Złoty pociąg: Odkopywanie już się rozpoczęło. Koparki odkopują tunel [ZDJĘCIA]

Paweł Gołębiowski
Prace przygotowawcze do odkopania tzw. złotego pociągu Dariusz Gdesz
Dziś koło południa ruszyły wykopy na 65. kilometrze linii kolejowej z Wrocławia do Wałbrzycha. Za kilka dni wszystko będzie już jasne. Cały świat dowie się, czy hitlerowcy ukryli w tym miejscu tzw. złoty pociąg czy też coś innego. A może okaże się, że nic tam nie ma.

Dziś na 65. kilometrze ma rozpocząć się kopanie przy użyciu ciężkiego sprzętu. Prace rozpocznie ekipa spółki XYZ, należącej Piotra Kopera i Andreasa Richtera, którzy równo rok temu zgłosili w Starostwie Powiatowym w Wałbrzychu, że mogą wskazać miejsce ukrycia przez Niemców w 1945 roku pociągu pancernego. Miał on mieć około 150 m długości i zawierać „przedmioty wartościowe, cenne materiały przemysłowe oraz kruszce szlachetne”.

WAŁBRZYCH: ODKOPUJĄ ZŁOTY POCIĄG [NAJNOWSZE ZDJĘCIA]

- O tym, że pod koniec wojny ze Świebodzic wyjechał pociąg z tajemniczym ładunkiem w kierunku Wałbrzycha i nigdy tu nie dotarł, wiem od wielu wiarygodnych świadków. Ponadto udało mi się zdobyć dokumenty, między innymi wojskowe. Wynika z nich jednoznacznie, że na tym odcinku istniał tunel kolejowy, którego obecnie nie ma - mówił wówczas Tadeusz Słowikowski, emerytowany wałbrzyski górnik, który poszukiwaniom pociągu z tajemniczym ładunkiem, rzekomo ukrytego na terenie Wałbrzycha, poświęcił ponad 50 lat życia.

ODKOPUJĄ ZŁOTY POCIĄG - RELACJA NA ŻYWO Z WAŁBRZYCHA

Od tego czasu teren badali już m.in. saperzy wojskowi. Badania przeprowadzili też naukowcy z krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej. To ich ekspertyza spowodowała, że zaczęło pojawiać się zwątpienie, a emocje wyraźnie opadły. - Nie wykryliśmy anomalii, które wskazywałyby, że w ziemi jest wielki obiekt z żelaza lub stali - mówił m.in. prof. Janusz Madej.

Nie wykluczał co prawda istnienia tunelu, ale liczących na sensacyjne odkrycie w Wałbrzychu wyraźnie ubyło. - Po tym, jak naukowcy z AGH stwierdzili, że pociągu na 65. kilometrze nie ma, natychmiast zniknęli sponsorzy - mówi Piotr Koper.

On i Andreas Richter nie stracili mimo to nadziei, że ich badania były właściwie wykonane i na 65. kilometrze jednak coś zasypano. Jednak spółka XYZ musi już samodzielnie finansować całość rozpoczętych prac wykopaliskowych. Koper i Richter oceniają, że tylko to przedsięwzięcie, nie licząc poprzednich działań, może kosztować ich około 140 tysięcy złotych. Nie narzekają, ale wspominają, że Wałbrzych dzięki nim zyskał olbrzymią reklamę, zaś miasto właściwie w żaden sposób ich nie wspiera.

Postanowili jednak ostatecznie wyjaśnić sprawę. Wzięli się za załatwianie zgód i pozwoleń i tworzenie ekipy, która miałaby przeprowadzić wykopaliska. - O tym, że nie odpuścimy i będziemy kopać, postanowiliśmy w grudniu - mówi Piotr Koper.

Dodaje, że ich ekipa liczy około 70 osób, które zostały już m.in. specjalnie przeszkolone przez PKP. Na 65. kilometrze trwa bowiem normalny ruch pociągów. Zaangażowali również specjalistów z różnych dziedzin. Są wśród nich m.in. geolodzy, saperzy i chemicy.

ODKOPYWANIE ZŁOTEGO POCIĄGU - NAJNOWSZE ZDJĘCIA Z 16 SIERPNIA 2016 - ZOBACZ

Wałbrzych: Złoty pociąg wciąż poszukiwany. Ciężki sprzęt roz...

W piątek, 12 sierpnia, ruszyły prace przygotowawcze do rozpoczęcia wykopów. Teren został ogrodzony i nie wpuszcza się nikogo, kto nie ma specjalnej przepustki. - Planowane jest teraz wykonanie trzech wykopów w odległości 30 metrów od siebie, czyli na odcinku około 100 metrów - wyjaśnia Andrzej Gaik, rzecznik przedsięwzięcia realizowanego przez spółkę XYZ.

Piotr Koper wyjaśnia, ze świadomie nie zdecydowali się na metodę odwiertów czy studni, chociaż byłaby tańsza. - Tanie i szybkie rozwiązania nie gwarantują sukcesu, a my chcemy mieć ostateczne i jednoznaczne wyjaśnienie sprawy – mówi.

