EHF Liga Europejska: Zagłębie o włos od pokonania obrońcy trofeum

AIP
MKS Zagłębie Lubin
Udostępnij:
Zabrakło naprawdę niewiele, aby piłkarki ręczne Zagłębia Lubin sprawiły ogromną niespodziankę w drugiej serii spotkań EHF Ligi Europejskiej. Mistrzynie Polski były o krok od pokonania obrończyń trofeum. Ostatecznie Miedziowe przegrały z Les Neptunes de Nantes 26:27.

Piłka ręczna na najwyższym światowym poziomie zagościła do hali RCS w Lubinie. Mistrzynie Polski z Zagłębia zmierzyły się z czołową drużyną jednej z najlepszych lig w Europie, obrońcą trofeum, naszpikowanym gwiazdami kilku krajów Les Neptunes de Nantes. Spotkanie z wysokości trybun oglądała rekordowa liczba widzów, którzy zobaczyli prawdziwy handballowy spektakl.

Jego początek to popis Adriany Płaczek. Polska bramkarka Nantes grała jak w transie i w 10. minucie miała 100-procentową skuteczność. Wówczas ekipa z Francji prowadziła 4:0, ale Zagłębie dopiero zaczynało się rozpędzać. Pierwsza bramkę dla mistrzyń Polski zdobyła z rzutu karnego Emila Galińska, a kolejne Kinga Jakubowska i Patricia Matieli. Nantes grało szybko w ofensywie, a kolejne bramki jak na zawołanie rzucały Naemi Ardouin i Mai Nielsen. Po kwadransie obrończynie trofeum wygrywały 8:3, jednak Zagłębie nie zamierzało składać broni. Pięć minut przed końcem było już tylko 8:11, a Miedziowe były na fali wznoszącej, głównie dzięki skutecznym kontrom oraz znakomitej postawie w bramce Moniki Maliczkiewicz. Do przerwy podopieczne Bożeny Karkut i Renaty Jakubowskiej przegrywało minimalnie.

Po przerwie lubinianki również wyszły bez bojaźni do rywalek. Nantes było na prowadzeniu, jednak minimalnym i wynik wciąż był sprawą otwartą. Niesione dopingiem mistrzynie Polski grały jak natchnione. W 42. minucie hala RCS oszalała! Joavana Milojević rzutem z koła dała remis po 18. I wtedy stało się jasne – mistrzynie Polski z murowanym faworytem rozgrywek grają o pełną pulę! Monika Maliczkiewicz odbijała kolejne piłki, w ofensywie Miedziowe grały spokojnie i pewnie. W 52. minucie Kinga Grzyb rzuciła ze skrzydła i mieliśmy 22:21 dla Zagłębia! Swoje dorzuciła też Aneta Łabuda, która już wcześniej znalazła sposób na Adrianę Płaczek. Dwie minuty przed końcem było 26:25, ale bramkę na remis zdobyła Clara Vaxes. Zagłębie miało piłkę, zrobiło błąd, a trafienie w ostatniej sekundzie na wagę dwóch punktów zdobyła Mari Finstad Bergum.

Zagłębie walczyło dzielnie, zagrało znakomite spotkanie, było bardzo blisko sprawienia ogromnej sensacji. Czapki z głów dla mistrzyń Polski!

MKS Zagłębie Lubin – Les Neptunes de Nantes 26:27 (12:13)

Zagłębie: Maliczkiewicz, Wąż – Jakbowska 5, Łabuda 5, Grzyb 1, Hartman, Górna, Miłek, Drabik, Galińska 5, Zawistowska, Kochaniak-Sala 6, Matieli 3, Noga, Milojević 1.

Nantes: Płaczek, Andre, Mathon – Hagman 1, Loquay 1, Stromberg 5, Finstad 2, Nielsen 5, Ardouin 3, Ahanda 3, Kpodar 2, Vaxes 1, Mitrović 1, Dapina 3.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie