Drabik czwarty w finale Złotego Kasku

Dawid Foltyniewicz
Maksym Drabik w biegu dodatkowym o drugie miejsce po ataku na prowadzącego Janusza Kołodzieja stracił swoją pozycję na rzecz Piotra Pawlickiego
Maksym Drabik w biegu dodatkowym o drugie miejsce po ataku na prowadzącego Janusza Kołodzieja stracił swoją pozycję na rzecz Piotra Pawlickiego Leszek Pilichowski
Maksym Drabik znalazł się tuż za podium w finale Złotego Kasku. Zwycięzcą zawodów został żużlowiec Cash Broker Stali Gorzów Przemysław Pawlicki

Drugie miejsce zajął Janusz Kołodziej, a trzecie młodszy brat zdobywcy Złotego Kasku - Piotr Pawlicki. Zawody te pierwotnie zaplanowano na 14 kwietnia. Z powodu niekorzystnych prognoz pogody decyzję o przełożeniu ich na inny termin podjęto już dzień wcześniej. Aura również i w czasie turnieju nie rozpieszczała kibiców zgromadzonych na stadionie ekantor.pl Falubazu Zielona Góra, ale najważniejsze, że obyło się bez opadów deszczu.

Obiektywnie oceniając, żużlowcy nie zapewnili fanom speedwaya zbyt wielu emocji. Mijanki miały miejsce stosunkowo rzadko, a w większości biegów kolejność po pierwszym łuku się nie zmieniała. Mimo tego zawodnicy jechali blisko siebie, choć tor w Zielonej Górze nie premiował ścigających swoich rywali. - Sugerowaliśmy się tym, jaki ten tor był przed rokiem, a przecież zimą bardzo się zmienił - powiedział po zakończeniu rywalizacji żużlowiec Betardu Sparty Wrocław, Szymon Woźniak. Największą wrzawę na trybunach wywołała bodaj pogoń Piotra Protasiewicza, który ku uciesze miejscowej publiczności w biegu 16. minął na dystansie dwóch przeciwników.

W wyścigu 12. doszło do groźnie wyglądającego upadku. Na pierwszym łuku motocykla nie opanował Adrian Miedziński, a jego maszyna uderzyła w Przemysława Pawlickiego. Żadnemu z zawodników na szczęście nic się nie stało i obaj kontynuowali jazdę. Popularny ,,Miedziak" brał udział w podobnym zdarzeniu podczas poniedziałkowej inauguracji sezonu PGE Ekstraligi (jego Get Well Toruń przegrał na własnym torze z Cash Broker Stalą Gorzów 44:46 - przyp. red.). Wówczas jednak to Bartosz Zmarzlik stracił kontrolę nad maszyną, a jadący za nim żużlowiec ,,Aniołów" mądrze położył motocykl, redukując impet uderzenia.

Najwięcej punktów w finale Złotego Kasku uzyskał starszy z braci Pawlickich - 11. Tuż za nim uplasowali się Janusz Kołodziej i Piotr Pawlicki, którzy w biegu dodatkowym o miejsca 2-4 pokonali młodzieżowca Betardu Sparty Wrocław, Maksyma Drabika.

Cieszyć może dyspozycja Macieja Janowskiego. ,,Magic" pokazał, że po urazie obojczyka nie ma już śladu. Jeździec ,,Spartan" wygrał dwa biegi, jednak w końcowej fazie turnieju zanotował defekt, przez co ostatecznie zajął dziesiątą pozycję.

Szymon Woźniak zakończył rywalizację na czternastym miejscu z sześcioma punktami na koncie.

Wyniki:

1. Przemysław Pawlicki (Cash Broker Stal Gorzów) - 11 (2,2,3,2,2)
2. Janusz Kołodziej (Fogo Unia Leszno) - 10+3 (2,2,2,3,1)
3. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno) - 10+2 (0,3,2,2,3)
4. Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław) - 10+1 (1,3,2,1,3)
5. Patryk Dudek (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra) - 9 (2,1,3,3,0)
6. Adrian Miedziński (Get Well Toruń) - 9 (3,3,w,2,1)
7. Jakub Jamróg (Grupa Azoty Unia Tarnów) - 8 (3,0,3,2,0)
8. Kacper Gomólski (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 8 (3,1,1,1,2)
9. Mateusz Szczepaniak (Arge Speedway Wanda Kraków) - 8 (1,1,2,3,1)
10. Piotr Protasiewicz (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra) - 7 (3,0,1,3,0)
11. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) - 7 (0,1,3,d,3)
12. Krzysztof Kasprzak (Cash Broker Stal Gorzów) - 7 (2,3,0,0,2)
13. Paweł Przedpełski (Get Well Toruń) - 6 (1,2,0,0,3)
14. Szymon Woźniak (Betard Sparta Wrocław) - 6 (0,2,1,1,2)
15. Mirosław Jabłoński (GTM Start Gniezno) - 4 (1,0,1,1,1)
16. Daniel Jeleniewski (Speed Car Motor Lublin) - 0 (0,0,0,0,0)
17. Tomasz Jędrzejak (Betard Sparta Wrocław) - ns
18. Oskar Fajfer (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - ns

Bieg po biegu:
1. (61,41) Gomólski, Dudek, Jabłoński, Woźniak
2. (61,22) Jamróg, Prz. Pawlicki, Drabik, Jeleniewski
3. (61,81) Miedziński, Kasprzak, Szczepaniak, Janowski
4. (59,75) Protasiewicz, Kołodziej, Przedpełski, Pi. Pawlicki
5. (60,41) Pi. Pawlicki, Woźniak, Janowski, Jeleniewski
6. (60,19) Miedziński, Przedpełski, Dudek, Jamróg
7. (60,13) Kasprzak, Prz. Pawlicki, Gomólski, Protasiewicz
8. (59,94) Drabik, Kołodziej, Szczepaniak, Jabłoński
9. (60,59) Jamróg, Kołodziej, Woźniak, Kasprzak
10. (59,84) Dudek, Szczepaniak, Protasiewicz, Jeleniewski
11. (60,22) Janowski, Drabik, Gomólski, Przedpełski
12. (60,29) Prz. Pawlicki, Pi. Pawlicki, Jabłoński, Miedziński (w/u)
13. (60,85) Szczepaniak, Prz. Pawlicki, Woźniak, Przedpełski
14. (60,10) Dudek, Pi. Pawlicki, Drabik, Kasprzak
15. (60,38) Kołodziej, Miedziński, Gomólski, Jeleniewski
16. (60,34) Protasiewicz, Jamróg, Jabłoński, Janowski (d/st)
17. (59,93) Drabik, Woźniak, Miedziński, Protasiewicz
18. (60,19) Janowski, Prz. Pawlicki, Kołodziej, Dudek
19. (60,62) Pi. Pawlicki, Gomólski, Szczepaniak, Jamróg
20. (60,53) Przedpełski, Kasprzak, Jabłoński, Jeleniewski

Bieg dodatkowy o miejsca 2-4:
21. (60,34) Kołodziej, Pi. Pawlicki, Drabik

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wrocław
Miedziak z Protasem chyba w jednej ławce siedzieli, jak się żużla uczyli. Ten sam brak pewności, czy dojadą do mety, czy nie i czy na trasie wsadzą kogoś w dechy, czy nie...
Dodaj ogłoszenie