JAK ODKOPIĄ ZŁOTY POCIĄG? - CZYTAJ NA NASTĘPNEJ STRONIE
Liczą, że w pierwszym wykopie, po około pięciu metrach powinni natrafić na stropy tunelu. Drugi wykop wykonają w miejscu, gdzie występują największe anomalie termiczne: przy -19 stopniach Celsjusza na dworze, tam przy ziemi jest 4-5 stopni na plusie.

Trzeci wykop powstanie w miejscu, gdzie zostały wysadzone i są przesunięte bloki skalne. Wyczyszczona zostanie też zatoka przy torach kolejowych. Zostanie tam odtworzona dawna infrastruktura kolejowa.

W sumie trzeba przekopać 3,5 tysiąca metrów sześciennych ziemi. Andrzej Gaik dodaje, że planują około dwa tygodni prac, ale prawdopodobnie wszystko wyjaśni się znacznie szybciej - już w pierwszym tygodniu.

Piotr Koper i Andreas Richter twierdzą, że nie jest wcale ważne, czy odnajdą pociąg ze złotem lub inny. Przede wszystkim liczy się dobra zabawa, i wielkie emocje związane z uczestniczeniem w odkrywaniu tajemnic. To ich pasja i hobby. - Chcemy też ostatecznie sprawdzić, czy myliliśmy się w naszych badaniach - mówią.

Podkreślają, że gdyby się nie wzięli za rozwiązywanie sprawy złotego pociągu, to wciąż byłby on lokalną legendą. Opowiadano by historie o tajemniczym składzie zasypanym w tunelu przez hitlerowców, wskazywano jakiś teren przy torach kolejowych, ale nadal nikt nie wiedziałby, jak jest naprawdę.

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nikifor

Wszystko w Polsce co znajduje się pod ziemią ,należy do naszych
starszych braci w wierze.

B
Beka z polaczków

Będą mieli gówno a nie złoty pociąg, debile. Jak można być takim kretynem, że Niemcy zostawili złoto w wagonach, ktoś tu za dużo przygód Indiany Johnsa się na oglądał.

p
pszczyniok

bo potszebuja pora drobnych !!!

l
lolo

Wykopcie kaczke z Wawelu to bedzie lepiej!!!

O
Oberschlesien ; )
Gold-Zug ludzkich marzeń wykolejone w połowie drogi
Śląsk nie przestaje zdumiewać i zachwycać poszukiwaczy zapomnianych skarbów. Co krok możemy się natknąć na zrujnowane zamki i pałace, które niegdyś swoją wielkością i urodą słynęły na całą Europę. Nie brakuje tu dramatycznych i tajemniczych historii

Jednak większość z tych miejsc skryta jest przed ludzkim wzrokiem i często pado ofiarą bezmyślnego i okrutnego wandalizmu.
R
Remik

Dlaczego nieudolny rząd przez rok nie uregulował prawnie domniemanago znaleziska tak aby wszelkie dobra jeżeli by się tam znalazły przeszły na skarb państwa.

z
zenekciec

Spieszcie sie , pisiorom juz brakuje pieniedzy .

s
sereaoli

wykopano coś niewiadomo co, a jednak to jest lokomotywa! Stoi tam w ziemi i pot z niej spływa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Żar z rozgrzanego pieca jej bucha:
Buch - jak gorąco!
Uch - jak gorąco!
Puff - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Wagony do niej podoczepiali
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
I pełno ludzi w każdym wagonie,
A w jednym krowy, a w drugim konie,
A w trzecim siedzą same grubasy,
Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy.
A czwarty wagon pełen bananów,
A w piątym stoi sześć fortepianów,
W szóstym armata, o! jaka wielka!
Pod każdym kołem żelazna belka!
W siódmym dębowe stoły i szafy,
W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
W dziewiątym - same tuczone świnie,
W dziesiątym - kufry, paki i skrzynie,
A tych wagonów jest ze czterdzieści,
Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.

b
bad80

Ale Komatsu to chyba troszkę im pomaga, takie ładne i nowe te koparki ...

p
pasozyd

zydoswtwo juz zaciera lapki po niesfoje :/

U
Uparte klauny

Przeciez naukowcy z AGH przeprowadzili pomiary i stanowczo oznajmili, ze nie ma tam zadnego pociagu. No chyba ze bylby niewykrywalny przez radary. Na diagramaych bylo wyraznie widac rury, ale zadnego pociagu tam nie ma.

A
AnnaKowalska

Antoni

c
ciuchcia

a pociągu tam nie ma , już nie ma , bo dalej pojechał , kto wie ten rozumie co chcę powiedzieć , a to dziś w koło widać to nie jest wierzchołek , bo to nie góra lodowa. dziś to nie czas i miejsce na odkrycie tych i innych tajemnic .....

s
sadasdasd

podobno pierwsze 200 sztabek złota już wykopali i nie widać końca

A
Adam z Fabrycznej

Szpakowski to bajkopisarz.Nawet w obiekcie Molke który dzierżawi opowiada bajki,mimo tego że odnaleziono ponad trzy lata temu Niemieckie plany budowlane fabryki Molke w Ludwikowicach Kłodzkich.Plany te obaliły wszystkie mity i bajki łącznie z Muchołapka w której I Witkowski usilnie widzi lądowisko cudownej broni

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3