Wypadek motocyklisty na Jedności Narodowej. Zderzył się z volkswagenem (ZDJĘCIA)

Jarosław Jakubczak, MAT
Wypadek na Jedności Narodowej. W niedzielę motocykl marki Yamaha zderzył się z osobowym volkswagenem. Z relacji świadków wynika, że do zdarzenia doszło, gdy samochód osobowy wyjeżdżał z podporządkowanej ulicy Mosbacha. Wtedy zderzył się z jadącym Jedności Narodowej motocyklistą.

Po wypadku zablokowany był jeden pas Jedności Narodowej w kierunku Warszawy i torowisko tramwajowe. Tramwaje dojeżdżały tylko do ul. Słowiańskiej. Stamtąd do Kowal kursowały autobusy zastępcze.

Na miejscu pracowali policjanci i strażacy. Motocyklista ranny w wypadku został odwieziony do szpital imienia Marciniaka przy ul. Traugutta we Wrocławiu (wcześniej reanimowano go na miejscu).

Wideo

Komentarze 151

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
a TIRy i pociągi również jeżdżą po 200km/h. Nie... pewnie szybciej, bo są dużo większe od motocykla. A mimo to kierowcy osobówek wjeżdżają bezpośrednio pod TIRy i pociągi.

Wniosek: jeśli prowadzisz auto - SKONCENTRUJ SIĘ na jeździe. Bo inaczej możesz wymusić pierwszeństwo na TIRZE, czy wjechać pod pociąg na przejeździe, lub po prostu wyjechać wprost przed motocyklistę.... W każdym jednak przypadku skutki zdarzenia będą inne... dla wszystkich jego uczestników, niestety...
S
SC44
Niestety kolego i tak tego nie zrozumieją dopuki nie zasmakuja zupy w szpitalu. A nawet i to czasem nic nie daje. Jest na to pewne równanie: R1 + młody wiek + brak rozumu + troche obejrzanych filmów na YouTube = Dzwon. Pozdrawiam 2oo
s
ss
Nie zawsze tak jest. Jedziesz w strefie, mijasz skrzyżowanie z jednokierunkową i nie przepuszczasz kogoś, kto pod prąd wyjeżdza Ci z prawej. Kogo wina? obopulna. Twoja bo nie ustapiłeś i nie ważne, że tamten jechał niezgodnie z przepisami, a tamtego bo jechał pod prąd. Autentyk.
M
Motór
Słuchajcie. Sam jestem motocyklistą, pasjonatem i entuzjastą jednośladów. Ale niestety, i jest mi z tego powodu bardzo przykro, coraz częściej irytują, denerwują i po prostu zadziwiają mnie inni motocykliści. Nie chcę wskazywać żadnej grupy palcem, choć skojarzenia są oczywiste. Ja po mieście jeżdżę MAX 60, często nie przekraczam 50tki, uważam, mam oczy dookoła głowy i jestem tysiąc razy bardziej skoncentrowany niż przy jeździe autem. Nie rozumiem ludzi, którzy tak szybko jeżdżą motocyklami, wyprzedzają na trzeciego, przecinają podwójną ciągłą, lista grzechów jest naprawdę długa. Apeluję o odrobinę więcej rozsądku i wyobraźni, bo jeśli kiedyś pieprzniecie w kogoś, nawet wyjeżdżającego z podporządkowanej bo ten ktoś źle ocenił waszą zbyt dużą prędkość to i tak wy będziecie bardziej poszkodowani. Wolniej Panowie i Panie, i z wyobraźnią.
...nie był..
...grzegorz słotwiński...niedouk...
D
Dętka Rowerowa
Ania nauczy się, zrobi prawo jazdy, przesiądzie się z rowera/tramwaja na samochód i będzie rozmawiac :) Ryk silnika nie ma nic do predkosci,tak samo brzmi stojąc w miejscu.
p
pieszy
ojojoj a kierowcy samochodów rzeczywiście zawsze jadą 50 km na godzinę , hahahaha, rzeczywiscie da sie to zauwazyc kazdego dnia stojąc na pasach :) chyba w jakims alternatywnym świecie żyjesz
k
kjhg
Kto wymusił pierwszeństwo??? Pomyśl to nie boli!!!!!
...........
jeden taki z Wrocławia zginął pod koniec 2013
m
moto
Gdzie ten z passata miał oczy? Co za pierdoła!!!
D
Do kiki
a ciebie nawet na to niestac !!!!
R
R1
Widac nie wiesz co to Yamaha R1 +Power comander co daje Ci 200 PS pod siedzeniem więc mi nie gadaj co to jest 170 km/h na pierwszym biegu bo widze że faktycznie motocykle znasz tylko z obrazka i to te wsk.
ś
świadek zdarzenia
Po pierwsze chciałem pogratulować kretynowi, który opisał to zdarzenie!!! Motocyklista wcale nie był reanimowany!!!!!! Po drugie zapierdalał motorem i to potwierdzają ludzie idący wzdłuż ulicy. Więcej wyobraźni ludzie, kupi jeden z drugim motorek na kilka stówek i myśli, że jest z********. Niech się kretyn cieszy, że nic mu się nie stało !!!!!!
K
Komar
Proszę, proszę ledwo słońce się pokazało a już mamy szczyt sezonu motocyklowego w marcu. Raz że kierowcy aut nie są przyzwyczajeni do ich obecności na drodze o tej porze roku, a dwa motocykliści bardzo dobrze zdają sobie sprawę że opona się nie klei przy tej temperaturze. Niech szpanowanie dalej zbiera swoje żniwa :)
S
SC44
Patrząc na uszkodzenia pojazdów i geometrię drogi (wcześniej łuk w prawo) to ewidentnie widać, że motocyklista równierz przyczynił się do zdarzenia.
Dodaj ogłoszenie