Dobra passa zakończona w Zielonej Górze. Falubaz - Betard Sparta 48:42

Dawid Foltyniewicz
Kolejny mecz żużlowcy Betardu Sparty pojadą 11 czerwca. Ich rywalem na Stadionie Olimpijskim będzie Fogo Unia Leszno
Kolejny mecz żużlowcy Betardu Sparty pojadą 11 czerwca. Ich rywalem na Stadionie Olimpijskim będzie Fogo Unia Leszno Tomasz Hołod
Żużlowcy Betardu Sparty Wrocław przegrali w Zielonej Górze z miejscowym Ekantor.pl Falubazem 48:42, mimo iż w tym spotkaniu prowadzili już dziesięcioma punktami

- Analizując nasze występy, należy zdać sobie sprawę z jednej rzeczy. Wygraliśmy na dwóch piekielnie trudnych terenach. Jedyną twierdzą niezdobytą przez nas pozostaje wciąż Gorzów. Jeśli jednak poradziliśmy sobie w Lesznie i na jeszcze bardziej nielubianym torze w Grudziądzu, pokazuje to, w jakiej formie są chłopcy i jak bardzo są silni - mówił dzień przed meczem z Falubazem Krzysztof Gałandziuk, dyrektor sportowy Betardu Sparty. Dobra wyjazdowa passa wrocławian zakończyła się jednak w Zielonej Górze.

Przed spotkaniem w składzie gości doszło do zmiany. Awizowanego Tomasza Jędrzejaka zastąpił Vaclav Milik, który w czwartek brał udział w treningu Betardu Sparty na Stadionie Olimpijskim - pierwszym po wyleczeniu kontuzji, jakiej doznał przed dwoma tygodniami w meczu czeskiej ligi.

Już pierwsze dwa biegi pokazały, że kibice w Zielonej Górze zobaczą tego dnia dużo dobrego ścigania. W inauguracyjnym wyścigu na pierwszym wirażu upadł Patryk Dudek, w którego motocykl na dokładkę uderzył jadący z tyłu Szymon Woźniak. W powtórce w pełnej obsadzie „Spartanie" jechali po podwójne zwycięstwo, ale na ostatnich metrach Woźniaka wyprzedził Patryk Dudek. Żużlowiec WTS-u w swoim kolejnym występie przeżył swoiste deja vu. 24-latek jechał na trzeciej pozycji i ponownie dał się wyprzedzić na ostatnim łuku, tym razem Jasonowi Doyle'owi.

W pierwszej fazie zawodów żaden z zespołów nie był w stanie przywieźć do mety podwójnego zwycięstwa. Dopiero w ósmej gonitwie dokonali tego Woźniak i Tai Woffinden, dzięki czemu Betard Sparta prowadziła w całym spotkaniu 29:19. Starcie z Falubazem był pierwszą okazją dla „Tajskiego" do sprawdzenia nowych silników Marcela Gerharda w warunkach meczowych. W kolejnych trzech biegach padł taki sam wynik, jednak w drugą stronę. Zielonogórzanie popisywali się bezbłędną jazdą drużynową i to właśnie oni wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Na odpowiedź żużlowców z Wrocławia nie trzeba jednak było długo czekać. W 12. wyścigu najlepiej spod taśmy wyszli Woffinden i Maksym Drabik, ale między nich zdołał wedrzeć się Doyle i w takiej kolejności żużlowcy minęli linię mety. Przed biegami nominowanymi na tablicy wyników widniał rezultat 39:39.

W pierwszym z nich żużlowcy jechali na remis, ale na trzecim okrążeniu Doyle od zewnętrznej wyprzedził Drabika i tym samym Australijczyk zyskał punkt. Ostatni akord meczu w Zielonej Górze ponownie należał do gospodarzy, którzy zmagania zakończyli podwójnym zwycięstwem Protasiewicza i Dudka.

Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra - Betard Sparta Wrocław 48:42

Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra:
9. Patryk Dudek 10+3 (1*,3,3,1*,2*)
10. Jarosław Hampel 9+2 (2,0,2*,2*,3)
11. Jason Doyle 8+2 (2,1*,2*,2,1)
12. Andriej Karpow 4 (0,2,-,2)
13. Piotr Protasiewicz 15 (3,2,1,3,3,3)
14. Mateusz Burzyński 0 (0,0,0)
15. Alex Zgardziński 2 (2,0,0)

Betard Sparta Wrocław:
1. Tai Woffinden 12+1 (3,3,2*,3,1)
2. Szymon Woźniak 3 (0,0,3,0)
3. Maciej Janowski 9 (3,3,0,1,2)
4. Vaclav Milik 3 (1,1,1,0,-)
5. Andrzej Lebiediew 7 (2,2,0,3,0)
6. Maksym Drabik 5+1 (3,1*,1,0)
7. Damian Dróżdż 3+1 (1,1*,1)

Bieg po biegu:
1. (60,82) Woffinden, Hampel, Dudek, Woźniak 3:3
2. (62,14) Drabik, Zgardziński, Dróżdż, Burzyński 2:4 (5:7)
3. (59,76) Janowski, Doyle, Milik, Karpow 2:4 (7:11)
4. (61,25) Protasiewicz, Lebiediew, Dróżdż, Zgardziński 3:3 (10:14)
5. (60,91) Woffinden, Karpow, Doyle, Woźniak 3:3 (13:17)
6. (61,25) Janowski, Protasiewicz, Milik, Burzyński 2:4 (15:21)
7. (61,21) Dudek, Lebiediew, Drabik, Hampel 3:3 (18:24)
8. (62,03) Woźniak, Woffinden, Protasiewicz, Zgardziński 1:5 (19:29)
9. (61,00) Dudek, Hampel, Milik, Janowski 5:1 (24:30)
10. (61,75) Protasiewicz, Doyle, Dróżdż, Lebiediew 5:1 (29:31)
11. (61,47) Protasiewicz, Hampel, Janowski, Woźniak 5:1 (34:32)
12. (61,62) Woffinden, Doyle, Drabik, Burzyński 2:4 (36:36)
13. (61,20) Lebiediew, Karpow, Dudek, Milik 3:3 (39:39)
14. (62,15) Hampel, Janowski, Doyle, Drabik 4:2 (43:41)
15. (61,90) Protasiewicz, Dudek, Woffinden, Lebiediew 5:1 (48:42)

Zawody rozgrywane były wg I zestawu startowego

Sędzia: Krzysztof Meyze
Widzów: ok. 10 000
NCD uzyskał Maciej Janowski - 59,76 s. - w biegu nr III.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
V
W zeszłym sezonie jak robił po 10 pkt. na mecz, to był, teraz świeżo po kontuzji już nie jest. Come on.
d
dAgo
To już jest chyba 5-ty mecz w którym Sparta przegrywa biegi nominowane 5:1 i 4:2 . Jak do tej pory widać nie wyciągnięto z tego żadnych wniosków !
b
b
Bledem bylo puszczenie Milika w tym meczu. Co gorsza mam wrazenie, ze Vacek nie jest niestety zawodnikiem ekstraligowym. Do tego Wozniak gubiacy sie jak dziecko we mgle. Poki co mamy w skladzie 1,5 seniora i dwoch pelnowartosciowych juniorow. To za malo, zeby myslec o finalach.
m
marek z ny
kocham FALUBAZ ikocham WROCLAW-mam duzy dylemat
K
Kibic
Czy w meczu z Częstochową były przestrzegane miejsca na biletach , czy każdy siadał gdzie chciał?
s
speedwayFAN/Ldn
...glownie z powodu wyprzedzania Spartan przez Zielonogorzan ale i tak "naszym" naleza sie gratulacje za walke na bardzo trudnym terenie.
Martwiacy jest tylko powtarzajacy sie schemat naglego tracenia calej ciezko wypracowanej przewagi punktowej w meczu pod jego koniec - jak by ktos "naszym" zaciagnal hamulec reczny ! Szkoda ale i tak mozna byc dumnym z tej druzyny jak na razie !
Dodaj ogłoszenie