Wrocław: Zakłady Sprzetu Ortopedycznego przy ul. Poświęckiej nie zostaną jednak zlikwidowane

AMW
Już w 2012 roku pojawiły się pierwsze pogłoski o likwidacji Zakładu Sprzętu Ortopedycznego, jedynych we Wrocławiu, które produkowali je niekomercyjnie. Dziś okazało się, że będą nadal działały. To dobra wiadomość, szczególnie dla niepełnosprawnych wrocławian.

Zakład Sprzętu Ortopedycznego przy ul. Poświęckiej we Wrocławiu działa od 1946 roku. Wykonuje on z ortezy, protezy i obuwie ortopedycznego w ramach umowy z NFZ. Są one robione indywidualnie, na postawie odlewów gipsowych. Pierwsze pogłoski o jego likwidacji pojawiły się już w 2012 roku.

Później, 13 lutego, zakład otrzymał pismo, że jest przeznaczony do likwidacji. Było ono jeszcze podpisane przez poprzedniego marszałka Rafała Jurkowlańca i byłego członka zarządu województwa dolnośląskiego Jerzego Łużniaka.

- Bardzo nas to zaskoczyło - mówi Danuta Płocka, pełniąca obowiązki dyrektora Zakładu Sprzętu Ortopedycznego. - Jako zakład nie mamy żadnych długów. Wynik finansowy mieliśmy dodatki, więc postanowiliśmy się bronić, tym bardziej że niektórzy z naszych pacjentów przychodzą do nas od dziecka. W znacznej części nie stać ich, by zamawiać sprzęt ortopedyczny w sklepach. Zresztą nie wszystko są one w stanie zrobić - dodaje.

Dyrektor po przygotowaniu specjalnej prezentacji na temat działalności zakładu, udała się na obrady komisji zdrowia. Najwyraźniej to przekonało urząd marszałkowski, by nie likwidować zakładu.

- Wicemarszałek Jerzy Michalak zapewnił nas, że będziemy istnieć nadal, choć w innej formie - dodaje Danuta Płocka. Albo zakład zostanie przekształcony w spółkę, albo połączony ze szpitalem przy ul. Kamieńskiego. Druga opcja wydaje się bardziej atrakcyjna, choćby ze względu na plany stworzenia przy tym szpitalu dużego centrum rehabilitacji.

- Jesteśmy, istniejemy i będziemy istnieć - mówi dyrektor.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pacjenci
Dyrekcji i pracownikom życzymy dużo zdrowia, niech jak najdłużej produkują dobre i tanie zaopatrzenie ortopedyczne! Oraz niech skutecznie bronią zakładu przed prywaciarzami oraz partyjno-biznesowymi układami.
G
Gość
Jestem pacjentem tego zakładu od roku 1956. Zakład początkowo mieścił się w w budynku szpitalnym na pierwszym piętrze.
Dyrektorem szpitala był wtedy wspaniały człowiek dr. Ryszard Krynicki.
Zakład Ortopedyczny został przeniesiony do nowo wybudowanego budynku obok szpitala.
Wspaniali ludzie którzy tam pracowali i obecnie pracują, tacy jak Henryk Cyrazy, Jacek Sołtysiak,
Izabela Szczepańska, czy Jurek wykonawca wszelkiego rodzaju protez, tworzą coś z niczego, nie poddając się konkurencji takich potentatów jak Otto Bock.
W przypadku likwidacji tego zakładu, ludzie o przeciętnych dochodach nie mieli by szans na zaopatrzenie ortopedyczne, np.: przeciętna proteza podudzia w firmie Otto Bock kosztuje około 20000,- zł, na Poświęckiej 10 razy mniej, biorąc pod uwagę „kosmiczne” dofinansowanie z NFZ, pacjent zapłaci nie więcej jak 1000,- zł
A
Aldona
Warto zapamietać te nazwiska.Podpisali zgode na likwidacje zakładu ktory nie przynosi strat.Zakład został a Jurkowlańca zlikwidowali i dobrze..moża rzec.
Dodaj ogłoszenie