Wrocław: Na "Pana Tadeusza" wydano ponad 40 milionów. A muzeum nie ma...

Katarzyna Kaczorowska, Marcin Torz
Rękopis "Pana Tadeusza" ma być główną atrakcją muzeum
Rękopis "Pana Tadeusza" ma być główną atrakcją muzeum Janusz Wójtowicz
Udostępnij:
To miała być nowa wizytówka Wrocławia. Multimedialne, supernowoczesne muzeum "Pana Tadeusza" miało przyciągać tłumy. Na razie wydano na nie 40 mln zł, a placówki wciąż nie ma i nie wiadomo, kiedy się jej w końcu doczekamy.

Turyści zobaczyliby w nim rękopis dzieła Adama Mickiewicza, który miasto kupiło od właścicieli - rodziny Tarnowskich, którzy dali poemat w depozyt do Ossolineum. Ale nie tylko. Zwiedzający mogliby zagrać na cymbałach Jankiela i rogu Wojskiego, czy odwiedzić gabinety Jana Nowaka-Jeziorańskiego i Zofii i Władysława Bartoszewskich, którzy wrocławskiemu Ossolineum przekazali swoje archiwa.

To z myślą o muzeum w 2006 roku Wrocław przekazał Zakładowi im. Ossolińskich zabytkową kamienicę "Pod Złotym Słońcem" w Rynku. Koszty remontu i dostosowania kamienicy na potrzeby muzealne szacowano na 35 mln zł - wydano ok. 40 mln zł, z czego 10 mln zł dał Wrocław, 10 mln zł ministerstwo kultury, zaś resztę wygospodarowało Ossolineum.

Muzeum jednak nie ruszyło, bo brakuje pieniędzy na dostosowanie kamienicy do projektu, który wygrał konkurs. Okazuje się, że konieczne jest m.in. wzmocnienie szyb i drzwi, by chroniły kamienicę przed pożarem - decyzję podjęto już po rozstrzygnięciu konkursu na ekspozycję, czyli w ubiegłym roku.

- To dziwne, bo najpierw powinno się zorganizować konkurs, a później robić remont. Wiadomo też, że w muzeum nie wystarczą zwykłe okna - komentuje jedna z osób, która zna szczegóły konkursu na ekspozycję.

Cierpliwość wobec muzeum powoli tracą w urzędzie miejskim. - Ze zgrozą obserwujemy to, co się dzieje. Przypomina się likwidacja wydawnictwa Ossolineum - zauważa jeden z dyrektorów z magistratu.

Kiedy rok temu szef Ossolineum dr Adolf Juzwenko złożył wniosek do ministerstwa kultury o dofinansowanie muzeum na kwotę 20 mln zł, w urzędzie uznano, że dokument jest niekompletny i ma błędy. Zabrakło m.in. pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków, pozwolenia na budowę i kosztorysu prac.

W tym roku jest już lepiej. Wniosek przeszedł wstępną selekcję, co potwierdza zastępca dyrektora ds. administracyjnych Ossolineum Janusz Szczytkowski: - Wierzymy, że w 2016 roku muzeum zostanie otwarte.

Co na to ministerstwo kultury? Czytaj na następnej stronie

Tę wiarę podziela minister Bogdan Zdrojewski. Przyznaje, że najlepiej byłoby prowadzić równolegle remont i realizację projektu muzeum. - Wybrano inną drogę, co samo w sobie nie jest złe, ale generalnie niedoszacowano inwestycję i to aż o połowę - mówi minister.

Jakie są szanse, że Ossolineum dostanie dofinansowanie? Ministerstwo ma do rozdysponowania 290 mln zł, ale z całej Polski zgłoszono wnioski na 3,1 mld zł. Z Wrocławia o pieniądze stara się też m.in. Ośrodek Pamięć i Przyszłość - na muzeum w zajezdni przy Grabiszyńskiej.

Nieoficjalnie usłyszeliśmy, że przy dwóch równorzędnych projektach zdecyduje wsparcie dla tego, który daje gwarancję, że zostanie zakończony w dwa lata od podpisania umowy i przekazania pieniędzy.

