Żużel. Gleb Czugunow z polską licencją, Sparcie to pasuje

Jakub Guder
Jakub Guder
fot. Tomasz Hołod
Udostępnij:
Żużel. „Gleb Czugunow zdał egzamin na polską licencję” - poinformowała w swoich mediach społecznościowych Betard Sparta Wrocław. To oznacza, że Rosjanin może jeździć w PGE Ekstralidze jako polski junior.

Start żużlowego sezonu zaplanowano za 12. czerwca. Gleb Czugunow polskie obywatelstwo dostał miesiąc temu. Od tego czasu trwały spekulacje, czy młody Rosjanin zdecyduje się zdać polską licencję, a potem wykorzystać to w sportowej karierze - w lidze, a może też w reprezentacji. To byłoby korzystne rozwiązanie dla Sparty Wrocław, ale zamknęłoby z pewnością zawodnikowi drogę do drużyny narodowej Rosji. No i nie jest wcale pewne, że jeździłby w naszej kadrze, bo Marek Cieślak od początku do tej możliwości podchodzi bardzo sceptycznie.

Po powrocie do Polski Czugunowa zdał naszą licencję - teorię, bo z praktyki został zwolniony. To otwiera wrocławskiej Sparcie nowe możliwości. Przede wszystkim może go wystawiać jako juniora.

Sam zainteresowany wciąż z dystansem wypowiada się o swojej roli w nadchodzącym sezonie. - W Polsce mieszkam bardzo dużo. Prowadzę obecnie życie związane z oboma krajami. Jednak wybór Polski w sporcie nie oznacza, że chcę zapomnieć o Rosji. Jestem bardzo mocno związany z tymi krajami. Chcę żyć i tu, i tu - stwierdził w rozmowie z Eleven Call Live.

- Egzamin odbył się w formie wideokonferencji. Składał się z 20 pytań. Czasowo nie było ograniczenia. Zawodnik z reguły albo od razu znał odpowiedzi na pytania, albo od razu przyznawał się, że jakiejś nie zna. Wymagane było minimum 75 proc. poprawnych odpowiedzi i taki wynik zawodnik uzyskał - powiedział w Przeglądzie Sportowym Leszek Demski, przedstawiciel PZM.

Piękne i zjawiskowe żużlowe podprowadzające. Bez nich żużel ...

Co będzie dalej? Wiele zależy od tego, co dalej wydarzy się w sprawie Maksyma Drabika. Polska Agencja Antydopingowa (POLADA) - a dokładnie TUE (Komitet do spraw Wyłączeń dla Celów Terapeutycznych) - odrzuciła wniosek Drabika i jego pełnomocnika o wsteczną zgodę na wlewkę witaminową, która stała się problemem żużlowca. To oznacza, że POLADA może go zawiesić, ale już zapowiedziała, że tego nie zrobi, dopóki w sprawie nie wypowie się Trybunał Arbitrażowy PKOl. Pełnomocnik Drabika dostał uzasadnienie i ma teraz 21 dni, by się odwołać do Trybunału, co już zresztą zapowiedział.

W Trybunale zapewniają, że postarają się sprawę rozpatrzeć jak najszybciej, jeszcze przed startem ligi. To by ostatecznie zamknęło sprawę. W przeszłości bywało jednak, że sprawa w PKOl-u czekała na rozpatrzenie kilka miesięcy. Wówczas - bez wyroku - Drabik mógłby wystartować w pierwszej kolejce po inauguracji.

Tak czy inaczej - z polską licencją Czugunowa - Betard Sparta Wrocław wydaje się gotowa na ligę. Jeśli Drabik zostanie zawieszony, to Rosjanin będzie polskim seniorem, a parę juniorów stworzą Przemysław Liszka i Michał Curzytek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Do żużlu na wyścigi nie idzie tyle kibica co na futboll weście dajcie nam lepiej mecze! Otwarcia stadjonów chcemy! Dości siedzenia w domu!

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie