Czytelnik: MPK co chwilę funduje nam dzień pieszego pasażera jak u Barei! Jak długo jeszcze?

Magdalena Pasiewicz
Magdalena Pasiewicz
Pasażerowie korzystający z komunikacji miejskiej w rejonie ul. Powstańców Śląskich, nie mają ostatnimi czasy łatwego życia
Pasażerowie korzystający z komunikacji miejskiej w rejonie ul. Powstańców Śląskich, nie mają ostatnimi czasy łatwego życia Polska Press Grupa
Tramwaje we Wrocławiu nie zawsze jeżdżą tak, jakby chcieli tego pasażerowie. Niektórzy twierdzą, że jeżdżą jak chcą. Na Powstańców Śląskich czasem nie chcą, tak było na przykład 1 grudnia, kiedy któryś już raz, w godzinach porannego szczytu, zabrakło prądu w trakcji. W tej sprawie napisał do nas, jak siebie sam określił - wkurzony pasażer. Zwraca uwagę, że to nie pierwsza taka sytuacja w ostatnim czasie. Zapytaliśmy MPK Wrocław czy ma plan jak rozwiązać ten dokuczliwy problem.

Nieoczekiwane zmiany w komunikacji miejskiej dla pasażerów zawsze są stresujące. Wymuszają nagłą zmianę organizacji dojazdu do pracy, narażają na bieganie po ulicy w poszukiwaniu kolejnego przystanku, co w najlepszym razie skończyć się może spóźnieniem do pracy albo nawet wypadkiem. W ostatnich tygodniach paraliż komunikacyjny we Wrocławiu pojawia się w tym samym miejscu.

W godzinach porannego szczytu tramwaje kilku linii stanęły na ul. Powstańców Śląskich i przez dłuższy czas nie ruszyły. Podstawiono autobusy za tramwaj.

- Do tej awarii dochodzi już chyba dziesiąty raz w ciągu jednego miesiąca! Zazwyczaj do awarii dochodzi w godzinach szczytu powodując paraliż komunikacyjny na jednej z najważniejszych arterii miasta... Mamy już tego dosyć, MPK co chwilę funduje nam dzień pieszego pasażera niczym z filmu Barei. MPK niestety nie odpisuje na moje skargi. — pisze do nas Remigiusz Krystowiak, mieszkaniec Wrocławia.

Zapytaliśmy MPK Wrocław, co jest przyczyną pojawiania się na tej trasie tak częstych zaników napięcia w trakcji. Odpowiedzi udzielił nam rzecznik MPK Wrocław - Mikołaj Czerwiński, poinformował, że dzisiejsza (1 grudnia) przerwa w dostawie zasilania na sieci trakcyjnej przy ulicy Powstańców Śląskich była spowodowana usterką jednego z urządzeń eksploatacyjnych. Tłumaczy, że jej charakter był losowy, a usterka została szybko usunięta.

Jak szybko usterka została naprawiona? Tego nie wiemy. Sądząc po skargach od pasażerów, nie dość szybko by nie odczuli jej konsekwencji. Tym bardziej są wkurzeni całą sytuacją, ponieważ zdarza się już kolejny raz. Czy to wszystko są losowe przypadki?

Wcześniejsze zaniki prądu w sieci, obserwowane przez mieszkańców w ostatnim miesiącu miały z kolei inną przyczynę. Rzecznik miejskiego przewoźnika tłumaczy, że winny sytuacji jest zewnętrzny wykonawca, który prowadzi prace remontowe w podstacji trakcyjnej przy ulicy Racławickiej.

- MPK Wrocław podjęło rozmowy z wykonawcą, których skutkiem jest zapewnienie na miejscu wyspecjalizowanego technika, zajmującego się usuwaniem bieżących usterek we wszystkie dni robocze, w godzinach szczytu komunikacyjnego. — deklaruje Mikołaj Czerwiński.

Czy te deklaracje się spełnią, czas pokaże. W jakim miejscu we Wrocławiu spotykacie podobne sytuacje?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ustawa o wyrównywaniu szans w przygotowaniu - skrót

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Bałagan w mieście jest od dawna. Nie wiadomo jakie jest zadłużenie miasta. Nie wiadomo z jakim zadłużeniem przekazywał jeden prezydent kolejnemu. Wszystko pod przykrywką.
G
Gość
5 grudnia, 16:52, Gość:

Jeśli prezes MPK nie ma czasu zająć się swoją spółką, bo walczy z "ostrym cieniem mgły"... lub z czymś tam jeszcze, jest wszędzie... poza MPK, zwalnia pracowników za nic, np. za niewłaściwy kolor spodni, to nie dziwcie się drodzy Wrocławianie, pasażerowie MPK, że jest źle, a do wyborów prezydenckich mamy jeszcze trochę i napewno nic się nie zmieni na lepsze, a nawet mamy równię pochyłą w dół. Prezes musi sobie teraz załatwić jakieś miejsce na liście wyborczej, najlepiej PiS-u, gdzieś w innym regionie Polski, po to, żeby zorganizować sobie ochronę w postaci immunitetu, póki jeszcze nie zlikwidowano tej instytucji.

5 grudnia, 23:54, Motorniczy:

Akurat prezes to antypisowiec i za to go cenie

Poczekaj, to się zdziwisz...

M
Motorniczy
5 grudnia, 16:52, Gość:

Jeśli prezes MPK nie ma czasu zająć się swoją spółką, bo walczy z "ostrym cieniem mgły"... lub z czymś tam jeszcze, jest wszędzie... poza MPK, zwalnia pracowników za nic, np. za niewłaściwy kolor spodni, to nie dziwcie się drodzy Wrocławianie, pasażerowie MPK, że jest źle, a do wyborów prezydenckich mamy jeszcze trochę i napewno nic się nie zmieni na lepsze, a nawet mamy równię pochyłą w dół. Prezes musi sobie teraz załatwić jakieś miejsce na liście wyborczej, najlepiej PiS-u, gdzieś w innym regionie Polski, po to, żeby zorganizować sobie ochronę w postaci immunitetu, póki jeszcze nie zlikwidowano tej instytucji.

Akurat prezes to antypisowiec i za to go cenie

G
Gość
Chwilowo przerwa zdarza się wszędzie nie tylko we Wrocku, często nie z winy MPK a z winy innego kierującego swoim kopcącym blaszakiem . Jakby tak zlikwidować tramwaje to niestety doszło by do katastrofy komunikacyjnej. Z Wrocławskiego MPK korzysta dziennie ponad 0.5 mln Pasażerów, jakby przybyło u nas dziennie tyle pojazdów to by stały o Psiego Pola do Bielan od Księża do Leśnicy i nikt by nie dojechał do pracy. Powinno się jeszcze więcej inwestować w komunikację zbiorową, to jedyna alternatywa na korki.
t
tramwajorealista
i znowu kurԝa, autobus za tramwaj.

Widział kto kiedy żeby tramwaj za autobus pojechał ?!

Wypіerdolmy wreszcie ten niezgrabny złom na szynach z miasta!

On nie rozwiązuje ŻADNYCH problemów, za to stwarza mnóstwo nowych.
G
Gość
Jeśli prezes MPK nie ma czasu zająć się swoją spółką, bo walczy z "ostrym cieniem mgły"... lub z czymś tam jeszcze, jest wszędzie... poza MPK, zwalnia pracowników za nic, np. za niewłaściwy kolor spodni, to nie dziwcie się drodzy Wrocławianie, pasażerowie MPK, że jest źle, a do wyborów prezydenckich mamy jeszcze trochę i napewno nic się nie zmieni na lepsze, a nawet mamy równię pochyłą w dół. Prezes musi sobie teraz załatwić jakieś miejsce na liście wyborczej, najlepiej PiS-u, gdzieś w innym regionie Polski, po to, żeby zorganizować sobie ochronę w postaci immunitetu, póki jeszcze nie zlikwidowano tej instytucji.
G
Gość
5 grudnia, 15:27, Gość:

Jak długo ? do wymiany Prezesa MPK lub zmiany Prezydent Wrocławia

Byłem kiedyś dawno w Krakowie tam to Miasto mogło uchodzić za wzór MPK czułem się jak bym nie był w Polsce , chodź we Wrocławiu też mam podobne odczucia ale bardziej w kierunku na wschód Ukrainy gdzie w 2002 r miałem okazję być i nie w stolicy tylko małych miastach i wsiach :)

Jak ja akurat byłem w tym roku w Krakowie to zepsuł się tramwaj i zablokował ważny szlak przy Dw. Gł. także wszędzie zdarzają się awarie w tak rozbudowanych systemach.

G
Gość
Jak długo ? do wymiany Prezesa MPK lub zmiany Prezydent Wrocławia

Byłem kiedyś dawno w Krakowie tam to Miasto mogło uchodzić za wzór MPK czułem się jak bym nie był w Polsce , chodź we Wrocławiu też mam podobne odczucia ale bardziej w kierunku na wschód Ukrainy gdzie w 2002 r miałem okazję być i nie w stolicy tylko małych miastach i wsiach :)
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie