Znamy budżet Wrocławia na 2023 rok. A co z zadłużeniem? Radni miejscy komentują: "Przerośnięty aparat administracyjno-biurokratyczny"

Maciej Rajfur
Maciej Rajfur
Od początku tej kadencji, do końca września 2022, prezydent Sutryk i jego ludzie zadłużyli Wrocław na ponad miliard złotych - mówi radny Grzechnik.
Od początku tej kadencji, do końca września 2022, prezydent Sutryk i jego ludzie zadłużyli Wrocław na ponad miliard złotych - mówi radny Grzechnik. Tomasz Hołod
Na sesji rady, która odbyła się we wtorek (15 listopada) miasta skarbnik zaprezentował budżet Wrocławia na 2023 rok. Czego w nim brakuje? Z czym sobie Wrocław nie radzi i jak wygląda jego zadłużenie? Przeczytajcie poniżej.

Spis treści

Znamy plan budżetu Wrocławia na 2023 rok. Hasło kluczowe w nim to: kryzys. Skarbnik Marcin Urban ogłosił, że wydatki miasta wynoszą 6,23 mld zł, dochody zaś 5,56 mld.

- W latach 2018-2021 zadłużenie miasta wzrosło o 1,14 mld zł, ale w tym czasie miasto zrealizowało inwestycje na łączną kwotę 2,85 mld zł. Wzrost zadłużenia wynikał wyłącznie z realizacji inwestycji, bo miasto nie może zgodnie z ustawą o finansach publicznych zadłużać się na wydatki bieżące. Dodatkowo, spora część tych inwestycji była współfinansowana ze środków unijnych. Na te inwestycje Wrocław pozyskał w latach 2018-2021 łącznie 511,7 mln zł. Większe przyrosty zadłużenia w ostatnich latach wynikają również ze zmniejszonych dochodów Wrocławia pochodzących z udziału w podatku PIT, co jest skutkiem kolejnych reform podatkowych oraz pandemii. W przyszłym roku dochody Wrocławia mogłyby być wyższe o dodatkowe ponad 400 mln zł. Reformy podatkowe rządu spowodowały jednak, że wpływy z PIT zostały zamrożone na poziomie z 2019 roku. Przed tymi zmianami bardzo dobrze funkcjonowała zależność między wzrostem gospodarczym, wzrostem inwestycji, zatrudnienia i wynagrodzeń mieszkańców miasta, a dochodami z podatku PIT i CIT do budżetu Wrocławia - tłumaczy skarbnik miasta Marcin Urban.

Jakie inwestycje planuje Wrocław na 2023 rok? Sprawdź tutaj:

Co o budżecie sądzą radni miejscy?

- Budżet miasta trzeba traktować tak jak budżet gospodarstwa domowego - posługuje się analogią radny Prawa i Sprawiedliwości Robert Grzechnik. - We Wrocławiu jesteśmy więc w sytuacji, w której ojciec rodziny, wiedząc, że przecieka dach, zatrudnił gosposię, zorganizował koncert, który okazał się sukcesem (jednak podpisał tak skonstruowana umowę, ze zamiast zarobić dopłacił do tego wydarzenia), postawił tak duży próg zwalniający przed domem, że nie może teraz wjechać do garażu, wykupił sobie drogą sesję zdjęciową i zapłacił za udostępnienie jej w gazecie, zatrudnił kolegę, za którego pośrednictwem wyremontował garaż (za co zapłacił dwa razy więcej niż cena rynkowa), kupił drogi w utrzymaniu samochód, a na remont dachu zaciągnął kredyt. I...teraz żali się, że brakuje mu na życie, żądając pomocy od babci i konfiskując dzieciom odłożone w skarbonkach oszczędności.

Każdego roku prezydent i jego radni tłumaczą deficyt tym, że pożyczone pieniądze idą w 100% na inwestycje. Jak dodaje radny Grzechnik, zapominają powiedzieć o tym, że pieniądze na inwestycje mogą i powinny pochodzić przede wszystkim z dochodów miasta.

- Te jednak są przeznaczane niemal w całości na utrzymanie miasta i przerośnięty aparat administracyjno-biurokratyczny – kwituje Robert Grzechnik.

Wydatki bieżące Wrocławia w obecnej kadencji

Robert Grzechnik podaje, że wydatki bieżące, czyli te związane z bieżącym funkcjonowaniem gminy Wrocław, wzrosły od początku tej kadencji o 1,3 mld złotych. Z tego, jak mówi, największy skok, o miliard, nastąpił w latach 2019-2022, zanim pojawiła się inflacja, epidemia i wojna.

  • W 2019 roku wyniosły 3,75 mld zł
  • W 2020 roku wyniosły 4,75 mld zł
  • W 2021 roku wyniosły 4,78 ml zł
  • W 2022 rok wynoszą 4,78 mld zł
  • W 2023 roku wyniosą 5,2 mld zł

- Jak widać, obecne władze są dla budżetu bardziej niebezpieczne niż wojna i epidemia. Ja jestem przekonany, że jeżeli zmienimy władze we Wrocławiu, to znajdzie się masa dodatkowych pieniędzy, które będzie można przeznaczyć na potrzeby wrocławian, które dzisiaj przeciekają władzom przez palce - komentuje Grzechnik.

Do słów radnego odnosi się wrocławski magistrat.

- Między 2019, a 2020 rokiem wydatki bieżące wzrosły, ale nie - jak podaje radnym PiS - o miliard, a 425 milionów. Ważne też jest, aby wiedzieć, co jest źródłem tego wzrostu: ma to oczywiście związek z rosnącymi kosztami usług i cen, ale przede wszystkim to efekt rozszerzenia programu 500+ także na pierwsze dziecko. Stąd samorząd przekazał ponad 200 mln zł naszym mieszkańcom, którzy złożyli wnioski w tym programie - stwierdza Przemysław Gałecki z UM Wrocław.

Absolutny rekord szybkości zadłużania

Do końca tej kadencji wg. projektów budżetowych na ten i przyszły rok zadłużenie Wrocławia sięgnie 4,5 mld zł. To oznacza zwiększenie długu, od początku kadencji o 2 mld zł w 5 lat. To jest koszt budowy dwóch miejskich stadionów.

- Absolutny rekord szybkości zadłużania! Od początku tej kadencji, do końca września 2022, prezydent Sutryk i jego ludzie zadłużyli Wrocław na ponad miliard złotych. To więcej niż koszt: TAT, Alei Wielkiej Wyspy, trasy tramwajowej przez Popowice i obwodnicy Leśnicy razem wziętych. Ale kto by się martwił? Kto ciął by koszty i szukał oszczędności? Przecież te długi spłacą następcy i następcy następców dzisiaj rządzących polityków - dodaje radny miejski z PiS.

Wiele razy słyszał od radnych prezydenta, w odpowiedzi na jego zarzuty dotyczące zadłużenia, że każdy zaciąga kredyty i zapytanie czy on nie biorę kredytów?

- Tak biorę, ale różnica jest taka, że to ja je spłacam. Nie zostawiam ich swoim następcom - dzieciom, wnukom i prawnukom. Wyborcy dali nam mandat na jedną kadencję i powinniśmy na jej koniec zostawić budżet w stanie nie gorszym niż go zastaliśmy. A jak jest, każdy widzi – podsumowuje Grzechnik.

Zastrzeżenia co do budżetu ma także Piotr Uhle z Klubu Radnych Nowa Nadzieja

- W naszej opinii można zrobić w tej trudnej sytuacji dużo więcej. Pan przewodniczący Ciążyński raczył wspomnieć o kosztach przyjęcia uchodźców z Ukrainy. Powinien przy okazji wspomnieć również o dochodach podatkowych, które się z tej racji pojawiają bądź pojawią. Na wsparcie realizacji tego celu dostaliśmy również poważną dotację z UNICEFU – ok. 40 milionów złotych. Uważam za niesprawiedliwe wskazywanie wrocławian pochodzenia Ukraińskiego jako tylko i wyłącznie ciężar. Dla Wrocławia to szansa, nie zagrożenie – stwierdza Uhle.

Czego nie znajdziemy w budżecie, a jego zdaniem jest kluczowe i potrzebne?

