Wrocław: Spłonęło porsche skruszonego gangstera. Zwarcie w instalacji? Raczej zemsta

Marcin Rybak
Auto "skruszonego" gangstera Witolda M. "Szkieletora" spłonęło przed dwoma tygodniami. Policja wciąż nie ma pewności, czy to podpalenie
Auto "skruszonego" gangstera Witolda M. "Szkieletora" spłonęło przed dwoma tygodniami. Policja wciąż nie ma pewności, czy to podpalenie fot. archiwum prywatne
Udostępnij:
W sobotę, 7 czerwca, na parkingu koło cmentarza żołnierskiego na Grabiszynku spłonęły dwa stojące koło siebie auta. Jedno z nich - porsche - należało do Witolda M., znanego w półświatku jako "Szkieletor". - Może to tylko zwarcie instalacji elektrycznej? - Zwarcie instalacji? W porsche cayenne? Tak... - zamyśla się wrocławski policjant...

- To było podpalenie - twierdzą nasi rozmówcy, znający sprawę. Ale oficjalnie policja jeszcze tych informacji potwierdzić nie może.
W ostatnią środę - kiedy pytaliśmy o całe zdarzenie - wciąż jeszcze nie dotarła opinia eksperta, który ma ustalić przyczynę pożaru samochodu "Szkieletora".

Witold M. od kilku lat współpracuje z wrocławską Prokuraturą Apelacyjną. Według naszych nieoficjalnych informacji, ujawnił on śledczym bardzo dużo faktów obciążających wiele osób ze środowiska przestępczego Wrocławia. O tym, że "Szkieletor" współpracuje z prokuraturą i policją, półświatek dowiedział się w 2012 roku.

Szczegóły śledztwa - prowadzonego m.in. w oparciu o jego wyjaśnienia i zeznania - są tajne. Prokuratura milczy. Jak zwykle w podobnych przypadkach pojawiają się zarzuty, że "Szkieletor" konfabuluje oraz że "chroniony przez policję" czuje się bezkarny i popełnia przestępstwa.

Według innej wersji to, co powiedział, to potężna ilość informacji i musi minąć dużo czasu, zanim wrocławska prokuratura i policja wszystko porządnie zweryfikują. Gdyby okazało się, że auto Witolda M. zostało spalone oraz że to zemsta, nie byłaby to jedyna ostatnio próba ingerowania półświatka w postępowania karne.

Przypomnijmy, że proces dotyczący m.in. wrocławskiej wojny gangów z sierpnia 2012 roku kilka razy był przerywany fałszywymi alarmami bombowymi.

Sprawców jednak jak dotąd nie złapano. Kilka tygodni temu anonimowy rozmówca groził oblaniem kwasem pani sędzi, która we wrocławskim sądzie prowadzi ten proces.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PanR
AutoLuks - marzenia w zasięgu ręki - odbierz przejażdżkę luksusowym autem na zarobione.pl
w
w szoku jestem!
Polska to dziki kraj. Koleś zapewne najpierw robił niezłe wałki. A teraz skruszony sypie. Jeździ sobie porsche po Wrocku. A najlepsze w tym wszystkim, że nawet nie jest anonimowy. K...wa w jakim ja kraju żyje!
:::
jak ten spalony wrak?
S
Slipknot
By się uśmiali....
...
z cyklu rybak na tropie hahahahaha :) : dziennnikarz" faktu na tripie haha
m
maerk
od ścigania gangsterów jest policja, a nie US
.
jest ziarno prawdy.
k
kajak
aby odszkodowanie odzyskać ,to moze byc bardzo prawdopodobna opcja tego rozjebusa .on z bema sie wywodzi a tam same rozjebusy i konfitury
p
percyk
buhahaha
U
USprac.
Na Zielonej Wyspie , US -y nigdy nie ścigały gangsterów. I ścigać nie będą! Nie po to zostały powołane.
g
gigi
od kiedy zaatakowały je termity.
T
Trubabuba
Zadzwońcie po opinię do konsultanta z PO spod Żarowa. :-)
Samochodziki wyglądają jak po termicie a nie po zwarciu. ;-)
s
sad
g***** czy pijany?
I
Ilonka
mam nadzieję, że to nie różowe porsche...
L
LOL
...pytanie tylko kto te zwarcie zrobił ...bo po co to nie wymaga tłumaczenia...LOL
Dodaj ogłoszenie