Perła wrocławskiej architektury przechodzi lifting. Był tu najważniejszy bank [ZDJĘCIA]

Magdalena Pasiewicz
Magdalena Pasiewicz
Dawna siedziba Śląskiego Ziemskiego Banku Kredytowego, a jeszcze niedawno PKO BP przechodzi remont. To perła wrocławskiej architektury
Dawna siedziba Śląskiego Ziemskiego Banku Kredytowego, a jeszcze niedawno PKO BP przechodzi remont. To perła wrocławskiej architektury Magdalena Pasiewicz
Udostępnij:
Jeden z najbardziej reprezentacyjnych budynków Wrocławia przechodzi właśnie lifting. Ten dostojny 130-latek z okresu II Wojny Światowej wyszedł niemal nienaruszony. Chodzi o obiekt przy ul. Gepperta 4. Gościł najważniejsze osobistości, odwiedzające tu w interesach bankierów udzielających pożyczki ze Śląskiego Ziemskiego Banku Kredytowego (Schlesische Boden-Credit-Actien-Bank). Na prestiż miejsca wskazywały materiały użyte do budowy obiektu, jak i sam autor projektu, bowiem bank zaprojektowany był przez architekta miejskiego Breslau, Richarda Plüddemanna. Zobaczcie remontowaną właśnie, wyjątkową perłę wrocławskiej architektury, na której autor pozostawił swój autograf.

Spis treści

Zabytkowy budynek dawnego banku - budynek przy ul. Gepperta 4 we Wrocławiu

Projekty R. Plüddemanna spotkać można w całym Wrocławiu. Spod jego ręki wyszły mosty, hale targowe czy budynki użyteczności publicznej. Nie stronił od nowoczesnych technik budowlanych. Chętnie łączył osiągnięcia technologiczne, jak np. żelbeton z czerwoną cegłą, użyte w Hali Targowej czy budynku Miejskiej Kasy Oszczędnościowej z rogu obecnej ul. Szajnochy, znanej wrocławianom jako Biblioteka Uniwersytecka. Stojąc przy jej wejściu, na końcu ulicy widać inną perłę wrocławskiej architektury. Pierwotnie siedziba banku śląskiego, która jeszcze do niedawna była siedzibą jednego z oddziałów PKO BP. To budynek przy ul. Gepperta 4 we Wrocławiu. Znakomicie widać go również z ul. Kazimierza Wielkiego.

- Budynek pierwotnie projektowany był dla śląskiego banku, w zamierzeniu było to bardzo prestiżowe miejsce. Tworzone zresztą przez równie prestiżowego architekta — przyznaje Andrzej Palczak z Crear, inwestora zastępczego. - Wszyscy w środowisku architektów zgadzają się, że ta elewacja jest jednym z piękniejszych przykładów pracy architekta z końca XIX wieku — dodaje Andrzej Palczak.

Ta okolica, 130 lat temu wyglądała zupełnie inaczej. Na obecnej trasie W-Z idącej przez ul. Kazimierza Wielkiego, stały kamienice, a budynek banku śląskiego najlepiej widoczny i eksponowany był właśnie z dzisiejszej ul. Szajnochy, to była bardzo reprezentacyjna okolica.

Czym się zatem wyróżniał bank i dlaczego jest perłą architektury?

[cyt]- Elewacja jest autoryzowana podpisem Richarda Plüddemanna wyrytym na kamiennej plakiecie szczytu elewacji, co wyróżnia ją spośród licznych wrocławskich realizacji tego wybitnego architekta i wskazuje na być może szczególną dumę twórcy z powstałego dzieła. - dodaje Palczak.

- Każdy styl architektoniczny ma własne przykłady atrybutów obrazujących władzę i pieniądze. W danym stylu przejawiały się w takiej czy innej formie — mówi Palczak. - W naszym przypadku świadomie zastosowany styl północnego neorenesansu był synonimem stabilności, dostatku i bogactwa. Mamy tu niesamowitą okazję przywrócić tę perłę architektury i zabezpieczyć dla kolejnych pokoleń mieszkańców miasta.

