18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Wrocław: Wypadek na Borowskiej. Samochód potrącił rowerzystę (FOTO)

MH
Wrocław, wypadek na skrzyżowaniu Borowskiej i Wieczystej fot. Marcin Hołubowicz
Wypadek na skrzyżowaniu ulicy Borowskiej i Wieczystej. Samochód marki Suzuki potrącił tam rowerzystę. Ranny cyklista został już zabrany przez pogotowie do szpitala. Po wypadku był przytomny, jednak zdecydowano, że konieczne będą dodatkowe badania.

Nie miejscu są niewielkie utrudnienia ruchu. Jest problem z wyjazdem z ulicy Wieczystej na Borowską. Jak doszło do tego wypadku?

Potrącenie miało miejsce na przejeździe rowerowym. Najprawdopodobniej kierowca jadący ulicą Wieczystą nie zachował koniecznej ostrożności przy włączaniu się do ruchu i przejeździe przez pasy oraz drogę rowerową. Ale sprawcę tego zdarzenia musi ustali ostatecznie policja.

Wideo

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KJ

Myśl, przewiduj. Im więcej masz do stracenia.
23 lata za kółkiem i powiem ta, sprawdza się to bardzo często - Wrocław to raz na tydzień. Ostatnio poważne to TIR na racławickiej ( jakieś 3 miesiące temu ) - czułem że koleś nie wie że główna biegnie inaczej i się nie myliłem ( nie będę mu się osobówką pchał bo chcę jeszcze trochę pożyć ).

t
taki_jeden

skoro JECHAŁ ul.Wieczystą,nie włączał się do ruchu,bo już w nim uczestniczył,Panie Redaktorze.Jak zrozumieć sens Pańskich słów,jeśli one go nie mają?Nie wie Pan co to WŁĄCZANIE SIĘ DO RUCHU a bierze się Pan za notatki o kolizji drogowej...ratunku!

m
mocim

jeżdżde malutkim autkiem na 10 palet i nigdy z mojej winy kolizji nie był cwanianiaczku gimbusie..a prawo jazdy już prawie 20 lat mam

m
mm

nie zawsze widać...

m
mocim

ale...takich miejsc są dziesiątki we wrocku to trzeba troszke patrzeć na boki...ja nawet skuterem czekam grzecznie na zielone bo polska to nie włochy...kiedyś na chama sie rowerem wpieprzał i urwał mi lusterko...wysiadłem dałem w morde ale 350 zł zapłaciłem za nowe

D
Dzisiaj było 10 stopni.

W sam raz na rower.

G
Gość

Burak bo kierowcy mają więcej rozsądku.

.

w d**** byłeś, gówno widziałeś. akurat widziałem tą sytuację i ewidentnie rowerzysta nie hamując, nie zachowując jakiejkolwiek ostrożności wpakował się pod koła samochodu.

d
długo_pis

patrzac na zdjecia jasnym jest,ze kierowca oslepiony zachodzacym słoncem nie widział rowerzysty...niestety słonce o tej porze roku pacyfikuje nie tylko rowerzystów... tylko rozsadek gwarantuje szczesliwy powrot do domu...

k
kruk

Jak jadę tamtędy rowerem to mimo iż mam pierwszeństwo zawsze patrzę na nadjeżdżające auta... czy mnie widzą i jadę tak by w razie czego zahamować... - jest coraz lepiej ale wciąż są kierowcy którzy nie mają pojęcia co się robi w takich miejscach...

...

chyba nie przeczytałeś/łaś całego forum...

d
dwa mniej

Jak to jest, że pod artykułami o wypadkach z ewidentną winą kierowcy samochodu zlatują się agresywne i chamskie autofoby? A w innym dzisiejszym artykule, z którego wynika, że to rowerzysta wpakował się pod koła samochodu, jest cisza. Może czas na spotkanie z psychologiem, skoro nie radzicie sobie z wyrażaniem emocji?

s
sfgsd

Rozumiem że kiedyś był mniejszy ruch ale montując co pół metra światła wyjdzie że szybciej zajdziesz na piechotę niż zajedziesz tam autem.Nauczcie się jeździć bez świateł bo zauważyłem że jak tylko światła zgasną to połowa kierowców głupieje a ja zadaje sobie wtedy pytanie jak oni zrobili te prawko.Brawura gubi wyjeżdża z podporządkowanej to powinien zachować ostrożność a zapewne było tak że zobaczył że nie jedzie żadne autko to heja w palnik a tu niespodzianka rowerek mu wyskoczył.

k
kde44

czy jakby ten kierowca wyjechał autem z podporządkowanej prosto w ciebie, to miałbyś pretensje do siebie, że jedziesz ciemnym autem i "nie obserwowałeś"? Jeśli nie, to skąd pomysł, że potrącony rowerzysta miał "obserwować" i skąd przypuszczenie, że tego nie robił? Zawsze jadąc główną zakładasz, że ktoś wyjeżdżający z podporządkowanej nie ustąpi pierwszeństwa i hamujesz jak tylko go zobaczysz?
Następnym razem skorzystaj z okazji, żeby siedzieć cicho i nie robić z siebie kretyna.

m
mocim

Ale...My kierowcy patrzymy więc niech rowerzysta też obserwuje...Czarna kurtka czarne spodnie brak światła z przodu prawie niewidoczny...kiedyś jeździłem rowerem teraz dużym skuterkiem bo pali 2.5 a nie dziesięć jak auto...samochodem dopiero jak śnieg albo z rodziną jade

Dodaj ogłoszenie