"Bitwa wrocławska" na Festiwalu Nowe Horyzonty

PB
mat. prasowe
W najbliższą niedzielę w kinie Nowe Horyzonty zostanie zaprezentowany film dokumentalny o genezie, przebiegu i konsekwencjach największej w historii Polski manifestacji ulicznej stanu wojennego. Po raz pierwszy film w reżyserii Beaty Januchty zostanie wyświetlony w wersji z angielskimi napisami.

Powstały w 2016 roku film w znaczący sposób weryfikuje i zmienia obecny stan wiedzy historycznej na temat wydarzeń z 31 sierpnia 1982 r. Główny bohater filmu miał wtedy 15 lat. Już od kilku miesięcy prowadził pamiętnik. Zapisywał informacje o tym, co dzieje się w kraju, gromadził wycinki z gazet, utrwalał wrażenia z mszy za ojczyznę, w których uczestniczył. Przed 31 sierpnia jego opowieść się zmienia. Pojawiają się informacje o samochodach milicyjnych na rejestracjach z innych województw, o zwiększeniu częstotliwości i liczebności patroli a nawet o używanym przez funkcjonariuszy typie uzbrojenia. Dziś jest dorosłym człowiekiem, ale żyje wspomnieniami. Decyduje, żeby zanieść swój pamiętnik do Instytutu Pamięci Narodowej i zacząć konfrontować zapiski z dokumentami, które zachowały się po służbie bezpieczeństwa.

Film jest pełen niepublikowanych do tej pory materiałów archiwalnych i zaskakujących spotkań po latach. Pamiętnik głównego bohatera wraca w obrazach w formie animacji, co pozwala wejść w świat wewnętrznych przeżyć bohatera. Widzimy nagromadzenie obrazów, dźwięków, emocji, które towarzyszyły temu jednemu niezwykłemu dniu. Producentem filmu jest Ośrodek „Pamięć i Przyszłość”.

Bitwa wrocławska | Festiwal Nowe Horyzonty 13 sierpnia | godz. 15:45

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paździoch
- To jeszcze nic ! U nas to były akcje. Pamiętam , jak ruszyliśmy do ataku to aż mi tarcza pękła i pała się złamała!
- to musiało być chyba pod grunwaldem?
- nie, ale blisko, bo na placu grunwaldzkim
Dodaj ogłoszenie