Dzierżoniów: Policja gotowa na zadymę kibiców

Małgorzata Moczulska
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Janusz Wójtowicz
Policja w Dzierżoniowie mobilizuje siły przed dzisiejszym meczem Lechii Dzierżoniów z Moto-Jelczem Oława. Kibice tych drużyn nie darzą się sympatią. Chuligani z Oławy zapowiadają zadymę na stadionie i nawołują, by się do nich przyłączyć.

- Wojna z dzierżoniowską Lechią trwa od wielu lat. Czas spuścić frajerom lanie - to najłagodniejszy komentarz, jaki można znaleźć w internecie na temat sobotniego meczu.

Funkcjonariusze szacują, że do Dzierżoniowa może przyjechać ponad dwustu chuliganów. - Uzyskaliśmy operacyjne informacje, że chuligani z Oławy dogadali się z tymi z Ząbkowic Śląskich i Bielawy. Chcą wspólnie narozrabiać na terenie Lechii, którą uważają za swego wroga - mówi Emil Wojtyra z Prokuratury Rejonowej w Dzierżoniowie.

- Będziemy mieli do dyspozycji dodatkowe partole policji oraz wyspecjalizowaną w ochronie meczów podwyższonego ryzyka grupę ochrony z Wrocławia. Nie będzie też litości dla tych, którzy rozrabiają. Wszyscy poniosą konsekwencje ewentualnych bójek - dodaje prokurator.

Chuligani zapowiadają zemstę i nawołują, by się do nich przyłączyć

Witold Niemirowski, prezes klubu z Oławy, ma nadzieję, że do awantury nie dojdzie. - My jako klub żadnego wyjazdu kibiców nie organizujemy. Wiem natomiast, że do Dzierżoniowa wybiera się spora grupa kibiców. Zapewniali mnie jednak, że o ustawce nie ma mowy.

Także Łukasz Bienias, wiceprezes Lechii Dzierżoniów, ma nadzieję, że nic złego dziś się nie wydarzy. - Dostaliśmy informacje o planowanej ustawce i od kilku dni robimy wszystko, by nic takiego się nie wydarzyło - mówi Bienias. Kibice spoza Dzierżoniowa będą wchodzić na stadion osobnym wejściem i siedzieć w wydzielonej części trybun. - Apeluję o rozsądek. Niech wygra sport, a nie chuligaństwo - dodaje Bienias.

Podobna sytuacja miała miejsce rok temu. Wtedy chuligani, mieniący się kibicami Górnika Wałbrzych, zdewastowali część stadionu w Dzierżoniowie.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KIBIC

Doprawdy, nie mam pojęcia skąd redaktorzy biorą takie informacje... ale po kolei:
1. Klub nazywa się MKS Oława, natomiast kibice używają zwyczajowej nazwy Moto - Jelcz Oława,
2. Może ktoś w grupie kilkudziesięciu kibiców z Oławy jadących na ten mecz, faktycznie jechał na "zadymę", ale większość jechała po prostu na mecz. Nikt nie nawoływał nikogo do robienia zadymy! Kibice z Ząbkowic oraz Bielawy są z nami zaprzyjaźnieni i zawsze jeżdżą na nasze mecze odbywające się w pobliżu tych miast, podobnie jak i my jeździmy na ich mecze odbywające się w pobliżu Oławy. Rzeczywiście, na mecz w Dzierżoniowie było szczególne "ciśnienie", ale nie chodzi tu o chuliganienie, tylko o rywalizację "kibicowską" dwóch, faktycznie nie przepadających za sobą grup kibiców. Ale stwierdzenia typu, że oławscy fani jadą rozp... Dzieżoniów jest na rękę policji, gdyż daje to możliwość utrudniania rozegrania spotkania z byle powodu. PATRZ PRZYKŁAD ZE ŚWIDNICY!

Apel do pani redaktor z Gazety Wrocławskiej: zanim pani coś napisze, niech pani najpierw zasięganie informacji może po obu zainteresowanych stronach. Bo chyba na tym polega rzetelne dziennikarstwo...

a
aka

Skąd do cholery macie takie informacje? Czy robicie to tylko po to, aby oczernić kibiców?

a
aka

Skąd do cholery macie takie informacje? Czy robicie to tylko po to, aby oczernić kibiców?

Dodaj ogłoszenie