Był meczbol w meczu Agnieszki Radwańskiej, jest porażka

aga
Koji Sasahara
Na ćwierćfinale zakończyła Agnieszka Radwańska udział w turnieju w chińskim Wuhan. Krakowianka przegrała po prawie trzygodzinnej batalii z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową 6:1, 6:7, 4:6.

W trzecim występie w Wuhan Agnieszka osiągnęła i tak swój najlepszy rezultat. Przed rokiem odpadła już w pierwszej rundzie, ale za to z późniejszą triumfatorką imprezy Venus Williams. Dwa lata temu była druga runda i przegrana z Francuzką Caroline Garcią.

I tym razem nie udało się Radwańskiej poprawić nieco niekorzystnego bilansu spotkań ze Swietłaną Kuzniecową. Przed ćwierćfinałem Polka przegrywała z Rosjanką aż 4:11. "Swieta" przeżywa ostatnio renesans formy. Awansowała do TOP-10 na 10 pozycję. Wcześniej Kuzniecowa szybko i pewnie ograła Venus Williams, a Agnieszka zrewanżowała się Karolinie Woźniackiej za porażkę w półfinale w Tokio.

W spotkaniu Radwańska-Kuziecowa najbardziej mógł się podobać drugi set: było w nim dużo walki, zwroty akcji i świetne wymiany. W pierwszej partii to Agnieszka praktycznie niepodzielnie panowała na korcie. Kuzniecowa walczyła, ale też często się myliła. Popełniła aż 18 niewymuszonych błędów, Agnieszka tylko 5. Krakowianka raz za razem przełamywała podanie rywalki i szybko objęła prowadzenie: 4:0, 5:1 i po 33 minutach wzięła pierwszą partię.

W drugiej Kuzniecowa złapała właściwy rytm, zaczęła grać coraz lepiej, coraz rzadziej się myliła. Szybko przełamała, jakby rozkojarzoną łatwym zwycięstwem w pierwszym secie Agnieszkę i objęła prowadzenie 2:0. Krakowianka szybko jednak odrobiła straty i wyszła na 3:2. Później na zmianę każda z tenisistek wygrywała kolejnego gema.

W tie-breaku Rosjanka prowadziła 6:3, ale Agnieszka wyrównała i miała meczbola. Nie wykorzystała go, za to przy 6. piłce setowej ograła ją Kuzniecowa i po 1,5-godzinnej walce w tym secie wyrównała stan meczu.

W decydującej partii to Radwańska prowadziła 2:0. Kuzniecowa wyrównała i przy stanie 3:3 przełamała podanie krakowianki. To miało decydujący wpływ na końcowy wynik. Kolejnego gema na 5:3 Rosjanka wygrała asami serwisowymi! W następnym triumfowała Agnieszka, ale to Swietłana Kuzniecowa awansowała do półfinału Wuhan. Teraz Agnieszkę czeka start w dużym turnieju w Pekinie.

W innym meczu ¼ finału Simona Halep pokonała Amerykankę Madison Keys 6:4, 6:2.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Materiał oryginalny: Był meczbol w meczu Agnieszki Radwańskiej, jest porażka - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krak-uf

To zupełnie nieważne..... najważniejsze że tylko Agnieszka tak potrafi zagrać piała z zachwytu pani komentatorka na poczatku spotkania, a pod koniec siedziała cicho jak by se nawaliła w pory.

Dodaj ogłoszenie