Wrocław: Po pijanemu przypalił obiad. Sąsiedzi myśleli, że to pożar w budynku...

MAL
Straż pożarna interweniowała we Wrocławiu przy ul. Gajowickiej 155. Mężczyzna, w jednym z mieszkań budynku, gotował sobie obiad. Potrawa mu się przypaliła, a sąsiedzi czując dym, myśleli że wybuchł pożar. Okazało się dodatkowo, że mężczyzna był pijany.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Abstynentka
zdarza się. A, że pijany sobie w domu był to co? Alkohol legalny jest. A jak się napił to i pijany był. Alkohol produkują. sprzedają, to o co chodzi?
t
ty
chuju
m
marecco
..ze przypalił? i co z tego że był pijany?Za interwencje strazy nie płacą nadgorliwi sasiedzi.
Dodaj ogłoszenie