Niezwykłe detale przy Gepperta 4

Nieprzypadkowe ułożenie kamienia odpowiednio rzeźbionego czy wygładzonego w innych miejscach jasno pokazuje kolejne warstwy tego niewysokiego, bo trzykondygnacyjnego budynku.

[cyt]- Mimo, że cała elewacja jest wykonana z piaskowca co mogło by prowadzić do monotonii, to bliższe poznanie jej detalu pozwala odkrywać niezwykłą różnorodność materiału pozyskanego z trzech różnych kamieniołomów (ze złóż Wartowice, Bolesławiec, Radków) co powoduje różnorodność kolorystyki. Widać wyraźnie, że ktoś kto to komponował, pewnie głównych architekt, komponował sobie rozłożenie tej ściany i urzeźbienie, każdy z tych elementów był przez niego nieprzypadkowo dobrany, różnicowano fakturę kamienia oraz głębokość osadzenia każdej z płytek kamiennych - wyjaśnia inwestor.

W cokołach budynku, zastosowano czarny wapień, następnie dekoracyjnie rzeźbione bloki kamienia piaskowca o wyraźnym nierównomiernym pomarańczowym zabarwieniu. Z takiego kamienia powstały nawet obramienia okienne.

- Mamy też szereg detali, dawnych elementów, żeliwnych ozdób i chwytów, które były mocowaniem dla trakcji tramwajowej i to się zostawia. Są stare, oryginalne i bardzo ozdobne i konserwujemy je, co wymaga cierpliwej pracy przez wiele godzin nad jednym takim elementem. — wyjaśnia Andrzej Palczak. - Na części kutych ozdób, prace ujawniły ślady złoceń, zostały one starannie odtworzone tworząc piękną ozdobę elewacji. - Po konserwacji i rekonstrukcji są pierwsze sterczyny szczytu budynku. Bardzo ozdobne kute elementy. One były zdekompletowane jeszcze od czasu wojny. Teraz mamy takie możliwości, technikę i wolę Inwestorów pasjonatów, że można odnowić takie perełki — dodaje.

Do budowy użyto naturalnych materiałów

Wykorzystano piaskowiec pochodzący z kilku miejsc na Dolnym Śląsku, złocone dekoracyjne elementy na elewacji, drewnianą boazerię na ścianach wnętrz, ozdobne klamki, miedziane rynny i obicia parapetów z zewnątrz oraz łupkowe pokrycie dachu. Każdy element jest teraz dokładnie sprawdzany przez fachowców, bywają dosztukowane, uzupełnione elementy np. boazerii, albo to spod odpadającej farby wychodzą na wierzch oryginalne malowania, co sprawia, że potrzebni są kolejni specjaliści.

Kiedy koniec prac?

Zakończenie remontu planowane jest na połowę 2023 roku. Wnętrza na piętrach budynku zajmą biura nawet typu open space czy na poddaszu w lukarnie pasowej, a w paterze powstaną lokale usługowe. Na ich potrzeby, zostaną stworzone dwa dodatkowe wejścia od ul. Gepperta, których pierwotnie nie było oraz winda w jednym z wewnętrznych dziedzińców. Dodatkową atrakcją w budynku będą oryginalne, niemieckie sejfy, które również przejdą rekonstrukcję.

[cyt]- Budynek był zawsze eksponowany, a po utworzeniu trasy W-Z, stał się jeszcze bardziej widocznych. Tylko stał taki brudny wiele lat. Teraz dopiero znajdują się środki na podobne inwestycje w Polsce — przyznaje Andrzej Palczak. - Najtrudniej jednak o wykwalifikowanych pracowników-pasjonatów i to jest naszą największą trudnością.

Renowację zabytkowego budynku przy ul. Gepperta 4 prowadzi grupa firm. Inwestorem jest spółka ARA Nieruchomości ,,GRASS” z Wrocławia, a inwestorem zastępczym Crear. Natomiast za projekt architektoniczny odpowiedzialna jest pracownia Archikon Anna Kościuk.

Dawna siedziba Śląskiego Ziemskiego Banku Kredytowego, a jeszcze niedawno PKO BP przechodzi remont. To perła wrocławskiej architektury

Perła wrocławskiej architektury przechodzi lifting. Był tu n...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec tygodnia pod znakiem rekordowych temperatur

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie