Dzierżoniów: Radny PiS jednak stanie przed sądem

Małgorzata Moczulska
Udostępnij:
Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko radnemu miejskiemu z Dzierżoniowa. Związany z lokalnym PiS-em Roman Kowalczyk odpowie za naruszenia nietykalności osobistej oraz znieważenie policjanta.

To finał sprawy, którą miasto żyło od blisko roku. W listopadzie radny wypił ze znajomym sporo alkoholu. Do domu wracał piechotą, bo mieszka niedaleko. Na klatce schodowej wdał się w awanturę z sąsiadem. Ten wezwał na pomoc policję, bo radny był agresywny.

Kiedy na miejsce przyjechał patrol i poprosił o spokój, rozjuszony samorządowiec zaczął obrażać funkcjonariuszy. Wyzywał ich i szarpał. Jednego z nich popchnął, a drugiego uderzył. Został zatrzymany i noc spędził w izbie wytrzeźwień.

Śledczy z Dzierżoniowa wszczęli postępowanie, ale początkowo je umorzyli. Powodem była niska szkodliwość społeczna czynu oraz skrucha radnego. Przeprosił on bowiem publicznie znieważonych policjantów.

Ta decyzja nie spodobała się przełożonym dzierżoniowskich prokuratorów. Nakazali ponowne wszczęcie śledztwa.

Efektem jest skierowany właśnie do sądu akt oskarżenia. Radnemu grozi kara nawet trzech lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie