Co z wyczekiwanym łącznikiem na Muchoborze Wielkim? Są nowe ustalenia [SPRAWDŹ]

Konrad Bałajewicz
Konrad Bałajewicz
archiwum Polska Press
Budowa łącznika pomiędzy ulicami: Rakietową a Żwirki i Wigury we Wrocławiu staje się rzeczywistością. Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta wybrał wykonawcę tej inwestycji.

Na drogę łączącą ul. Rakietową z ul. Żwirki i Wigury mieszkańcy tej części miasta czekają od lat. Ułatwiłby ona wrocławianom, ale także mieszkańcom: Smolca, Mokronosu czy Kątów Wrocławskich, przedostanie się na zachód Wrocławia bez konieczności wjeżdżania w stronę centrum miasta.

Co z wyczekiwanym łącznikiem na Muchoborze Wielkim? Są nowe ustalenia [SPRAWDŹ]

Dlaczego o tej inwestycji mówi się od kilku lat? Pierwotnie zakładano, że opracowanie projektu zakończy się na przełomie lat 2019 i 2020, ale na przeszkodzie stanęło oczekiwanie na wydanie pozwolenia przez Wody Polskie i decyzję ZRiD oraz konieczność zmiany projektu ze względu na wykorzystanie nieużywanej bocznicy kolejowej przez wojsko przy budowie bazy logistyczno-przeładunkowej.

Łącznik będzie gotowy za niecały rok

W końcu jednak wybrano zwycięzcę przetargu. O budowę łącznika w przetargu walczyło łącznie 8 firm. Jako najkorzystniejszą ofertę wybrano złożoną przez Berger Bau Polska na kwotę blisko 6,5 mln zł. Wykonawca ma 9 miesięcy na zakończenie prac od podpisania umowy.

- Umowa zostanie podpisana w tym tygodniu. Spodziewamy się zwrotu podpisanych przez wykonawcę formularzy między 6 a 10 września. Wyliczenia wskazują zatem gotowość projektu na czerwiec 2022 - mówi Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

Łącznik Rakietowa - Żwirki i Wigury. Co tam powstanie?

W ramach inwestycji powstanie:

  • jezdnia pomiędzy rondami,
  • rondo Żwirki i Wigury,
  • chodniki oraz ścieżki rowerowe,
  • oświetlenie w obszarze ronda na ul. Rakietowej,
  • odwodnienie wraz z przejazdem drogowo-kolejowym.

Finansowaniem drogi zajmie się miasto, gmina Kąty Wrocławskie oraz deweloper. Wykonawca zostanie zobowiązany do udzielenia minimum 3-letniej gwarancji.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Te ustalenia to przy takim sprzęcie powstają ??

https://www.spyshop.pl/generator-szumu-komar-sel-310-do-zabezpieczenia-sal-konferencyjnych-1745.html
G
Gość
8 września, 12:33, Gość:

A co z jakąkolwiek zielenią w tej częśći miasta. Miasto sprzedało wszystko deweloperom, wycięło resztki drzew i od 30 lat nie posadziło drzew. Przy Mińskiej same suche kikuty i wyschnięte trawniki. Gorzej być nie może.

To podejmij inicjatywę i sam coś zrób. Kup za swoje pieniądze sadzonki i je posadź. Ale jedyne co potrafisz to sadzić papierzaka w kiblu

G
Gość
A co z jakąkolwiek zielenią w tej częśći miasta. Miasto sprzedało wszystko deweloperom, wycięło resztki drzew i od 30 lat nie posadziło drzew. Przy Mińskiej same suche kikuty i wyschnięte trawniki. Gorzej być nie może.
Z
Zoltan Chivay
7 września, 08:00, Gość:

Kolejny asfalt do dewelopera. Co mi da łącznik skoro wyjazd bezpośrednio w stronę centrum to w dalszym ciągu jedna wąska uliczka do "rądka" na Stanisławowskiej?

7 września, 8:26, Gość:

Ale przynajmniej nie będzie trzeba się przepychać przez osiedle. Uwielbiam takich mękołów, jak Ty, co każdą drogę, która nie jest od razu obwodnicą przejmującą tysiące samochodów na dobę uznają za bezsensowną. Jakoś fakt, że drogi nie przywozi się w rolce i nie rozwija na miejscu w kilka godzin, tylko buduje się ją właśnie kawałkami, które dopiero po kilku latach połączą się w taką obwodnicę, to Wam zawsze ucieka.

7 września, 14:38, Gość:

Kotek, jechałem tamtędy pewnie ze dwa razy w życiu. I szczerze, mam w głębokim poszanowaniu, czy zbudują tę drogę czy nie. Natomiast uważam, że zysk będzie ale dla działkowiczów i miłośników lotnictwa.

Misiu :) drogą którą Ty jeździsz codziennie ja zapewne nigdy nie jechałem i jest prawdopodobne że nigdy nie pojadę, czyli wedle Twego punktu widzenia jest ona zbyteczna

G
Gość
7 września, 08:32, Gość:

A co z poprawą układów komunikacyjnych w centrum miasta , przy wciąż powstających nowych inwestycjach developerskich?

Dziesiątki biurowców w centrum, ze zbyt małymi parkingami, doprowadziły do paraliżu miasta. Pan Sutryk tym się nie przejmuje, bo ma dla siebie podziemny parking w Sukiennicach.

G
Gość
Nigdy nie powstanie. Konflikt z PKP i łakomy kąsek dla dewelopera na kilkadziesiąt mieszkań. Poza tym musieliby na Szpitalnej wyburzyć kamienice i 1 blok, a to mieszkania zastępcze itp itd.
G
Gość
A co z łącznikiem Tęczowa - Góralska , który zmniejszyłby korki w centrum ?
G
Gość
A co z poprawą układów komunikacyjnych w centrum miasta , przy wciąż powstających nowych inwestycjach developerskich?
G
Gość
Deweloper - czytaj nowi mieszkańcy zapłacą za drogę w cenie mieszkania.
G
Gość
7 września, 08:00, Gość:

Kolejny asfalt do dewelopera. Co mi da łącznik skoro wyjazd bezpośrednio w stronę centrum to w dalszym ciągu jedna wąska uliczka do "rądka" na Stanisławowskiej?

Ale przynajmniej nie będzie trzeba się przepychać przez osiedle. Uwielbiam takich mękołów, jak Ty, co każdą drogę, która nie jest od razu obwodnicą przejmującą tysiące samochodów na dobę uznają za bezsensowną. Jakoś fakt, że drogi nie przywozi się w rolce i nie rozwija na miejscu w kilka godzin, tylko buduje się ją właśnie kawałkami, które dopiero po kilku latach połączą się w taką obwodnicę, to Wam zawsze ucieka.

G
Gość
Kolejny asfalt do dewelopera. Co mi da łącznik skoro wyjazd bezpośrednio w stronę centrum to w dalszym ciągu jedna wąska uliczka do "rądka" na Stanisławowskiej?
Dodaj ogłoszenie