Wrocław: Od spadania liści jest listopad?

Marta Gołębiowska
W tym roku sprzątanie liści we Wrocławiu zacznie się dopiero w listopadzie
W tym roku sprzątanie liści we Wrocławiu zacznie się dopiero w listopadzie fot. Janusz Wójtowicz
Udostępnij:
Od spadania liści, jak sama nazwa wskazuje, jest listopad. Czyżby z takiego założenia wyszli wrocławscy urzędnicy planujący jesienne porządki w mieście? Zaplanowali, że sprzątanie liści z chodników rozpocznie się dopiero w listopadzie, mimo że już teraz jest ich sporo na chodnikach i jezdniach.

Lidia Kaczewska z Zarządu Zieleni Miejskiej jest innego zdania. - Na razie spadają niewielkie ilości liści,
które nie są usuwane, bo nie ma takiej potrzeby - mówi Kaczewska.

Zarząd Zieleni Miejskiej broni się argumentem, że inne prace w mieście są prowadzone na bieżąco. - Kończymy ostatnią akcję koszenia trawników i przycinania żywopłotów przed zimą. We wrześniu na miejskich kwietnikach są sadzone bratki, które potrafią przetrwać mrozy - tłumaczy Kaczewska.

Dodaje, że częstotliwość koszenia trawy jest uzależniona od rejonu. Tereny w centrum miasta są koszone nawet 12 razy w roku, polany w parkach - trzy razy w roku, a trawniki przyuliczne - 4 lub 5 razy w roku. Natomiast żywopłoty są przycinane trzy razy w roku.

- Na co dzień utrzymujemy porządek w alejkach, sadzimy i pielęgnujemy drzewa oraz krzewy. Opiekujemy się kwiatami w miejskich rabatkach i klombach - wymienia Kaczewska.

Jednak na prawdziwe porządki jesienne w mieście wrocławianie muszą poczekać jeszcze do końca miesiąca, choć np. w Oławie sprzątanie trwa już w najlepsze.

Od listopada zebrane przez podwykowawców prac liście będą przekazywane do najbliższych kompostowników, gdzie ulegają biodegragacji.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hj
Właśnie oglądam przez okno jak grabią Park Nowowiejski. Zreszta chodnik przy prywatnej posesji maja sprzatac zarzadcy z tego co wiem.
R
Rafał
Starsi ludzie pokolenie komuny wszystkie zasady i przepisy mają w d...e.
(zakas palenia na działkach czegokolwiek)
Taki stary Tuman rozpali ogień wrzuci liście śmieci i zabiera się i idzie spełniony do domu .
A dym i smród tli się godzinami ztrówając wszystkim dookoła życie .

Precz z działkami w mieście!!!!!
Zamiast działek park dla wszystkich mieszkańców.
..
Nie rozumiem tytułu tego tekstu. Ogólnie to Gazeta chyba idzie na dno...
ż
życzliwy
Powyżej 5 zł. Coś mi zjadło piątkę
ż
życzliwy
Lepiej setny raz w tym roku pisać o tym, że benzyna jest powyżej zł? Albo 50ty o tym, którędy biegnie obwodnica jak Wójcik, czy Zoelner, którzy innych problemów miasta nie widzą?
b
booo
Proszę przejść się promenadą przy Parku Staromiejskim. Pod zwałami liści dostrzeże Pani ścieżkę rowerową, a właściwie ślady jej oznakowania które się po kilku latach wytarły, i nie zostały odnowione. To samo na Hallera i w wielu innych miejscach! Te liście leżą tam i leżą, gniją, poleje do tego trochę deszcz i będzie ślisko jak diabli. Ale trzeba chyba się przekonać na własnej skórze jak wygląda hamowanie na takim podłożu, żeby nie opowiadać takich bzdur. Już nawet jazda po lodzie jest bezpieczniejsza, bo składa się on z jednej warstwy i kolce w zimówkach zapewniają bezpieczeństwo. Na liściach zaś trzymasz się ich wierzchniej warstwy, a ślizgają się wszystkie niższe. Moja spółdzielnia ostatnio co drugi dzień sprząta liście z trawników! Chodniki zamiatane są codziennie, żeby było czysto. Jak jest dobry zarządca to i chodniki da się poodśnieżać na czas. Dlaczego więc urzędników ogarnia taka niemoc? Dlaczego ten syf powiem leży całą zimę, aż do wiosny?
S
Sępolno
Polscy urzędnicy są mało elastyczni - możliwe, że zmuszają ich do tego przepisy (ale przecież przepisy też tworzą urzędnicy).
Liście sprząta się wtedy, gdy spadną. Nie ma sensu sztywno zakładać, że spadną w listopadzie, bo równie dobrze drzewa mogą być kompletnie łyse już na początku października (pamiętam taką wietrzną, zimną i mokrą jesień).
Podobną sytuację mamy z sezonem grzewczym.
Urzędnikom z Zarządu Zieleni Miejskiej proponuję zastanowić się czy idą się opalać tylko dlatego, że w kalendarzu jest środek lata, albo czy zimą zawsze jeździ się na sankach, bez względny na to czy jest śnieg.
m
misio
... przez liście nikt się nie połamał ale prze zwały śniegu będzie bardzo prawdopodobne,chyba ktoś ruszył mózgownicą wreszcie a ten robi tanią sensację i problem, sztuczny problem.
f
fg
cóż za temat, jaki polot, jakie pióro, jakie budowanie napięcia i puenta :)
Straszne!!!!!!
Quo vadis Gazeto Wrocławska?
...
nie widze problemu lisci, poki co jest czysto, nie macie innych tematow?
Dodaj ogłoszenie