Znaczącego zwiększenia pieniędzy na rewitalizację zasobu komunalnego, tak żeby zlikwidować toalety poza lokalami komunalnymi. Nie zostało to przyjęte przez radę. Zamiast wzrostu o niezbędne o 14-15 milionów rocznie, mamy wzrost mniejszy niż wskaźnik inflacji. A łącznie w całym gospodarowaniu zasobem komunalnym notujemy spadek.

- Pieniędzy nie ma na niezbędne przejazdy strażników miejskich. Okazuje się, że mają limity kilometrów. A jednocześnie ustalono także limity mandatów, które muszą wypełnić, żeby były przychody do budżetu. Nie ma pieniędzy na wspólny bilet na autobusy, tramwaje i pociągi na terenie miasta. Przez miesiące nie wydarzyło się nic. I nie ma na to pomysłu – wymienia radny Nowej Nadziei.

Jak dodaje, brakuje realnych funduszy na strategię zeroemisyjności. Zamiast tego mamy „kolejne ciułanie drobnych na inwentaryzację źródeł emisji”.

- Brakuje szeregu potrzebnych inwestycji np. obiecywany przez pana prezydenta program kostkowy, czyli wymiana nawierzchni ulic pokrytych poniemiecką kostką brukową - Zaporoska, Piastowska, Szczytnicka itd. Oprócz tego brakuje pieniędzy na podwyżki diet dla radnych osiedlowych – oświadcza Uhle.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

OnePlus

OnePlus 10T 5G 16/256GB Czarny

3 381,33 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 12 Pro 128GB Grafitowy Graphite

4 149,00 zł

kup najtaniej

Xiaomi

Xiaomi 12 5G 8/128GB Szary

2 499,00 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 13 Pro Max 128GB Mocny Grafit

5 569,00 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 13 Mini 128GB Alpejska zieleń

3 290,00 zł

kup najtaniej

Motorola

Motorola G62 4/128GB Szary

895,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Nocna bitwa nad Dnieprem. Batalion Terror stoczył bój z Rosjanami

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To będzie budżet Sutrykalny.
G
Gość
18 listopada, 15:52, Gość:

Budżet pro rozwojowy

Budżet pro pagandowy

G
Gość
Budżet pro rozwojowy
P
Piotr Zebrała
16 listopada, 15:16, jaroslaw:

Ja to by chciał, żeby stachowiak-różecka została prezydentem...

Musi tylko poprosić inne piSSdy o radę - np. przestępce ze swojej partii Babiarza i jeszcze na wolności oszustkę zalewską. Te pisiory mają duże doświadczenie w okradaniu najbiedniejszych.

Mirka dajesz, małą jesteś do kontenera się zmieścisz. Tylko nie zapomni w kampanii ukraść jabłek przeznaczonych dla najmłodszych!

YEBAĆ PISS!!!

I to cała kultura PO.

Język patriotyzm miłość do kraju.

,,,,
16 listopada, 15:47, Knur:

Knur pozdrawia pisowską gazetkę ścienną.

Ciepłe mocz ci na twarz przyjacielu niemiecki

🤮 😭💰
Prości by było napisać Rafał Dutkiewicz i jego ludzie bo przecież sutryk jest jego PO [wulgaryzm]kiem.

W tym mieście jakby platforma wystawiła na kandydata kota Wrocka też by wygrał bez znaczenia na kompetencje byle nasz.
G
Gość
Warto jeszcze napisać (a szkoda, że nie zostało to napisane), co sympatyczny pan radny Uhle powiedział w odniesieniu do budżetu - wszystkie wydziały i departamenty UM tną wydatki. Wszystkie, poza departamentem prezydenta, który wydatki zwiększa o 40%. Te oszczędności robione są nie dlatego, że miasto tonie, tylko żeby departament prezydenta miał wciąż pieniądze na kampanię wyborczą.
G
Gość
16 listopada, 10:53, Gość:

Rekordzistą w zadłużaniu jest Morawiecki i nikt nie ma nawet szans na osiągnięcie podobnego rezultatu

16 listopada, 11:37, Gość:

Czytaj ze zrozumieniem. W artykule jest mowa o budżecie miasta, a nie państwa. Wystarczy trochę pomyśleć.

No tak, o budżecie miasta, ale przecież skonstruowanym w taki sam sposób, w jaki budżet tworzy państwo. Najpierw olbrzymie, rosnące wydatki bez opamiętania, potem wezwanie do zaciskania pasa. Jak tak robi rząd to dobrze, jak robi samorząd to źle? Moim zdaniem źle w obu przypadkach. Nie oczekuję, że np. pan Grzechnik weźmie odpowiedzialność za budżet państwa, skoro jest radnym miejskim, ale już niech przedstawiciel partii zadłużającej całe społeczeństwo tak sie nie wymądrza na temat konstruowania budżetu. Jeszcze ktoś w partii nie doczyta, że chodzi o miasto i pomyśli, że jedzie tak po premierze.

G
Gość
16 listopada, 10:53, Gość:

Rekordzistą w zadłużaniu jest Morawiecki i nikt nie ma nawet szans na osiągnięcie podobnego rezultatu

16 listopada, 11:37, Gość:

Czytaj ze zrozumieniem. W artykule jest mowa o budżecie miasta, a nie państwa. Wystarczy trochę pomyśleć.

16 listopada, 18:42, Gość:

Tu nie chodzi o miejsce lecz o rozmach. Wystarczy trochę pomyśleć

Artykuł nie jest o "rozmachu" ale o finansach miasta Wrocław. Można przeczytać i cztery razy, a do głowy nie wchodzi.

G
Gość
16 listopada, 10:53, Gość:

Rekordzistą w zadłużaniu jest Morawiecki i nikt nie ma nawet szans na osiągnięcie podobnego rezultatu

16 listopada, 11:37, Gość:

Czytaj ze zrozumieniem. W artykule jest mowa o budżecie miasta, a nie państwa. Wystarczy trochę pomyśleć.

Tu nie chodzi o miejsce lecz o rozmach. Wystarczy trochę pomyśleć

K
Knur
16 listopada, 15:16, jaroslaw:

Ja to by chciał, żeby stachowiak-różecka została prezydentem...

Musi tylko poprosić inne piSSdy o radę - np. przestępce ze swojej partii Babiarza i jeszcze na wolności oszustkę zalewską. Te pisiory mają duże doświadczenie w okradaniu najbiedniejszych.

Mirka dajesz, małą jesteś do kontenera się zmieścisz. Tylko nie zapomni w kampanii ukraść jabłek przeznaczonych dla najmłodszych!

YEBAĆ PISS!!!

16 listopada, 15:49, Knur:

Takoj myślę.

Myślę jak jarosław , oczywiście.

K
Knur
16 listopada, 15:16, jaroslaw:

Ja to by chciał, żeby stachowiak-różecka została prezydentem...

Musi tylko poprosić inne piSSdy o radę - np. przestępce ze swojej partii Babiarza i jeszcze na wolności oszustkę zalewską. Te pisiory mają duże doświadczenie w okradaniu najbiedniejszych.

Mirka dajesz, małą jesteś do kontenera się zmieścisz. Tylko nie zapomni w kampanii ukraść jabłek przeznaczonych dla najmłodszych!

YEBAĆ PISS!!!

Takoj myślę.

K
Knur
Knur pozdrawia pisowską gazetkę ścienną.
G
Gość
16 listopada, 15:16, jaroslaw:

Ja to by chciał, żeby stachowiak-różecka została prezydentem...

Musi tylko poprosić inne piSSdy o radę - np. przestępce ze swojej partii Babiarza i jeszcze na wolności oszustkę zalewską. Te pisiory mają duże doświadczenie w okradaniu najbiedniejszych.

Mirka dajesz, małą jesteś do kontenera się zmieścisz. Tylko nie zapomni w kampanii ukraść jabłek przeznaczonych dla najmłodszych!

YEBAĆ PISS!!!

Delirium tremens

j
jaroslaw
Ja to by chciał, żeby stachowiak-różecka została prezydentem...

Musi tylko poprosić inne piSSdy o radę - np. przestępce ze swojej partii Babiarza i jeszcze na wolności oszustkę zalewską. Te pisiory mają duże doświadczenie w okradaniu najbiedniejszych.

Mirka dajesz, małą jesteś do kontenera się zmieścisz. Tylko nie zapomni w kampanii ukraść jabłek przeznaczonych dla najmłodszych!

YEBAĆ PISS!!!
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie