Budowa Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Dyrekcja dróg zapewnia, że kruszywo nie jest trujące

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Kruszywo używane do budowy Wschodniej Obwodnicy Wrocławia robione jest z materiału z siechnickiej hałdy, która była uznana za bombę ekologiczną. Badania mieszkańców wykazały przekroczenia norm niebezpiecznego chromu. Dolnośląska Służba Dróg i Kolei zleciła swoje badania, których wyniki pokazują, że materiał jest bezpieczny i zapowiada podjęcie kroków prawnych w razie "dalszego sabotowania inwestycji". O szczegółach przeczytacie poniżej.

Trzykrotne badania, różne wyniki

Dolnośląska Służba Dróg i Kolei przedstawiła wyniki badań kruszywa używanego do budowy Wschodniej Obwodnicy Wrocławia na odcinku Łany - Długołęka. Z wykonanych na zlecenie DSDiK analiz wynika, że w badanych próbkach nie stwierdzono stężeń niebezpiecznych pierwiastków, które zagrażałyby zdrowiu ludzi. Badania wykonane wcześniej na zlecenie Eko-Unii wykazały przekroczenie norm chromu od 60 do prawie 600 procent. Kolejne badania, z próbek pobieranych 5 maja 2021 r., czyli samym dniu, w którym pobierała je DSDiK także wykazały kilkusetprocentowe przekroczenie norm szkodliwego dla zdrowia chromu.

Czytaj więcej:Toksyczne kruszywo użyte do budowy Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. DSDiK zaprzecza i podważa zlecone przez mieszkańców badania

Hałda - bomba ekologiczna

Sprawa kruszywa wywołuje wielkie emocje mieszkańców okolic, przez które przebiegać będzie droga. Materiał ten pochodzi bowiem z hałdy w Siechnicach, która powstała przy działającej tam do połowy lat 90. hucie stali chromowej. Hałda została objęta programem likwidacji bomb ekologicznych, huta w likwidacji miała zabezpieczyć i rekultywować składowisko. Obecny właściciel hałdy, firma Gurex, w roku 2000, gdy okazało się, że ze składowiska jest nielegalnie wydobywany żelazochrom, została zobowiązana do zabezpieczenia terenu, całodobowej ochrony i odtworzenia zdewastowanej warstwy ochronnej. O hałdę i jej oddziaływanie na środowisko pytali posłowie w interpelacjach, a Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska miał zastrzeżenia dotyczące zabezpieczenia gruntu i wód. Z przeprowadzonych badań wynikało, że w 13 z 20 punktów pomiarowych stężenie chromu w glebie i gruntach wodonośnych było przekroczone. Podobne wskazania były w raporcie za 2018. Na przestrzeni lat WIOŚ stwierdzał też przekroczenie stężeń benzo(a)pirenu, cynku i miedzi.

Przez lata nie było pomysłu na hałdę. Dopiero niedawno warszawska firma Local Recycling Center postawiła w Siechnicach instalację do produkcji kruszywa budowlanego z materiału zgromadzonego w hałdzie. Produkt, który powstaje został nazwany "Kruszywo z żużla hutniczego LRC". Na jego użycie przez wykonawcę obwodnicy DSDiK wyraziła zgodę na podstawie trzech dokumentów: oceny właściwości użytkowych wydanej przez Instytut Badań Dróg i Mostów, deklaracji producenta kruszywa oraz badań wykonawcy drogi dotyczących przydatności materiału do budowy warstw nasypu.

Czytaj także:Bomba ekologiczna pod Wrocławiem? Materiał z hałdy używany jest do budowy wschodniej obwodnicy

Sabotaż przeciwników inwestycji?

Dyrektor DSDiK Leszek Loch, omawiając wyniki badań wykonanych na jego zlecenie, podważa wyniki badań próbek pobieranych komisyjnie przez mieszkańców i zatrudnione przez nich laboratorium. Uważa, że badania mieszkańców zostały przeprowadzone przy zastosowaniu niewłaściwej metodyki. Leszek Loch przekonuje z jednej strony, że kruszywo jest bezpieczne, a z drugiej dodaje, że budowa prowadzona jest zgodnie ze sztuką budowlaną i materiał powstały z siechnickiej hałdy jest z dala od terenów podmokłych i odseparowany od gleby i powietrza dodatkową warstwą innego materiału budowlanego. Na końcu swojego oświadczenia dyrektor Loch grozi "przeciwnikom inwestycji", jak ich nazywa, podjęciem kroków prawnych w razie dalszego "sabotowania inwestycji" i naruszania dobrego imienia DSDiK.

Wschodnia Obwodnica Wrocławia jest prestiżową inwestycją urzędu marszałkowskiego. Jej budowa jest opóźniona, groziła jej utrata dofinansowania unijnego. Budowa odcinka północnego Łany - Długołęka ma kosztować 160 mln zł. Zakończenie inwestycji ostatecznie było planowane na koniec roku 2022.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
13 czerwca, 22:01, Gość:

Niektórym ludziom ciężko dogodzić!! Może specjalnie dla nich trzeba zamówić kruszywo pochodzące z marmuru. Najlepiej włoskiego... Nie buduje się dróg, - źle. Buduje się drogi to też źle. Bo nie takie, bo to, bo tamto, Bo rakotwórcze. Ciekawe ilu z was wie jak bardzo rakotwórcze są masy bitumiczne i ich produkcja. Nie jeden człowiek się o tym przekonał jako operator. I co??? Dalej na całym świecie kładzie się asfalt! Po za tym, to świetny pomysł by w końcu pozbyć się tych hałd. Zamiast stanowić problem to będzie z nich pożytek w postaci podbudowy dróg. I mnóstwo protestujących dziś wieśniaków spod Wrocławia, będzie potem codziennie tą drogą jeździło, by korkować miasto swoimi blachosmrodami marudząc jakie korki we Wrocławiu i że nie ma miejsc do parkowania swoich DWRów, DTRów i DST

14 czerwca, 8:59, Gość:

Za Tuska też szybko budowali A2 i mnóstwo wad, niedoróbek. A tutaj będzie później kara za nieekologiczne materiały w WOW. Kto za to zapłaci? My podatnicy.

Materiał do analizy można dać i za 10 lat, a prokuratura wyciągnie każdy zapis z Dziennika Budowy - spoko, tylko że to my za to wszystko płacimy.

G
Gość
13 czerwca, 22:01, Gość:

Niektórym ludziom ciężko dogodzić!! Może specjalnie dla nich trzeba zamówić kruszywo pochodzące z marmuru. Najlepiej włoskiego... Nie buduje się dróg, - źle. Buduje się drogi to też źle. Bo nie takie, bo to, bo tamto, Bo rakotwórcze. Ciekawe ilu z was wie jak bardzo rakotwórcze są masy bitumiczne i ich produkcja. Nie jeden człowiek się o tym przekonał jako operator. I co??? Dalej na całym świecie kładzie się asfalt! Po za tym, to świetny pomysł by w końcu pozbyć się tych hałd. Zamiast stanowić problem to będzie z nich pożytek w postaci podbudowy dróg. I mnóstwo protestujących dziś wieśniaków spod Wrocławia, będzie potem codziennie tą drogą jeździło, by korkować miasto swoimi blachosmrodami marudząc jakie korki we Wrocławiu i że nie ma miejsc do parkowania swoich DWRów, DTRów i DST

Za Tuska też szybko budowali A2 i mnóstwo wad, niedoróbek. A tutaj będzie później kara za nieekologiczne materiały w WOW. Kto za to zapłaci? My podatnicy.

G
Gość

Czyli szantaż dla przeciwników materiału z hałdy

k
kolo

wcześniejszego odcinek tez prestiżowy się zapada przed oddaniem do jazdy o ograniczyli prędkość do 70km/h? teraz kolejny budują z czystego lecz zanieczyszczonego odpadu który trzeba separować? rozumie ze badania dsdik były wykonywane na zlecenie producenta ? i są przez niego płacone jak są prawidłowe? za dużo znaków zapytania. skoro są zdrowe to dlaczego na terenie na którym się znajdują są przekroczone normy? czy to składowisko nie leży obok ujęcia wody na mokrym dworze dla Wrocławia?

o
o 30 lat za późno

Od lat 30 XX wieku hałda zanieczyszczała wody MPWiK we Wrocławiu m.in.metalami ciężkimi - dlatego ją zlikwidowano, o 30 lat za późno. Nie dogodzi się tym mędrkom co się na wszystkim i na niczym znają. Kruszywo wbudowane w drogę jest bezpieczniejsze niż wrocławska kranówka z chromem, miedzią , benzo a pirenem itp minerałami.

Dodaj ogłoszenie