Wypadek przy wrocławskim Zoo. Zderzyły się dwa samochody

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Wypadek przy wrocławskim Zoo. Zderzyły się dwa samochody
Wypadek przy wrocławskim Zoo. Zderzyły się dwa samochody Czytelnik
Tuż przed południem, na ulicy Wróblewskiego przy skrzyżowaniu z ulicą Zielonego Dębu, w pobliżu ogrodu zoologicznego, zderzyły się dwa samochody osobowe. Częściowo zablokowany został jeden pas ruchu w kierunku Biskupina- radzimy uważać w tym miejscu.

Kierujący fordem 18-letni mężczyzna, jadąc ul. Wróblewskiego w kierunku Biskupina, nie zachował ostrożności i uderzył w tył mazdy, której kierowca hamował, chcąc skręcić w prawo, na parking. Jak się dowiedzieliśmy, 18-latek uprawnienia do kierowania samochodem posiada dopiero od 3 tygodni.

W maździe podróżowało małżeństwo z niespełna rocznym i 4- letnim dzieckiem. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń, wszyscy uczestnicy wypadku czują się dobrze, ale profilaktycznie na miejsce wezwano pogotowie.

Radzimy uważać w tym miejscu, częściowo zablokowany jest pas ruchu w kierunku Biskupina.

Wypadek przy wrocławskim Zoo. Zderzyły się dwa samochody

Wypadek przy wrocławskim Zoo. Zderzyły się dwa samochody

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 lipca, 15:04, Gość:

I co z tego że miał krótko prawko? Każdy ma prawo do błędów? Ale żeby do takiej kolizji aż wzywać policję.

Ty masz dużo prawa do błędów bo sobie je sam nadałeś

G
Gość
16 lipca, 15:04, Gość:

I co z tego że miał krótko prawko? Każdy ma prawo do błędów? Ale żeby do takiej kolizji aż wzywać policję.

dzieciaki były

G
Gość
No jak podstawa to plac manewrowy .. to co się dziwić.
G
Gość
I co z tego że miał krótko prawko? Każdy ma prawo do błędów? Ale żeby do takiej kolizji aż wzywać policję.
G
Gość
16 lipca, 13:45, Gość:

Dziecko zapamiętaj sobie raz na zawsze, jazda samochodem to nie tylko wciskanie [obraźliwe]u gazu na maxa :P

pisze się p e d a ł u i jest dobrze. A może rzeczywiście rowery zamiast pe da łów mają macki

G
Gość
dzień jak co dzień, tam sąpotrzebne światła w rtybie pilnym bo jak się zjeżdża bydło do zoo, to strach tam jeździć. to samo z lewostrętem w Wystawową przy Hali, CODZIENNIE DZWON. ludzie, czy wy prawo jazdy wygrywacie w czipsach ? ogarnijcie się ku...wa
G
Gość
Przecież to nie był wypadek!

Definicja:

Zdarzenie mające związek z ruchem pojazdów na drogach publicznych, w wyniku którego nastąpiła śmierć lub uszkodzenie ciała osób. Za śmiertelną ofiarę wypadku drogowego uznaje się osobę zmarłą w wyniku doznanych obrażeń na miejscu lub w ciągu 30 dni. Za ranną ofiarę wypadku drogowego uznaje się osobę, która doznała obrażeń ciała i otrzymała pomoc lekarską.
M
M P
Chłopiec nie wiedział, że w czasie jazdy nie gapimy się w telefon ... ???
Dodaj ogłoszenie