Duża awaria sieci ciepłowniczej na zachodzie Wrocławia. Zapadła się jezdnia [ZDJĘCIA]

Jarosław Jakubczak
Awaria ciepłownicza na wrocławskim Szczepinie Jarosław Jakubczak
Duża awaria sieci ciepłowniczej na Szczepinie przy skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Kruszwickiej we Wrocławiu. W piątek około godziny 11 pękła tam rura o średnicy 90 cm. W wyniku eksplozji gorącej pary, zapadła się nawierzchnia na skraju jezdni i chodnika. Znak drogowy wpadł do głębokiej wyrwy. Na szczęście w momencie eksplozji nie przechodził tamtędy żaden pieszy.

Do czasu zakręcenia sieci ciepłowniczej przez ekipy techniczne, na ulicę wydobywały się kłęby gęstej pary. Na miejsce wezwano straż pożarną oraz policję. Teren został zabezpieczony.

- Policjanci musieli chwilowo zabezpieczyć miejsce zapadniętej jezdni, żeby nie doszło do niebezpiecznej sytuacji z udziałem kierowców. Teraz teren zdarzenia przejął zarządca drogi, jest ogrodzony płotkami a awaria będzie usuwana - mówi asp. szt. Łukasz Dutkowiak z biura prasowego policji

Przed godziną 12 ekipy techniczne przystąpiły już do usuwania awarii.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zwolnić prezesa MPWiK. Utworzyć fanpage na Fb - MPWiK jebło. Wydać kalendarz ze zdjęciami dziur z rurami w ziemi. A potem leczyć się dalej na głowę.

////
26 marca, 13:14, gościnnie:

Ludzie ogarnijcie się. Za awarię można uznać zdarzenie będące rezultatem niekontrolowanego rozwoju sytuacji podczas eksploatacji materiałów, urządzeń lub instalacji. Nawet najbardziej prawidłowe postępowanie nie może w 100% wykluczyć możliwości wystąpienia zdarzeń niepożądanych. Każdy rodzaj działalności wiąże się z określonym ryzykiem – w tym ryzykiem wystąpienia awarii.

Awaria to awaria i tyle

26 marca, 14:43, ////:

Patrząc na stan infrastruktury we Wrocławiu, choćby drogi i torowiska wątpię czy Sutryk przywiązuje się należycie do prezydentury. Hallera czy Mikołaja już drugi raz remontowane za jego prezydentury, oby rządził "matołkom" wiecznie ten "matoł".

26 marca, 21:35, Gość:

Ty MATOLE.

Na prezydenta matołków nie głosowałem, trzeba być matołkiem, aby coś takiego robić.

A
Ala
26 marca, 14:02, Gość:

Znowu ta szmaciarska łajza z aparatem kręciła się na miejscu i pstrykała zdjęcia. Jak nie fragmenty ludzkiego ciała leżące na jezdni po wpadnięciu starszej pani pod tramwaj, jak nie piersi i pośladki studentek, to kolizje i wypadki drogowe. Czym drastyczniejsze, tym lepiej. Czasem trafi się strzał w 10, czyli samobójstwo, najlepiej dziecka. To się dobrze sprzedaje, dobrze klika. Od biedy awaria ciepłownicza i dziura w ziemi też się liczy. Tak wygląda życiowe portfolio tego antypatycznego, wulgarnego i agresywnego szmaciarza. Kto spotkał tego pana, ten wie o czym mówię.

26 marca, 14:21, Gość:

Widziałam go kilka razy :/

26 marca, 16:37, Gość:

Horrorów się naoglądałeś? Awarie się zdarzają w każdym czasie i przestrzeni. We Wrocławiu nie częściej niż poza nim.

26 marca, 16:47, Gość:

Otóż częściej. We Wrocławiu awarie są codziennością, nie ma dnia, aby gdzieś coś nie walnęło. A jak nigdzie nic, to się obowiązkowo wykolei tramwaj.

Ach, i pojedź sobie zobaczyć tę ulicę Poznańska,. przejedź nią całą. To jest kuriozum na skalę Europy: tak zniszczonych ulic nie ma nigdzie.

Ulica poznańska jest specjalnie zostawiona dla komisarzy z unii europejskiej,aby prezydent przewiózł ich po niej i wtedy dostaje większą dotacje a on je wydaje wiadomo na co ,protesty i takie tam [wulgaryzm]aj ,ja też chcę kamienice a najlepiej dwie mogę nawet poświęcić swój odbyt (mam w dupie zęby).

A
Ala

Obecny prezydent powinien zarządzić wybory I WYBRAĆ prezydenta od infrastruktury technicznej i DROGOWEJ,on jest fajny potrafi sie elegancko ,modnie ubrać , ba ma gadane ale jednego nie potrafi i tu kazdy może coś wymienić .....

G
Gość
26 marca, 13:14, gościnnie:

Ludzie ogarnijcie się. Za awarię można uznać zdarzenie będące rezultatem niekontrolowanego rozwoju sytuacji podczas eksploatacji materiałów, urządzeń lub instalacji. Nawet najbardziej prawidłowe postępowanie nie może w 100% wykluczyć możliwości wystąpienia zdarzeń niepożądanych. Każdy rodzaj działalności wiąże się z określonym ryzykiem – w tym ryzykiem wystąpienia awarii.

Awaria to awaria i tyle

26 marca, 14:43, ////:

Patrząc na stan infrastruktury we Wrocławiu, choćby drogi i torowiska wątpię czy Sutryk przywiązuje się należycie do prezydentury. Hallera czy Mikołaja już drugi raz remontowane za jego prezydentury, oby rządził "matołkom" wiecznie ten "matoł".

Ty MATOLE.

G
Gość
26 marca, 20:01, J23:

Jeśli się sprzedaje miejską sieć fińskiej firmie, która ma w planie wyłącznie zarobek to takie skutki. Przecież nie będą inwestować w remonty tylko czerpać korzyści ile się da.

Jesteś kretynem od urodzenia czy zostałeś nim w wyniku doświadczeń życiowych?

J
J23

Jeśli się sprzedaje miejską sieć fińskiej firmie, która ma w planie wyłącznie zarobek to takie skutki. Przecież nie będą inwestować w remonty tylko czerpać korzyści ile się da.

G
Gość

A czy przypadkiem przy Poznańskiej nie ryje jakaś firma? Jadąc parę dni temu na Poznańskiej, co parę metrów była dziura.

G
Gość
26 marca, 14:02, Gość:

Znowu ta szmaciarska łajza z aparatem kręciła się na miejscu i pstrykała zdjęcia. Jak nie fragmenty ludzkiego ciała leżące na jezdni po wpadnięciu starszej pani pod tramwaj, jak nie piersi i pośladki studentek, to kolizje i wypadki drogowe. Czym drastyczniejsze, tym lepiej. Czasem trafi się strzał w 10, czyli samobójstwo, najlepiej dziecka. To się dobrze sprzedaje, dobrze klika. Od biedy awaria ciepłownicza i dziura w ziemi też się liczy. Tak wygląda życiowe portfolio tego antypatycznego, wulgarnego i agresywnego szmaciarza. Kto spotkał tego pana, ten wie o czym mówię.

26 marca, 14:21, Gość:

Widziałam go kilka razy :/

26 marca, 16:37, Gość:

Horrorów się naoglądałeś? Awarie się zdarzają w każdym czasie i przestrzeni. We Wrocławiu nie częściej niż poza nim.

Otóż częściej. We Wrocławiu awarie są codziennością, nie ma dnia, aby gdzieś coś nie walnęło. A jak nigdzie nic, to się obowiązkowo wykolei tramwaj.

Ach, i pojedź sobie zobaczyć tę ulicę Poznańska,. przejedź nią całą. To jest kuriozum na skalę Europy: tak zniszczonych ulic nie ma nigdzie.

G
Gość
26 marca, 14:02, Gość:

Znowu ta szmaciarska łajza z aparatem kręciła się na miejscu i pstrykała zdjęcia. Jak nie fragmenty ludzkiego ciała leżące na jezdni po wpadnięciu starszej pani pod tramwaj, jak nie piersi i pośladki studentek, to kolizje i wypadki drogowe. Czym drastyczniejsze, tym lepiej. Czasem trafi się strzał w 10, czyli samobójstwo, najlepiej dziecka. To się dobrze sprzedaje, dobrze klika. Od biedy awaria ciepłownicza i dziura w ziemi też się liczy. Tak wygląda życiowe portfolio tego antypatycznego, wulgarnego i agresywnego szmaciarza. Kto spotkał tego pana, ten wie o czym mówię.

26 marca, 14:21, Gość:

Widziałam go kilka razy :/

Horrorów się naoglądałeś? Awarie się zdarzają w każdym czasie i przestrzeni. We Wrocławiu nie częściej niż poza nim.

G
Gość
26 marca, 15:17, Kto się boi Sudryka ?:

Może już czas na referendum ! czy czekacie na władzę absolutną

czy na totalitaryzm

A co ma Sutryk do tej awarii?

G
Gość
26 marca, 14:02, Gość:

Znowu ta szmaciarska łajza z aparatem kręciła się na miejscu i pstrykała zdjęcia. Jak nie fragmenty ludzkiego ciała leżące na jezdni po wpadnięciu starszej pani pod tramwaj, jak nie piersi i pośladki studentek, to kolizje i wypadki drogowe. Czym drastyczniejsze, tym lepiej. Czasem trafi się strzał w 10, czyli samobójstwo, najlepiej dziecka. To się dobrze sprzedaje, dobrze klika. Od biedy awaria ciepłownicza i dziura w ziemi też się liczy. Tak wygląda życiowe portfolio tego antypatycznego, wulgarnego i agresywnego szmaciarza. Kto spotkał tego pana, ten wie o czym mówię.

Widziałam go kilka razy :/

c
czas na tyfus

dziwne bo na Obłbinie nie ma ciepłej wody :)

P
Pxxxska
26 marca, 12:36, Benek:

Sutryk Trzaskowski jeden uj.Awaria goni awarię. Za owczarka tego nie było.

Bo owczarki są z reguły hydraulikami? A Sutryk to kiepski hydraulik? A może to szczury napsocily owczarkom? Nie doczytały, że po owczarku czlowiek tu rządzi? Ciekawe koncepcje. Artystyczne nawet.

g
gościnnie

Ludzie ogarnijcie się. Za awarię można uznać zdarzenie będące rezultatem niekontrolowanego rozwoju sytuacji podczas eksploatacji materiałów, urządzeń lub instalacji. Nawet najbardziej prawidłowe postępowanie nie może w 100% wykluczyć możliwości wystąpienia zdarzeń niepożądanych. Każdy rodzaj działalności wiąże się z określonym ryzykiem – w tym ryzykiem wystąpienia awarii.

Awaria to awaria i tyle

Dodaj ogłoszenie