Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Złodzieje grasują na Popowicach. Mieszkańcy wrzucają do sieci filmy i zdjęcia, policja ostrzega!

Magdalena Pasiewicz
Magdalena Pasiewicz
Facebook/kadr z nagrania
Złodziej wykorzysta każdą okazję. Przekonała się o tym mieszkanka Jeleniej Góry, której skradziono biżuterię i pieniądze, podczas kiedy spała w swoim domu. Straty wyceniono na 35 tys. zł. Natomiast na wrocławskich Popowicach mieszkańcy wytropili podejrzanych mężczyzn i ostrzegają się wzajemnie przed kradzieżami.

Każdy z nas jest świadomy zagrożenia, słyszy, czyta, rozmawia z sąsiadami o kradzieżach w okolicy swojego osiedla. Ale nawet najostrożniejsi mogą paść ofiarą złodzieja i stracić majątek.

Podejrzani mężczyźni na Popowicach

Na grupach osiedlowych w mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia i filmy pokazujące podejrzane osoby, albo skutki ich działań - obrabowane mieszkania, okradzione piwnice. Ostatnio sporo takich informacji publikują mieszkańcy wrocławskiego osiedla Popowice.

"Dzisiaj około 5 rano widziałam tych złodziejów ze zdjęć wychodzących z Wejherowskiej 31, wsiedli do tego niebieskiego auta. Dwóch z nich czekało przy aucie, drugich dwóch wyszło z tej klatki, każdy po 2 torby z biedronki/kauflandu wypełnione rzeczami, ale nie było widać czym dokładnie" - czytamy na fejsbukowej grupie Popowice Online.

Mieszkańcy wrocławskich Popowic obserwują tych mężczyzn od dłuższego czasu, pojawił się nawet film (zobacz, klikając w zdjęcie powyżej), na którym widać ich podejrzane zachowanie. Złodzieje zostali nagrani prawdopodobnie przez wizjer w drzwiach. Na filmie widać, jak mężczyźni przyglądają się wszystkim zamkom. Ostatnio do sieci trafiły też zdjęcia mieszkańców Popowic, na których widać uszkodzone zawiasy w drzwiach. Podejrzanych mężczyzn widziano również na Szczepinie. Ale to nie wszystko.

Tak działają złodzieje?

"Zastałam tych złodziejów. To jest niebywałe. Bardzo powoli kręciłam się po ulicy, żeby wszystko zaobserwować - tym razem podjechali tym niebieskim DW Punto i innym, srebrnym ZSZ. Przyjechali jak zawołał ich jeden zwiadowca - obczajacz, który wyszedł z klatki ze śmieciami (?!), udał, że je wyrzuca, potem, że czegoś zapomniał i wyjął z nerki pęczek kluczy/małych urządzonek jakby wytrychów, normalnie otworzył drzwi do Wejherowskiej 31 i wszedł. Minute później wyszedł w pośpiechu i właśnie zawołał reszte. Mowili w nieznanym mi języku, ubrani na sportowo, dokładnie Ci ze zdjęć.’’ - pisze pani Weronika.
(pisownia oryginalna)

Policja nie potwierdziła nam jeszcze przyjętego zgłoszenia ani postępów w tej sprawie. Czekamy na szczegóły.

Nie zamknęła drzwi, poszła spać

Tymczasem w Jelenie Górze, kobieta straciła 35 tysięcy złotych, bo spała przy otwartych drzwiach. Pieniądze, bransoletki, kolczyki, łańcuszki, pierścionki z kamieniami - łączny łup złodziei, którzy weszli do jej mieszkania warty jest około 35 tysięcy złotych. Poza tym, poszkodowana mieszkanka Jeleniej Góry straciła telefon komórkowi i klucze do mieszkania, co wiąże się z kosztami wymiany zamka. Sprawcą okazał się 58-latek, który został namierzony dzięki monitoringowi i zatrzymany, grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci kolejny raz przypominają o właściwym zabezpieczeniu swojego mienia

Zawsze zamykajmy za sobą drzwi do swoich mieszkań i domów, nawet jeśli jesteśmy w środku. Przestępcy bardzo często wykorzystują moment naszej nieuwagi, a otwarte drzwi to "zaproszenie" do kradzieży!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czas na tańsze budowanie? W styczniu br. taniały materiały budowlane

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska