Dolny Śląsk: Czesi znowu chcą nam zabrać narciarzy

Mariusz Junik
Jeśli tej zimy będzie dużo śniegu  w Karkonoszach, to narciarze skorzystają z kilku nowych nartostrad
Jeśli tej zimy będzie dużo śniegu w Karkonoszach, to narciarze skorzystają z kilku nowych nartostrad Marcin Oliva Soto
Udostępnij:
Czesi ze swoimi inwestycjami podchodzą już pod samą granicę Polski. Na Przełęczy Okraj na wysokości 1000 metrów n.p.m. budują właśnie wyciąg narciarski, który ma przyciągnąć polskich amatorów białego szaleństwa.

- Czesi zawsze byli o krok przed nami z infrastrukturą narciarską, więc teraz znowu nas wyprzedzili - komentuje Zygmunt Bohenek, narciarz z Jeleniej Góry. Wyprzedzili, i to co najmniej o cały sezon. Na pobliskich górach Czoło i Sulica po polskiej stronie planuje się co prawda budowę dwóch wyciągów, jednak prace wstrzymał protest ekologów. Już wiadomo, że w tym sezonie inwestycje te nie powstaną. Narciarze pojadą więc do Małej Upy na Przełęczy Okraj i zapłacą za jazdę w czeskich koronach. Pozostałe polskie kurorty karkonoskie i izerskie próbują zatrzymywać polskiego narciarza, aby nie jechał na czeskie trasy.

Szklarska Poręba
Na stokach Szrenicy budowany jest właśnie 6-osobowy wyciąg kanapowy. Dowiezie on narciarzy w okolice Świątecznego Kamienia, skąd będą mogli albo zjechać w dół, albo przesiąść się na kolejny wyciąg i jechać dalej do góry.

- Wyciąg będzie miał prawie 2,5 kilometra długości i w godzinę wwiezie na górę 1900 osób - mówi Jan Dębkowski ze spółki Sudety Lift, która jest inwestorem. Wyciąg ma ruszyć w grudniu. Uzupełni dotychczasową ofertę kompleksu, bowiem zdarzały się korki na wyciągach i narciarze narzekali, że długo czekają w kolejce. W tym sezonie na turystów czeka też sporo innych atrakcji. Niedawno uruchomiono zjeżdżalnię saneczkową w rynnie oraz otwarto park z figurami dinozaurów. Miasto liczy na śnieżną pogodę i czeka na najazd turystów.

- Przygotowaliśmy ok. 8000 miejsc noclegowych, więc wszyscy powinni się pomieścić - mówi Marlena Grochowska z Informacji Turystycznej w Szklarskiej Porębie.

Karpacz
W kurorcie pod Śnieżką rewolucyjnych zmian dla narciarzy nie będzie. W kompleksie Kopy zostaną otwarte dotychczasowe nartostrady, a na górę narciarzy wwiezie pięć wyciągów. W samym mieście są też mniejsze wyciągi. Karpacz zapewnia jednak bogatą ofertę zajęć na wypadek braku śniegu.
- Mamy aquapark, sztuczne lodowisko, dwa parki linowe, halę sportową i kilka muzeów- wylicza Monika Słowik z referatu promocji urzędu miasta. W Karpaczu jest ok. 10 tys. miejsc noclegowych.

Świeradów-Zdrój
W tym sezonie ruszą, po kilkuletniej przerwie, trzy wyciągi orczykowe: Kamieniec, Izery oraz Mimoza. Dwa pierwsze i największe przez 5 najbliższych lat będzie dzierżawił jeleniogórski przedsiębiorca. Kupił już ratrak, armatki naśnieżające i nowe orczyki. Teraz trwa modernizacja wyciągów. Przedsiębiorca zainwestował już 300 tys. złotych.

- Zadeklarował kolejne modernizacje, dzięki którym oba wyciągi uzupełnią naszą ofertę narciarską - cieszy się burmistrz Roland Marciniak. Ma także ruszyć wyciąg Mimoza. Dzięki temu w mieście pojawi się ponad 2 km nowych tras narciarskich. Obecnie jedyna nartostrada funkcjonuje przy kolei gondolowej. Jest jednak zbyt trudna dla początkujących narciarzy. Jak dodaje burmistrz, miasto będzie musiało na nowo rozpropagować nowe wyciągi i nartostrady, bowiem wielu narciarzy już zapomniało, że takie orczyki istnieją.

Kowary
Narciarze pojadą na wspomnianą już Przełęcz Okraj na czeską nartostradę. Ale po drodze w weekendy będą też mogli wsiąść na sanie rogate i zjechać kilkukilometrową trasą.
- Tę atrakcję planujemy organizować w każdy weekend - zapowiada Bartosz Lipiński z referatu promocji miasta.

Jakuszyce
Dla turystów biegających na nartach przygotowanych będzie 50 km tras w najpiękniejszych terenach w Górach Izerskich.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wizyta Janet Yellen w Polsce

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

h
haman
dopóki będzie ta banda nierobów i nieudaczników a złodziei tuskowatych /oni nawet historyczną kolej na Kasprowy opędzlują obcym/ i opłacanych zasrańców zowiących się szumnie ekolodzy w tym pięknym a rozszabrowanym kraju nic nie będzie!!!!!!!!!!!!!!!!gdyby Czesi mieli takiego tuseka to by już dawno gryźli trawę z głodu a nas to czeka niebawem!!!!
x
xXx
Każdy się dziwi że w Czechach żyje się lepiej ale tam żaden oszołom nie protestuje przeciwko budowie dróg, nartostrad i wyciągów. Turyści zostawią swoją kasę u nich a my będziemy mieli za to siedlisko jakiegoś robaka, który spokojnie sam przeniósł by się w inne miejsce
j
jurij
Niedowiarków zapraszam na Czeskie stoki.
J
J23
Sami ich oddajemy Czechom przez brak inwestycji w górach
e
emka
Kopa, Szrenica - przeciez te wyciagi funkcjonuja juz blisko 50 lat. Tak naprawde to tylko gondola na Stog Izerski to jedyna prawdziwa inwestycja ostatnich lat. Nic dziwnego, ze narciarze nasi jezdza do Czech, Slowacji czy Austrii. A my zachodziwy w glowe czemu to na Dolny Slask przyjezdza coraz mniej turystow.
s
snb
ale i połowę narodu palącą marihuanę. Same wódczane żłobstwo tu zostanie.
b
bertsi
Dlaczego polscy ekolodzy nie protestują po drugiej stronie granicy? Czy tam inwestycje nie szkodzą przyrodzie? A noże chodzi o czeską kasę?
Dodaj ogłoszenie