Wrocławskie pogotowie: nowe karetki na parking stare na ulice. Powód? Prokuratorskie śledztwo

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Na auta do 3,5 tony wystarczy prawo jazdy kategorii B. Na cięższe prawo jazdy takie jak na ciężarówki.
Na auta do 3,5 tony wystarczy prawo jazdy kategorii B. Na cięższe prawo jazdy takie jak na ciężarówki. Jaroslaw Jakubczak / Polska Press
Dziesięć nowych karetek wrocławskiego pogotowia ratunkowego wycofano z użytku. Zastąpiły je pojazdy starsze, które mają po kilkaset tysięcy kilometrów na liczniku – dowiadujemy się nieoficjalnie. Dyrekcja Pogotowia niechętnie i oględnie komentuje sprawę. Wiadomo, że cała historia jest efektem śledztwa wrocławskiej Prokuratury Okręgowej w sprawie nieprawidłowości w Pogotowiu.

Jeden z wątków tego śledztwa to waga karetek. Z dokumentacji wynika, że ich całkowita masa – razem ze sprzętem i załogą – nie może przekroczyć 3,5 tony. Okazuje się, że nowe karetki, jeżdżące w Pogotowiu od dwóch lat, są zbyt ciężkie. Dlatego trzeba było je zastąpić starszymi modelami. Tyle nieoficjalne informacje.

- Dyrekcja Pogotowia – w takiej sytuacji, jaka jest – podejmuje decyzje optymalne – mówi dyrektor Zbigniew Mlądzki. - Karetki, które jeżdżą nie są zdezelowane, stare ani zepsute – dodaje. Nie chce mówić o szczegółach swoich decyzji bo wynikają one z ustaleń śledztwa wrocławskiej Prokuratury Okręgowej. I to do niej dyrektor odsyła nas po szczegóły. - Ogłosiliśmy właśnie przetarg na dziesięć nowych ambulansów – dodaje. - I to nie jest ostatni przetarg dodaje.

Z naszych nieoficjalnych informacji miałoby wynikać, że odstawione na parking karetki są jeszcze na gwarancji. Jednak w pogotowiu przekonują nas, że gwarancja na auta już się skończyła. Wiemy, że zbyt ciężkie karetki to mercedesy. Ale co w związku z tą sprawą bada prokuratura? To na razie tajemnica śledztwa.

Przypomnijmy, że pierwszy raz o problemie wagi karetek pisaliśmy w czerwcu ubiegłego roku. Wtedy jedna karetka została zabrana przez policję. Śledczy mówili wtedy, że jest dowodem w sprawie. To wbrew pozorom poważny problem. Karetka ważyć musi tyle ile wynika z dokumentów – homologacji i dowodu rejestracyjnego. Jeśli jest w nich napisane, że auto waży do 3,5 tony to nie może być cięższe. Mówimy nie tylko o wadze samego auta. Ale też całego specjalistycznego wyposażenia oraz załogi – kierowcy, ratownika czy lekarza.

W ubiegłym roku zastanawialiśmy się, czy śledztwo nie zatrzyma karetek. Na auta do 3,5 tony wystarczy prawo jazdy kategorii B. Na cięższe prawo jazdy takie jak na ciężarówki. – Bez paniki. Karetki jeżdżą i będą jeździć. Pojawił się problem i trzeba go wyjaśnić. Współpracujemy z policją i prokuraturą w tej sprawie – mówił nam rok temu rzecznik marszałka Województwa Dolnośląskiego Michał Nowakowski.

Dziś dyrekcja Pogotowia też zapewnia, że nie ma żadnego zagrożenia dla systemu ratownictwa we Wrocławiu. A nowe karetki, które teraz będą kupowane, nie będą już „przeważone” - zapewnia dyrekcja.

Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu – przypomnijmy – prowadzi śledztwo w sprawie nieprawidłowości w pogotowiu. Były dyrektor jest jednym z podejrzanych. Jeden z wątków tego śledztwa to przetarg na zakup ambulansów. Ale śledczy badają też inwestycje, związane z modernizacją obiektów pogotowia. Podejrzanym stawiano również zarzuty związane z zamiataniem pod dywan sprawy medycznego błędu. Zatrzymania i zarzuty w tej sprawie były jesienią 2017 roku.

ZOBACZ:

Problemy kierowców karetek w ruchu miejskim. Pokazujemy jak niektóre złe zachowania kierowców wyglądają gdy widzimy je oczami kierowcy ambulansu.

Wyciek gazu przy Młynie Maria. Zamknięto teren (ZDJĘCIA)

Wideo

Komentarze 50

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
4 kwietnia, 09:57, Wroo:

Przyczepili się tej 3.5 tony i trzymają się na siłę. Takie same auta dostawcze jeżdżą w innych krajach z homologacją do 6 czy nawet 7 ton. Są do tego fabrycznie przystosowane. A u nas będą ważyć kierowców chyba, żeby nie przekroczyć 3.5 tony. Samochody są coraz cięższe, ale i dostosowane do większej masy. Czas zmienić te przepisy z poprzedniej epoki.

