 marca palę mu za to świeczkę i za polski Wrocław.

W
Wroc love

Po cholerę w ogóle zmieniać te nazwy?!

Dodaj ogłoszenie