Wrocław: Studenci wracają do miasta

Karolina Kaczmarczykm, Jerzy Wójcik
Piotr Popros (po prawej), Anna Zabrzeska i Krzysztof Kwiecień  z Politechniki Wrocławskiej cieszą się z miejsca w akademiku
Piotr Popros (po prawej), Anna Zabrzeska i Krzysztof Kwiecień z Politechniki Wrocławskiej cieszą się z miejsca w akademiku Janusz Wójtowicz
Ile kosztuje miesięcznie miejsce w akademiku? Średnio od 300 do 400 złotych. Jednak okazuje się, że we Wrocławiu pod koniec września jest ono bezcenne.

Ile kosztuje miesięcznie miejsce w akademiku? Średnio od 300 do 400 złotych. Jednak okazuje się, że we Wrocławiu pod koniec września jest ono bezcenne. O wolnych miejscach w domach studenckich można teraz tylko pomarzyć. Powód jest prosty: akademiki czterech największych uczelni mogą pomieścić nieco ponad 8 tys. osób, a studentów dojeżdżających na studia do Wrocławia jest ponad 70 tys. Jak to wygląda na poszczególnych uczelniach?

Uniwersytet Wrocławski. Wszystkich miejsc w akademikach jest nieco ponad 2500, w tym ok. 450 dla nowych studentów. Chętnych osób, by je zasiedlić, jest 900. Ci, którzy dostali negatywną decyzję, czekają do 6 października. Wtedy skończy się meldowanie i uczelnia sprawdzi, czy są jakieś wolne miejsca.

Politechnika Wrocławska. Łącznie 2800 miejsc w domach studenckich. Młodzież już zaczęła się meldować i ma na to czas do 5 października. Dzień później uczelnia policzy te miejsca, po które nikt się nie zgłosił, i zaproponuje je studentom z listy rezerwowej (około 300 osób). Jednak już teraz pracownicy uczelni przyznają, że takich miejsc nie będzie dużo, bo zdecydowana większość skorzysta z przydziału akademika.

Uniwersytet Przyrodniczy. Prawie 1900 miejsc, które będą się zapełniały do 10 października. Dzień później uczelnia ogłosi listę wolnych łóżek. Ale do nich jest już kolejka chętnych: około 200 osób tej uczelni oraz 100 osób z innych szkół wyższych, które chciałyby mieszkać w akademikach Uniwersytetu Przyrodniczego.

Uniwersytet Ekonomiczny. Przeżywa oblężenie, 1100 miejsc w pokojach studenci zajmują do 30 września. Po tym terminie okaże się, czy jest coś wolnego. Lista rezerwowa liczy blisko 100 osób.
Sprawdziliśmy wczoraj, jak przebiega zakwaterowanie w odnowionym akademiku przy ul. Pasteura.
- Jestem zachwycony, budynek jest rewelacyjny - cieszy się Piotr Popros, student zarządzania i marketingu Politechniki Wrocławskiej. - Pokoje jednoosobowe dają studentom komfort i prywatność, są prawie jak własne mieszkanie - dodaje student pochodzący z Kielc.

Na parterze akademika jest jednoosobowy pokój dla osoby niepełnosprawnej, który zajęła wczoraj Anna Zabrzeska z Nysy. - To dla mnie najważniejsze, że mam tak wygodne miejsce. W innych akademikach źle się czułam ze współlokatorami, dla których moją niepełno-sprawność również była kłopotliwa - tłumaczy dziewczyna.

Lokatorzy akademika tłumaczą, że by tu zamieszkać, trzeba było spełnić wysokie wymagania: dochód na jedną osobę w rodzinie w granicach 500 zł, zameldowanie najlepiej daleko od Wrocławia i wszystkie aktualne wpisy w indeksie.

Ci, którzy czekają na listach rezerwowych, już rozglądają się za wynajmem mieszkań. Ceny nie są jednak zachęcające - ok. 500 złotych za miejsce w pokoju 2-osobowym i nawet 700-800 zł za własny pokój.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

j
jaszczurka

Wynajmuje od 4 lat pokój. I z roku na rok gorzej. Chamstwo ! Brudasy szczególnie na kierunku medycznym co mnie przeraża. Dziewczyny wypindrzone, a w pokoju gdziekolwiek zaglądnie się syf. Zawsze robię dezynfekcję gdy taki lokator opuszcza mieszkanie.

W
Wrocławianka

Nie ma się z czego cieszyć. Znów imprezy do 3 nad ranem , przesuwanie mebli po nocy, a jak się zwraca uwagę to chwili z całej siły tupią w swoją podłogę a nasz sufit. Zero kultury. A mamusia i tatuś dumni, że syn lub córeczka studiują. Chyba CHAMSTWO.

D
Dośćswoadczony.

źle znoszą "niedogodności" wspólnego mieszkania. Bo palić nie można, bo ok. 22.00 trzeba być cicho, bo jest zakaz sprowadzania kogokolwiek, bo o czystość trzeba zadbać w łazience i kuchni. A poproszeni o niewielką pomoc zasłaniają się tym że oni "przecież płacą tylko za pokój..." Wiele pięknych pustych pokoi stoi w pobliżu uczelni bo ludzie nie chcą ryzykować , aby nie sprowadzić sobie chamstwa do mieszkania. I te 400- czy 500pln nie są tego warte, naprawdę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3