nie pisz bzdur jak nie masz pojęcia o temacie

W
Wroo
Przyczepili się tej 3.5 tony i trzymają się na siłę. Takie same auta dostawcze jeżdżą w innych krajach z homologacją do 6 czy nawet 7 ton. Są do tego fabrycznie przystosowane. A u nas będą ważyć kierowców chyba, żeby nie przekroczyć 3.5 tony. Samochody są coraz cięższe, ale i dostosowane do większej masy. Czas zmienić te przepisy z poprzedniej epoki.
...
Powinni się zainteresować jeszcze lawetami - pomoc drogowa, dużo jeździ przepisowo, ale często się widzi, zwykłego busa (w wersji 2 osobowej) z platformą, a na nim przewożony np. inny bus o masie do 3,5T. Do takiego transportu powinno się używać pojazdów do tego przystosowanych. No ale skoro pomoc ma układ z Policją, to pewnie nikt się tego nie dotknie.
R
Rat
Niestety pojazdy do 3,5 tony maja do takiej wagi przystosowane zawieszenie, hamulce i inne podzespoły i na takie tez homologację, ot dodatkowy problem
A
Adam
Pragnę wyjaśnić całe to zamieszanie z przeważonymi karetkami bo nie wszyscy rozumieją sedno całej sprawy. WSPR we Wrocławiu zakupił ambulanse o DMC do 3,5 tony i takie powinno dostać. Czyli zgodnie z przepisami pojazd + sprzęt + ludzie ma się w tej masie zmieścić. Problemem jest to że firma sprzedająca ambulanse sfałszowała dokumentację homologacyjną a ktoś to zatwierdził. Doskonale wiedzą, że nie są w stanie wyprodukować ambulansu do 3,5t. Nie zwalał bym tu winy na dyrekcję i kierowców, że nie mają kategorii C. Dostali pojazdy na kategorię B to nimi pracują. Dostaną ambulansy z DMC powyżej 3,5t to będą musieli zmienić swoje kwalifikacje. Problem przeważonych ambulansów wyprodukowanych w tej firmie nie dotyczy tylko Wrocławia lecz całej Polski. Myślę, że wkrótce Pan Prokurator zawita do Radomia i rozliczy z tych wszystkich oszustw.
J
Jerzy
tu trzeba by zobaczyć kto wydaje w Polsce na te pojazdy homologacje na rzekomo 3,5 t tak też jest z pojazdami PSP na pojazdach rzekomo do 3,5 t a w rzeczywistości te pojazdy ważą około 4,5-5 ton i nikt z tym nic nie robi, jaka jest droga hamowania tak przeciążonego pojazdu i tu sprawa dla prawników do odszkodowań dla poszkodowanych .zastanowić się trzeba jeszcze z przejściem w ambulansach między kabiną a przedziałem medycznym to przejście jest niezgodne z homologacją UE i na jakiej podstawie zrobiono tak w Polsce oczywiście wszystko da się zrobić i homologować tylko kto za to odpowie.....
Y
Yt
Przewoz osob to tylko do kat D mozna zrobic, a na karetke nie jest to potrzebne na szczescie
G
Gość
A czy tej firmie PR było kiedyś bez przekrętów? A czy w MZ było kiedyś bez przekrętów, szczególnie w ustalaniu rozporządzeń?. A w sejmie było, szczególnie, źe tam są głównie chętni na bezkarne wynagrodzenie i nie mający podstaw wykształcenia z prawa? CHORY KRAJ!!!!!
D
Dd
"Prawo jazdy kategorii B w Niemczech – jakie pojazdy można prowadzić?
Prawo jazdy kategorii B uprawnia w Niemczech do prowadzenia pojazdów o całkowitej masie pojazdu do maksymalnie 3,5 tony oraz przyczepy o całkowitej masie do maksymalnie 750 kg (z tymże kombinacja pojazd-przyczepa nie może przekroczyć dozwolonych 3,5 tony). Przewożonych może być maksymalnie 8 osób (nie licząc kierowcy). Istnieje jednak odstępstwo od tej reguły zgodnie z którym w niektórych przypadkach kategoria prawa jazdy B uprawnia do prowadzenia pojazdów o całkowitej masie pojazdu do 4,75 tony. Dotyczy to osób, które są członkami ochotniczej straży pożarnej, służb sanitarnych lub ratunkowych i prowadzą pojazdy służbowe podczas wykonywania akcji ratunkowych, bądź innych, związanych z wykonywaną czynnością. Osoby te muszą posiadać prawo jazdy kategorii B przez minimum 2 lata oraz zostać zapoznane z techniką oraz prowadzeniem takiego pojazdu."
G
Gosc
Prawa jazdy jest stosowana w odniesieniu do dmc zapisanej w dowodzie, jeśli masa rzeczywista jest ponad 3,5t to jest za to mandat plus rozładowanie pojazdu aby móc nim dalej pojechać. Jeżeli przekroczenie było znaczne to oprócz konkretniejszej kary kieruje się pojazd na badania techniczne.
U
U kierowcow zawodowych
Karetką kieruje lierowca zawodowy i powinien mieć odpowiednie papiery i po sprawie.
Jak nie to producent powinien zastosować odpowiednie materiały, W F1 da się to tu też się sa. Można zacząc od budy... potem szafli z lekkich materiałów, tylko po co jak można wpisać bzdurę do papierów?
P
Policjant
Czy to tylko we Wrocławiu takie wałki z tą wagą ja bym sprawdził w skali ogólnopolskiej. Bo jezeli wszystkie sprintery i craftery mają lewe dowody rejestracyjne z przekłamanymi wpisami to cienko widze tych młodzieniaszków z kat B
Y
Yt
1 to bylo CDE a C to byla 2. W pogotowiu jest moze 30% kierowcow z C, ale przez ustawe o tym, ze kierownik zespolu musi miec 5 lat doswiadczenia, to wszystkich starszych dali na prawy fotel
K
Kierowca
No to teraz kat C kwalifikacje na przewoz osob i ze 2 lata doswiadczenia na pojazdach cięzarowych i mozna te sprinterki gonic
B
Burt
Przecież pierwszy lepszy SUV waży ponad 2 tony a co dopiero furgon załadowany specjalistycznym sprzetem
Dodaj ogłoszenie