Dolny Śląsk: Czerwona lista ginących zabytków

Piotr Kanikowski
Baszta Bluszczowa rozsypuje się w centrum Lubina Fot. Polskapresse
1,5 tysiąca zabytkowych budynków przetrwało wyłącznie w rejestrach konserwatorów. Giną następne.

Na sporządzonej przez wolontariuszy Czerwonej Liście Zabytków Dolnego Śląska figuruje 25 budowli z regionu legnickiego. Wszystkie zostały ocenione według trzech kryteriów: autorzy zestawienia punktowali klasę obiektu, zagrożenie przed dalszą dewastacją, potencjał marketingowy. Im więcej punktów, tym pilniej trzeba zabytkowi zapewnić ratunek.

Architektoniczny unikat, zamek Niesytno w Płoninie (8 punktów na 9 możliwych), został podpalony w 1992 roku. Niezabezpieczony, regularnie okradany i dewastowany jest dziś w stanie krytycznym.

Według autorów listy, pilnych działań ratunkowych wymaga zbudowany w XVIII wieku Fort Gwiaździsty w Głogowie (szczególnie łuszcząca się, niezabezpieczona płyta upamiętniająca francuskiego generała Juliena-Charlesa-Louisa Rheinwalda, wmurowana w ściany fortyfikacji). Za chwilę może zniknąć jeden z nielicznych lubińskich zabytków - Baszta Bluszczowa z XIV wieku, bo wali się jej dach i kruszeją ceglane mury.

Czasem szansą na uratowanie zabytku są aktywni mieszkańcy

Pospołu z wandalami złodzieje penetrują pałac w Krzydłowicach (gmina Grębocice), uchodzący za jeden z najpiękniejszych tego typu obiektów na Dolnym Śląsku. Inny pałac - w Siedlcach (gmina Lubin) - został rozgrabiony przez miłośników staroci. W 1980 roku budowla miała jeszcze dach, dziś zostały z niej tylko wyszczerbione fragmenty murów.

Rozsypują się barokowe polichromie w XVIII-wiecznej kaplicy Góry Oliwnej przy opuszczonym kościele św. Wawrzyńca w Rapocinie. Wieś została w połowie lat 80. wysiedlona ze względu na skażenie terenu przez głogowską hutę miedzi. Świątynię zabezpieczono przed wejściem osób postronnych, ale to nie powstrzymało ani poszukiwaczy skarbów, ani wandali. Autorzy Czerwonej Listy Zabytków zgłaszają potrzebę pilnych działań ratunkowych, choć zdają sobie sprawę, że na odludziu trudno będzie znaleźć dla kościoła odpowiednie zastosowanie użytkowe.

Do rewitalizacji oraz adaptacji np. na cele kulturalne nadaje się za to zespół budynków po fabryce instrumentów Defil w Lubinie. Dotąd udało się wyremontować tylko dawny dom dyrektora zakładu. Reszta niszczeje.

Na Czerwonej Liście jest pałac w Luboradzu, w którym zachowały się belkowe renesansowe stropy i sala balowa z portretami rodziny von Nositz. To tu w XVII wieku ukrywano rękopis wpisanego na indeks ksiąg zakazanych dzieła Mikołaja Kopernika. Zdzisław Kurzeja, legnicki konserwator zabytków, zgadza się z oceną wolontariuszy, że to jeden z cenniejszych obiektów na Dolnym Śląsku. Z właścicielem pałacu ma tradycyjny kłopot. - Robi rzeczy, których nie powinien robić, a nie wykonuje tego, co zostało zalecone - mówi Zdzisław Kurzeja.

Zamek w Lipie Górnej (gmina Bolków) został rozkradziony i zdewastowany, pozbawiony okien, drzwi, portali. Zarośnięty i zdemolowany grozi zawaleniem.

- Podobnie, jak Niesytno, obiekt jest prywatną własnością. Jako gmina nic nie możemy zrobić - twierdzi Jarosław Wroński, burmistrz Bolkowa. Dla równowagi podaje jednak przykłady zabytków, które udaje się uratować: bolkowskiej warowni i zamku w Świnach, z zapałem odbudowywanego przez nowego właściciela.

Czasem szansą na uratowanie chylącego się ku zagładzie zabytku są aktywni mieszkańcy. W Parchowie (gmina Chocianów) Stowarzyszenie Nasz Parchów stara się o przejęcie od Agencji Nieruchomości Rolnych ruin barokowego pałacu zaprojektowanego przez Martina Frantza. Członkowie Stowarzyszenia chcą teren ogrodzić, oczyścić, zabezpieczyć przed dalszą dewastacją. Na odbudowę nie mają jednak pieniędzy.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

t
timantit

Obiekt wymieniony w tytule jest własnością PAŃSTWOWĄ i też nic nie można zrobić???!!!!!!!!!!!!!!!! Narzekania Wójtów na właścicieli prywatnych zabytkowych obiektów uważam za niesmaczne GLĘDZENIE niekompetentnych ludzi. Za katastrofalny stan m.in takich obiektów jak wymieniony w tytule odpowiadają URZĘDNICY PAŃSTWOWI - TYLKO. Nikt więcej. Począwszy od Wójtów poprzez Dyrektora Agencji Nieruchomości Rolnych i jego Administratorów w województwie dolnośląskim a także Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Obiekty takie jak Sarny i wiele innych powinny być oddawane za przysłowiową ZŁOTÓWKĘ pod warunkiem, że obiekt będzie remontowany i godnie zagospodarowany. Ale żeby taką umowę z przyszłym właścicielem napisać i podpisać trzeba mieć trochę wyobraźni i powołania do pełnienia funkcji - Panowie Urzędnicy.

e
edek

Czytałem kiedyś artykuł mówiący o tym, że na Dolnym Śląsku jest najwięcej cennych obiektów w całym kraju i jednocześnie najgorzej zachowanych w całym kraju. Dziś mowa o znamienitych realizacjach, a ja codziennie oglądam zdewastowane dworki i folwarki na dolnośląskich wsiach. Kiedyś użytkowane przez PGRy a teraz popadające w ruinę totalną. Z punktu widzenia Prawa Budowlanego powinno się je wyburzyć, gdyż stwarzają niebezpieczeństwo zdrowia i życia. Obawiam się, że nie ma dla nich ratunku. Musiałby się zdarzyć cud. Bo skąd wziąć tak gigantyczne sumy pieniędzy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3