Inwazja ćmy bukszpanowej we Wrocławiu. Jak z nią walczyć?

Artur Szkudlarek
Ćma bukszpanowa we Wrocławiu. Krzewy, żywopłoty, a nawet całe ogrody, są wręcz pożerane przez ćmy. Jak z nią walczyć? Podpowiadamy.

Mieszkańcy Wrocławia alarmują, że ich krzewy, a nawet całe ogrody, są wręcz pożerane przez ćmy bukszpanowe. Gąsienice tego gatunku są bowiem niezwykle żarłoczne.

Problemy z ćmą bukszpanową potwierdza profesor Zdzisław Klukowski z Katedry Ochrony Roślin Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. - W tym roku jest to duży kłopot, bowiem ćmy rozmnażają się wyjątkowo licznie ze względu na upalne lato. Przez to pojawiły się już trzy pokolenia tego gatunku. O ile również we wrześniu utrzyma ją się średniodobowe temperatury powyżej 17 st. C bardzo prawdopodobny będzie również rozwój pokolenia czwartego. Decydujące jednak będą w tym przypadku temperatury minimalne. Na szczęście poranki są coraz chłodniejsze.

Walka z ćmą nie jest łatwa, bowiem jest to gatunek nowy i nie ma jeszcze sprawdzonych, przetestowanych i zarejestrowanych środków skutecznie ją zwalczających. - Nie jest ona jednak niemożliwa. Zgodnie z projektem rezolucji parlamentu europejskiego (B8-1209/2016), jako w miarę skuteczne można uznać preparaty należące do określonej grupy środków owadobójczych - wyjaśnia prof. Klukowski.

Są to insektycydy z grupy pyretroidów (np. deltametryna), inhibitory biosyntezy chityny (np. diflubenzuron) czy preparaty wykorzystujące chorobotwórcza dla owadów bakterię z rodzaju Bacillus.

- Z licznych zapytań wiem, iż osoby opiekujące się amatorsko lub półprofesjonalnie nasadzeniami bukszpanowymi, miały w tym roku spory kłopot ze zwalczeniem gąsienic. Spotkałem się też ze stwierdzeniami, że gatunek ten jest wręcz „odporny” na zwalczanie. To oczywiście nie jest prawda, choć zgadzam się z faktem, iż upalne lato bardzo sprzyjało rozwojowi ćmy bukszpanowej. Moim zdaniem - jednym z głównych powodów niskiej skuteczności aplikowanych latem pyretroidów była wysoka temperatura otoczenia. Warto pamiętać, że pyretroidy stosowane w temperaturach powyżej 18 st. C coraz szybciej tracą swoją skuteczność. Zatem zabiegi preparatami z tej grupy mają sens o ile zastosujemy je w trakcie zwalczania pierwszego wiosennego pokolenia lub (gdy to konieczne) we wrześniu - tłumaczy Zdzisław Klukowski.

Dotąd żywopłoty bukszpanowe nie wymagały jakiejś szczególnej troski. Ale to się zmieniło. - Zwalczanie ćmy bukszpanowej rozpoczynamy zawsze już od pierwszego pokolenia. W tym roku wielu o tym zapomniało. Im późniejsze zwalczanie, tym słabsze efekty - wyjaśnia profesor.

Trzeba pamiętać by regularnie przeglądać krzewy bukszpanu. Robimy to poprzez staranne i regularne przeglądanie gałązek wewnątrz krzewów. Oglądanie krzewów bez uważnej lustracji wnętrza korony rośliny nie ma większego sensu. Jeśli znajdują się na nich gąsienice należy je zbierać z liści lub otrząsać krzewy na wcześniej rozesłaną płachtę, a następnie likwidować szkodniki. Jest to jednak metoda bardzo pracochłonna – niewykonalna w przypadku dużych nasadzeń. W takim przypadku pozostają zabiegi insektycydowe obejmujące wnętrze korony krzewu.

Bardzo pomocne w określaniu dynamiki nalotu ćmy bukszpanowej są pułapki feromonowe. Warto je stosować o ile koszt jednego kompletu zamyka się w cenie kilkudziesięciu złotych. Na szczęście czas, gdy koszt 1 pułapki feromonowej importowanej z Wielkiej Brytanii wynosił 250 zł mamy już za sobą. Trzeba jednak wiedzieć, że pułapki nie służą do zwalczania tego gatunku. Jest to bowiem feromon płciowy – odławiający wyłącznie samce. Co prawda – przy zawieszeniu większej liczby pułapek jesteśmy w stanie odłowić znaczącą część motyli z naszego ogrodu, przez co wiele złóż jaj okaże się niepłodnych. W najlepszym wypadku obniży to tylko liczbę wylęgających się gąsienic.

Ćma bukszpanowa trafiła do Europy z południowo-wschodniej Azji w 2006 roku. W 2012 odnotowano pierwszy przypadek pojawienia się tego gatunku w Polsce, w Zagórzu Śląskim na Dolnym Śląsku.

Od tego czasu trwa jego ekspansja. Najpierw w pasie w kierunku Krakowa i dalej na wschód. Ostatnio również na północ, niedawno odnotowano pierwsze przypadki ćmy w Warszawie.

Wideo

Komentarze 63

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Komentator

...mam na myśli te krzewy, które są już tak zezarte (jak moje), że trzeba je po prostu wyciąć, ale gąsienice nadal na nich są.

K
Komentator

..., ale palenie gałęzi we Wrocławiu jest zabronione. Ciekawe, jak władze rozwiązują ten problem. Przecież pakowanie wyciętych zarażonych gałęzi e worki i transportowanie przez służby zieleni miejskiej na ich tereny jest bez sensu. Chyba że oni tam zutylizują, czyli z, ale legalnie? To ile worków to wygeneruje?! Już bardziej sensowne będzie dozwolenie palenia tego na posesjach, aby nie wymuszać potwornej ilości plastiku.

K
Komentator

Wszystko fajnie, ale pobudka, chłopie, płyn do mycia naczyń to środek chemiczny, a nie ekologiczny. Niewyobrażalnie agresywna chemia płynie codziennie kanalizacją do naszych rzek. Nic dziwnego , że ceny też padają. Są płyny biologiczne, owszem, ale ich koszt jest wysoki. Ciekawe, jak zadziałałby na te gąsienice roztwór szarego mydła - to byłby najłagodniejszy "płyn do mycia naczyń". Takim roztworem myję swoje naczynia, jeśli już w ogóle muszę (?) użyć detergentu. Zwykle nie jest to konieczne, wystarczy popiół, piasek, soda... Wtedy wodę można odzyskiwać jako tzw. szarą wodę i podlewać nią nawet ogród. Woda też zaszkodzi niektórym roślinom. Zmywanie naczyń, to spory problem dla środowiska. Lud leje w rury to, co podsuną producenci, bez refleksji leje, wszak znika to w zlewie... Wracając do ćmy i bukszpanów: u mnie zezarly już wszystko. Teraz będę ciąć te krzewy i zastanawiam się, czy służby zieleni miejskiej pozwolą mi ten "chrust" spalić (przecież to zabronione), czy może mam popakowac w tę idiotyczne worki (skąd ich tyle wziąć? Mam długi żywopłot) i wystawić im, by wzięli w inne miejsce, które zarażą ćmą? Nie znalazłem komunikatu władz miasta nt.tego, co robić z krzewami, które mają nadal gąsienice, ale już zdecydowaliśmy się je wyciąć.

i
ime

Jest w Polsce biologiczny środek Lepinox zarejestrowany na ćmę bukszpanową. Na bazie bakterii Bacillus thuringensis, który ma wysoką skutecznośc. Poza tym wywyieszamy pułapki feromonowe Buxatrap

P
Pan Student

Oj głupiś jesteś.głupiś.Bierz leki downie.

N
Nomad77

Witam, wszystkich "ogrodników" w sieci znalazłem podany przez inną osobę sposób na te gąsienice. Bardzo prosty i na pewno bardziej ekologiczny niż środki chemiczne. Otóż wystarczy zrobić roztwór wody z płynem do mycia naczyń !!! Stężenie nie było podane ale ma się pienić czyli dość dużo płynu. Ja mam jeden średnie wielkości bukszpan więc dałem ok 1/4 średniej butelki płynu na 1,5-2l wody i wymieszałem. Potem do spryskiwacza i ogień ! Pryskałem wczoraj wieczorem i dziś rano sprawdzałem PADAJĄ jeszcze nie wszystkie ale znaczna cześć zdechła. Dziś poprawiam. Polecam na pierwszy ogień domowym sposobem. Pozdrawiam i życzę sukcesów w tej jakże trudnej walce.

d
dlugo_pis

...na potęgę torując drogę robactwu w okaleczonych drzewach i krzewach nie wspomnę o migracji ptaków w spokojne rejony podwroclawskich gaikow...sami betonujemy miasto usuwajac zieleń i sprowadzajac tluste muchy na smietniki

t
to nie ćma bukszpanowa

tylko ramiszmanowa.

W
Wallenrod

Konrad! jedynym ratunkiem jest zwalczenie Twej niewiedzy. Szerszeń azjatycki zabija pszczołę miodną zachodnioeuropejską bardzo skutecznie. Głód zajrzy nam w oczy, ceny chleba i miodu podskoczą! Za dużo bukszpanu, jak trochę będzie go mniej, to nic nam się nie stanie złego... Chemii nie polecam, bo zabija i inne owady! Pyretroidy też działają b. negatywnie na zapylacze, w tym i pszczoły.

..

Pamiętaj, W Polsce cygan dostanie socjal z miejsca, Polak -nie!

----

To też artykuł o Cyganach? Można komentować?

k
konrad

Drzewiej to się prawiło że ,,leci jak ćma do ognia,,
To może najprościej będzie spalić bukszpany....

c
caraco

Dwunasty znak Bóg ześle ten, że na górze, która zwać się będzie Blanik(Czechy), poschną wszystkie drzewa, z czego w okolicy powstanie głód niezmierny."

Po tym znaku wybuchnie 3 wojna światowa w której zginie 2/3 ludzkości.

c
caraco

Jedenasty znak będzie to, gdy Bóg ześle żarłoczne owady: jak za czasów Faraona, robactwo to obsiądzie rośliny i drzewa, wszelkie, a szkody ogromne poczyni, ogałacając drzewa z liści.

m
miau

Szkoda, że poświęcono szpalty na artykuł, ale rady co do konkretnego środka jakoś nie bardzo udzielono. Mam drapać listki nad płachtą lub pułapki zawieszać, które tylko częściowo zapobiegną. Albo mam szukać sobie w sklepie "inhibitory biosyntezy chityny". Podane dwa środki: z deltametryną od 120 zł/l, diflubenzuron dostępny w jednym jedynym sklepie agro. A jeden komentator napisał prosta rzecz: Mospilan. 17 zł. Czy nie można było tak w artykule?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3