Wrocławianie utknęli na lotnisku w Korfu

mk
Wczasowicze, którzy udali się w podróż z biurem podróży Itaka do Grecji, przeżywają obecnie koszmar pod koniec swoich wczasów. Od godz. 7 rano tkwią na lotnisku. Nie wiadomo kiedy wrócą do Wrocławia.

Powodem opóźnienia była awaria silnika w samolocie, którym wczasowicze mieli wracać do domu. Awaria miała jednak miejsce o godz. 7. rano i od tego czasu nie podstawiono samolotu zastępczego. – Jesteśmy tutaj już cały dzień, są z nami dzieci i panie w ciąży – mówi Iwona Pasierska, jedna z pechowych urlopowiczek – To nie jest ludzkie traktowanie – dodaje.

Już kilkakrotnie zmieniano godzinę odlotu grupy polskich turystów. Obecnie obiecano im, że wylot nastąpi po 21, na lotnisku we Wrocławiu mają wylądować o 23. – Informacja taka była podawana już trzykrotnie, powoli tracimy nadzieję, że uda się wrócić do Wrocławia jeszcze dzisiaj – mówi Iwona Pasierska.

Dodaje też, że inne polskie grupy, które miały lecieć samolotem o godz. 7 sukcesywnie odlatują innymi lotami. Tylko lot do Wrocławia opóźniony jest już ponad 14 godzin.

Organizatorzy wycieczki podali pechowym wczasowiczom na czas oczekiwania jeden ciepły posiłek i kanapki.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pasazer

Lot Qs7447 totalna porażka. Choc skorzystam z unijnej dyrektywy i pociągnę Travel Service do odpowiedzialności. Kto leciał wie co sie działo kto nie to slyszal a wszystkim cwaniaczka którzy piszą glupoty typu zmień przewoznika zycze i to szczerze by to przeżył a wowczas pogadamy.

j
ja
czeskie linie travel servis, biuro Itaka
j
ja

czeskie linie travel servis, biuro Itaka

j
ja

Potwierdzam ,że samolot stracił jeden silnik, kobiety płakały.. to nie była kwestia czkania na lotnisku, ale awaryjne lądowanie...bez jednego silnika... ja cały czas się modliłam,aby szczęśliwie wylądował..
po wylądowaniu zaczoł się drugi koszmar- kilkanaście godzin zamknęcia na małym i gorącym lotnisku...

M
MARTA C.

Drodzy Panswto nikomu nie zycze takich wrazeń. Około 200 osob wsiadlo nieswaidych do zepsutego samolotu co dalo sie juz odczuc na pasie startowym. To co przezylismy w tym samolocie to byl koszmar, ktory tylko sie zaczal. Potem cudem ladowalismy, zreszta slowa stewardessa " Drodzy Panstwo cieszmy sie ze jestesmy na ziemi". Na lotnisku w ktorym byla niewydolna klimatyzacja, brakowalo miejsc siedzacych, siedzena byly metalowe na ktorych mozna bylo co najwyzej przeczekac godzine a nie siedziec 15 godzin. Owszem Itaka o 19 godz zagwarantowla nam cieply posilek (frytki) i kanapki ( bula z serem i wedlina) ale nie bylo nic dla niemowlat!!! Na pokladzie lotu Qs 7447 byly kobiety w ciazy i dzieci od 0,5 do 9 roku zycia. Brakowalo mleka, kaszek i pampersow. kazda matka wziela do bagazu podrecznego jedna porcje mleka ale to nie wystarczalo na kilkanascie godzin spedzonych na mikrolotnisku z niewydolna klimatyzacja z oknami na poludniowy-zachod. Do konca nie wiedzilismy czy polecimy tym czy innym samolotem, czy w ogole polecimy, jezeli nie to czy dostaniemy nocleg w jakims hotelu czy trzeba bedzie spac na lotnisku. Trzymani bylismy jak bydlo!!!

a
a.c.

...koszmar!!!

S
SP33

smartwings

S
SP33

skoro tak jest to oczekuje się konkretnego przekazu - a nie sciemnianie co 30 min, potem totalna olewka pasazerow, zero informacji. Wiadomo było od początku ze uszkodzenie powstale na starcie jest poważne, mielismy dużo szczęścia, dlatego tym bardziej oczekiwano odpowiedniego podejścia w tym zatłoczonym miejscu.

k
kin

Samolot to nie tramwaj, że można wsiąść do następnego, a załoga nie mieszka na lotnisku...

G
Gosc

Jaką linią lecieliscie?

S
SP33

o godz. 7.00 trafilismy na lotnisko, lot miał sie odbyc planowo o 9.20. juz na lotnisku dowiedzielismy sie ze bedzie o 10.50 - nie wiemy skad takie opoznienie. Juz na lotnisku siedzimy prawie 4 godziny. Lotnisko male, niski sufit, mase ludzi, co kilka minut laduja lub startuja samoloty, klimatyzacja zaczynia nie wydalac, robi sie goraco, tlok, syf w toaletach, balagan, generalnie do jakich kolwiek standartow UE daleko ... w koncu o tej ok. 11.00 jestesmy na pasie startowym. Zadowoleni ze za 2 godziny w domu ... samolot startuje, pelna moc silnikow, w polowie pasa startowego ... ale dalej na pasie, rozpedzeni, kilka sekund przed poderwaniem samolotu - to naprawde liczymy w sekundach, ogromny halas z jednego z silnikow, duże wibracje, podenerowani ludzie kreca na boki glowami, samolot odrywa sie od ziemi ... dalej potezny halas, wibracje - ten silnik zaraz się pewnie rozleci! Lecimy do gory ale nie tak szybko i pewnie, co chwile jakby fotel zapadał sie do tylu, ewidentnie nie ma mocy do wznoszenia sie. W takich warunkach - w tym halasie i z obawa ze ten silnik sie rozpadnie wzbijamy sie chwile, po czym nagle pilot wyrownuje/poziomuje lot, w tym samym momencie zamilkly oba silniki ... Masakra ... lecimy jak szybowcem na dosyc niskiej wysokosci (moze 200m) Airbusem A320!!! Poklad rozmawia z pilotem ... w samolocie grobowa cisza ... ludzie sa przerazeni ale nikt nawet nie drgnie ... po chwili silniki startują ... halas i wibracje nadal ... znowu wylaczaja sie silniki ... szybujemy ... znowu start silnikow, halas, wibracje, .... stop silnikow, znowu szybujemy, nagle komunikat "...stracilismy jeden silnik, sytuacja jest pod kontrola, wracamy na lotnisko do corfu..." start silnika - lewego prawdopodobnie - i od razu zaczynamy zawracac w prawo. Pilot szybko ustawia samolot do ladowania, dosyc szybko zaczynamy opadac, nagle jakby ktos doslownie wlaczyl hamulec, kilka sekund ostro zwalniamy i tracimy wysokosc, samololotem przez chwile dosyc mocno zabujalo, ladujemy ... juz na pasie grobowa cisza po czym ogromne brawa dla pilotow. Po tym siedzimy sobie bez konkretnej informacj na lotnisku z dziecmi w tloku do 22.30!!! Zero konkretnej informacji, zwodzenie, porazka, to nie sa te czasy aby tak traktowac ludzi ktorzy zaplacili za komfort i bezpieczenstwo. Ani jednego ani drugiego w tym dniu nie otrzymali. Taki start czesto konczy sie katastrofa i ofiarami. Szacun dla pilotow bo nie spanikowali i na szczescie poderwali samolot do gory. Awiara tego silnika kilka sekund wczesniej i pewnie nie byloby komu i po co ladowac!!! TAK WIEC REASUMUJAC - To nie byla zwykla sytuacja w ktorej lot sie opoznil. Zaserwowano nam wrazenia ... trudno opisac ... śmiertlenie przerazajace ... po czym siedzielismy tam bezsilni az do 22.30. zero konkretow - wykpiono sie kanapkami i cieplym posilkiem. Te same linie zabieraly wszystkich wczesniej a nas - zostawiono na koniec. Nawet jak juz byl samolot to nie bylo komu pilotowac! Ostatni komunikat brzmial ok. 22.00 "...samolot juz czeka na lotnisku, ale jedzie juz obsada pilotow i bedzie do 40 minut". Jedyny prawdziwy komunikat - ale ludzie w to i tak nie uwierzyli - trzeba bylo tak nam powiedziec o 11.30 - drodzy Panstwo - podstwienie samolu i skompletowanie zalogi zajmie nam 12 godzin - do tego czasu ... kanapki, posilek, czas wolny! Na lotnisku my bylismy od 7.00 do ok. 22.30. Ok. 22.45 byl start. W domu po ok. 3 godzinach. Pozdrawiam i prosze nie pisać takich bzdur jak ponizej niejaki "ja" czy "s". Chcialbym zobaczyc ich mine w tym startujacym o godz. 11.00 samolocie.

j
ja

tylko dlaczego nikt nie pisze o awaryjnym lądowaniu tego samolotu , wylecielismy po czym pilot poinformowal, ze stracilismy jeden silnik, pozniej czekanie i czekanie ,zwodzenie do 22

d
dokładnie

w stylu Onetu. Koszmar mógłby być, gdyby ktoś do nich strzelał. Pewny przelot to jedynie na osobistej miotle lub na latajacym dywanie.

S
S

Ale tragedia, niesamowite, przerażające, koszmar! [*]

a
a

to se k**** zmiencie lot

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3