Bramki poboru opłat znikną z autostrady A4. Wiemy kiedy to nastąpi

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Autostrada A4 bramki do poboru opłat Karwiany.
Autostrada A4 bramki do poboru opłat Karwiany. Fot. Janusz WóJtowicz / Polskapresse
Blisko 450 milionów złotych ma kosztować nowy system poboru opłat na autostradach zarządzanych przez Generalną Dyrekcje Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi tu o autostrady A2 Konin - Stryków oraz A4 Wrocław - Sośnica.

Przypomnijmy, Ministerstwo Finansów anulowało pod koniec ubiegłego roku przetarg na videotolling na odcinkach A4 Bielany Wrocławskie - Sośnica oraz A2 Konin - Stryków i rozpisało postępowanie na nowy system poboru opłat oparty na technologii geolokalizacji, który ma objąć wybrane odcinki autostrad, zarządzane przez GDDKiA. Nowy - bezbramkowy system - ma przyczynić się do wyeliminowania uciążliwych kolejek. W odpowiedzi na interpelację złożoną przez grupę posłów w tym Dobromira Sośnierza, ujawniono, że nowy system płacenia za wymienione autostrady zacznie obowiązywać od 1 grudnia 2021 roku.

Resort finansów ujawnił, że dla posiadaczy aut do 3,5 tony na odcinkach autostrady A2 Konin - Stryków oraz A4 Wrocław - Sośnica „są planowane rozwiązania umożliwiające pobór opłaty w sposób zwiększający przepustowość autostrad, tj. bez szlabanów (przejazd typu freeflow) z wykorzystaniem funkcjonalności, jakie daje system e-TOLL”.

Zamiast bramek i tradycyjnych biletów aplikacja?

Branki powinny zniknąć z A2 i A4 do końca roku, a zastąpią je bramownice i nie wykluczone, że smartfony, na które trzeba będzie ściągnąć zainstalować aplikację pozwalającą na przejazd autostradą. Jak informuje resort finansów: "zaplanowana została całkowita rezygnacja z manualnego systemu poboru opłaty za przejazd autostradą na rzecz dokonywania opłat za pośrednictwem biletu elektronicznego lub pozycjonowania satelitarnego".

„Koszt wdrożenia nowego systemu poboru opłat e-TOLL to około 448 mln złotych brutto. W tym ok 133 mln stanowią planowane koszty wytworzenia oprogramowania oraz ok 315 mln to koszty infrastruktury (m. in. zakup sprzętu informatycznego oraz kontrolnego)” – czytamy w odpowiedzi na poselską interpelację. W kwocie tej ujęty jest koszt wdrożenia systemu poboru opłaty elektronicznej dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony i autobusów, czyli pojazdów ciężkich. Średni, miesięczny ogólny koszt utrzymania systemu e-TOLL został oszacowany na ok. 10 mln zł brutto (około 120 mln zł rocznie).

System e-TOLL, oparty o pozycjonowanie satelitarne, to następca systemu via-TOLL opartego o pozycjonowanie radiowe, który służy do poboru opłat od pojazdów ciężkich za przejazd po niektórych odcinkach dróg krajowych. Za opracowanie projektu i wykonanie Systemu Poboru Opłaty Elektronicznej Krajowej Administracji Skarbowej odpowiedzialny jest Szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Ministerstwo nie odpowiedziało, czy zmiana systemu oznaczać też będzie wzrost opłat za przejazd autostradami, podkreślono tylko, że stawki nie zmieniano od czterech lat. Teraz za przejazd 1 km autostrady motocyklista płaci 5 groszy, a kierowca auta o dopuszczalnej masie
całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony – 10 groszy.

Co z opłatami za ekspresówki?

W odpowiedzi na pytanie posłów, czy planowane jest wprowadzenie opłat na drogach ekspresowych, podkreślono, że w Ministerstwie Infrastruktury nie są obecnie prowadzone żadne prace mające na celu wprowadzenie opłat za przejazd drogami ekspresowymi dla pojazdów, których dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 3,5 tony tj. pojazdów lekkich.

„Powyższe oznacza, że drogi krajowe klasy S (drogi ekspresowe) nie są i obecnie nie ma planów, aby były drogami płatnymi dla takich pojazdów. Obecnie opłata elektroniczna jest pobierana za przejazd drogami ekspresowymi od pojazdów, których dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 tony, tj. pojazdów ciężkich. Nie ma planów, aby wraz z oddaniem do użytku Systemu Poboru Opłaty Elektronicznej Krajowej Administracji Skarbowej, sytuacja ta uległa zmianie” - czytamy w odpowiedzi udzielonej przez resort finansów.

Już wiadomo. Jest regionalizacja obostrzeń

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sandra

Prosimy nie przechodźcie obojętnie, nie zamykajcie oczu na cierpienie Amelki. Potrzebujemy miliona dobrych ludzi, którzy wpłaca po 8 zł https://siepomaga.pl/amelka-sma

G
Gość

Nie sądziłem, że kiedyś to powiem ale tęsknię za Tuskiem. PISiory zajadą ten kraj. Czesi zmniejszają podatki a u nas cyk i nowy podatek. Dla mniej rozgarniętych nazwany "daniną" albo "opłatą". PIS ma ludzi za idiotów i niestety w tym jednym i jedynym czasem ma rację.

G
Gość

Darmowa autostrada. Koniec.

G
Gość

Późniejszy koszt utrzymania systemu to 120 mln rocznie. Łączna długość tych dwóch odcinków 260km. Wychodzi na to że w przeliczeniu na km samo utrzymanie systemu to 460 000 zł. Ten system zastąpi kierowcę, umyje podwozie, wymieni płyn do spryskiwaczy każdemu użytkownikowi, że tyle kosztuje rocznie?

H
Ha ha ha ha
7 marca, 16:00, 🤮🤮🤮🤮🤮:

Tusk dzielnie 1 miliard wydał na budowę tych bramek

7 marca, 17:16, Gość:

Tusk nie wydał bramki wprowadzili posłowie jak Tusk chciał wprowadzić winety 12 lat temu. Wtedy podniesiono burze medialną i zostały bramki. Polak mądry po szkodzie a potem dalej głupi.

7 marca, 18:29, olek_01:

Do tego te miliony znowu zarobią krewni i znajomi , winiety byłyby tańsze ale jakiś PISOWIEC musi zarobić !!!

https://forsal.pl/artykuly/818429,winietami-w-korki-o-tym-co-zrobic-z-oplatami-na-autostradach-opowiada-marek-pol-wywiad.html

Tak tak lewaczku¯_(⊙_ʖ⊙)_/¯

F
Fryc
7 marca, 16:00, 🤮🤮🤮🤮🤮:

Tusk dzielnie 1 miliard wydał na budowę tych bramek

7 marca, 17:16, Gość:

Tusk nie wydał bramki wprowadzili posłowie jak Tusk chciał wprowadzić winety 12 lat temu. Wtedy podniesiono burze medialną i zostały bramki. Polak mądry po szkodzie a potem dalej głupi.

7 marca, 18:29, olek_01:

Do tego te miliony znowu zarobią krewni i znajomi , winiety byłyby tańsze ale jakiś PISOWIEC musi zarobić !!!

Te winety wprowadziła platforma pamiętam jak poseł Pol minister transportu miał zamiar wprowadzić winiety ale to nie przeszło

Tragedia on tego narodu jest to że nie pamięta kto ich okradł i kto zdradził

o
olek_01
7 marca, 16:00, 🤮🤮🤮🤮🤮:

Tusk dzielnie 1 miliard wydał na budowę tych bramek

7 marca, 17:16, Gość:

Tusk nie wydał bramki wprowadzili posłowie jak Tusk chciał wprowadzić winety 12 lat temu. Wtedy podniesiono burze medialną i zostały bramki. Polak mądry po szkodzie a potem dalej głupi.

Do tego te miliony znowu zarobią krewni i znajomi , winiety byłyby tańsze ale jakiś PISOWIEC musi zarobić !!!

G
Gość
7 marca, 16:00, 🤮🤮🤮🤮🤮:

Tusk dzielnie 1 miliard wydał na budowę tych bramek

Tusk nie wydał bramki wprowadzili posłowie jak Tusk chciał wprowadzić winety 12 lat temu. Wtedy podniesiono burze medialną i zostały bramki. Polak mądry po szkodzie a potem dalej głupi.

G
Gość

Znowu najwięcej z tego zgarną informatycy i ich szefowie oraz rząd a system będzie się wieszał jak szczepionki w tym kraju.

🤮🤮🤮🤮🤮

Tusk dzielnie 1 miliard wydał na budowę tych bramek

G
Gość

mam nadzieje że zwiększą opłaty trzy albo czterokrotnie, niech lewactwo płaci

Dodaj ogłoszenie