18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Gaudeamus igitur na wrocławskim Rynku [ZDJĘCIA, FILM]

Weronika Skupin, fot. Paweł Relikowski
Chóry akademickie i szkolne kilku dolnośląskich uczelni uroczyście odśpiewały we wtorek Gaudeamus igitur na wrocławskim Rynku. Pieśń rozbrzmiała w obecności rektorów wrocławskich uczelni, władz miasta, przedstawicieli kancelarii prezydenta RP oraz zaproszonych gości na rozpoczęcie roku akademickiego 2013/2014. Tytuł tej pieśni akademickiej to po łacinie Radujmy się więc. Niektóre źródła podają, że powstała już w XIII wieku.

– Ten niezwykły utwór Johannes Brahms dedykował władzom Uniwersytetu Wrocławskiego po otrzymaniu doktoratu honoris causa uczelni – mówił prof. Roman Kołacz, rektor Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, przewodniczący kolegium rektorów.

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz zażartował: – Zapraszam profesorów na lampkę wina do gabinetu. A studenci napiją się po pierwszym egzaminie.

CZYTAJ TEŻ: Wrocławskie uczelnie rozpoczęły rok akademicki [ZDJĘCIA]

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zuzia wroclawianka

i bedziesz dowozic obiady dla biednych - znam takiech co wysoko skakali a nisko upadli...

w
wieszcz

"Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz zażartował: – Zapraszam profesorów na lampkę wina do gabinetu. A studenci napiją się po pierwszym egzaminie."
Przy okazji, Pani Redaktor, w którym miejscu ten żart? To zaproszenie profesorów, czy to, że studenci napiją się dopiero po pierwszym egzaminie?

R
Ramzes

przywieziony za Bugu na ziemie zachodnie

W
Wrocławianin

wyjeżdżającym poza rogatki miasta

L
LOL;EK

Moim zdaniem nie ważne jaka uczelnia. Ważne co ma się w głowie. Można skończyć informatykę na politechnice i zarabiać 2TPLN bo jak ktoś jest słaby to dużo nie zarobi. Można też po informatyce kosić i po 20T miesięcznie to samo po Uniwerku możesz trafić do spoko firmy i też można solidnie zarabiać:) a można siedzieć na kasie w markecie albo wyjechać za granicę. Moim zdaniem w życiu trzeba mieć trochę szczęścia i głowę na karku, żeby umieć wykorzystać szanse jaka się przytrafia. I taki apel do studentów, nie liczcie od razu po studiach na kokosy. Czasami warto się gdzieś zaczepić za grosze poznać ludzi zobaczyć jaka praca daje satysfakcje a później awansować:)

K
Kultura

Nie wolno przez pryzmat bandy debili patrzeć na studentów Politechniki. To, że grupa podpitych ludzi głosi jakieś tezy nie znaczy, że wszyscy tak myślą. Śmieciowe kierunki są i na Uniwerku i na Polibudzie. Jednak nie oszukujmy się, jest większa szansa znalezienia zawodu po konkretnym technicznym kierunku Politechnice przy obecnej sytuacji na rynku pracy. Pozdrawiam ;)

L
LOL;EK

Życzę studentom z politechniki więcej pokory. Podczas pewnych juwenaliów grupa studentów PWr krzyczała: Uniwerek dla kelnerek itd. Dzisiaj po skończonym Uniwersytecie pracuję w banku, a jeden ze studentów, którzy wtedy wznosili te okrzyki dowozi mi pizze... Ogólnie zgadzam się, że połowa osób kończących studia nie powinna się w ogóle na studia dostać.

s
sylwek

1.Zakazać tym bydlakom (pseudo studentom) mieszkać w budynkach mieszkalnych poza akademikami;
2.Zakazać wjazdu do miasta wszystkim pseudo studentom, tylko komunikacja zbiorowa;
3.Za wszelkie wybryki karać i wydalać z miasta;
4.Wysłać każdego przyjezdnego pseudo studenta na zajecia z dobrego wychowania i jak żyje się pośród ludźmi;

Dodaj ogłoszenie