Dyrektor Adolf Juzwenko w sprawie muzeum odesłał nas do kustosz Małgorzaty Orzeł. Ta zajmuje się muzeum od stycznia tego roku. Wcześniejszych zdarzeń nie chce komentować. Na pytanie o to, czy Ossolineum lobbuje za swoim wnioskiem, zareagowała oburzeniem. - To zaprzeczenie zasad konkursu. Jestem demokratką i nie zgadzam się na takie postawy. Oba muzea są ważne i potrzebne Wrocławiowi. Powinna decydować merytoryczność wniosku, a nie lobbing - mówi Małgorzata Orzeł.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jeśli takie wsparcie dostanie muzeum w zajezdni, to "Pan Tadeusz" będzie musiał jeszcze poczekać.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
as
Sam projekt ambitny, ale koncepcja zatrważająca. Kto raz obejrzy.... rękopis więcej nie pójdzie, no bo co tam jest do zobaczenia ?. A samo słowo " multimedialne" to jakaś zgrana nuta. Ludzie maja przesyt tej formy przekazu w internecie, p[o co mieliby tracić czas w muzeum ?. Muzeum bez ciekawych eksponatów to jak salon bez mebli... Powinny tam znaleźć się wszystkie namalowane dotąd sceny z poematu..., rekwizyty z obu ekranizacji. Te Wajdy są na pewno gdzieś schowane, z poprzedniej chociażby zdjęcia... Muzeum w tej wersji upadnie z powodu kosztów, na dochody z biletów nie ma co liczyć, będzie martwe, już jest w założeniach.
j
jan ze śródmieścia
W postulacie ESK widnieje , że miasto będzie wspierało oddolne inicjatywy kulturalne. A tymczasem zabiera się, takim inicjatywom wszelkie mozliwości kreowania kultury, np. sytuacja CRK, instytucji, która przez 14 lat, nie pobierając od miasta ani złotówki, potrafiła stworzyć coś z niczego. Co robi miasto chce CRK eksmitować! Co to ma wspólnego z założeniami ESK? ESK to nie muzeum Pana Tadeusza, to nie zdjęcia Marlin Monroe, to nie kibolskie zadymy. A właśnie coś, co ludzie współtworzą oddolnie. Bez narzucania przez urzędników. I taka idea przyświecała komisji przyznającej Wrocławiowi tytuł ESK 2016.
E
EXWO
Czas na emeryturę dyrektorze Juzwenko !
O
OSS
Temat braku pieniędzy w ZNiO jest szerszy. Dotyczy sposobu zarządzania tą instytucją, poza wszelką kontrolą merytoryczną.
1/ świadome przeinwestowanie , brak kontroli i planowania kosztów:
- patrz ilość rozrzuconych po Wroclawiu budynków
- brak planów zagospodarowania
- brak scenariuszy wykorzystania budynków
- nie wykorzystywanie już posiadanych wielkich powierzchni
- przejmowanie kolejnych budynków bez wykorzystania już istniejących , posiadanych wolnych przestrzeni.
2/ zgłaszanie kolejnych "wydumanych" pomysłów - parz Muzeum Lubomiskich- dziura w ziemi- wyciąganie ręki do budżetu po. 100 milionów PLN. Czy jest na to jakikolwiek sensowny scenariusz zagospodarowania?
3/ upadek Wydawnictwa OSSOLINEUM pod kierownictwem "doświadczonego menadżera". Kolejne topienie budżetowych pieniędzy.
4/Upadek merytoryczny Fundacji, gdzie Rada Kuratorów nie spełnia wymaganych funkcji oddając zasłużoną instytucję osobom uprawiającym politykę.
5/wycinanie pracowników mających kompetencje, energię i umiejętności.
6/ pod tym kierownictwem będzie tylko gorzej- przypomina się historia z Wrocławskim ZOO.
7/wystawa "Polskie Państwo podziemne "( wspaniały temat) jest potwierdzeniem tego upadku- żałosna frekwencja będąca wynikiem beznadziejnego poziomu jej przygotowania. Każdy odwiedzający mógł to samodzielnie ocenić- wielka pusta kamienica, mnóstwo pokoi wypełniona przypadkowymi eksponatami. Wstyd! Warto również zapytać o koszty! Dlaczego brakuje recenzji w prasie?
B
Breslauer
Obecnie w Kamienicy pod Złotym Słońcem trwają prace nad klimatyzacja budynku. Wcześniejsza klimatyzacja, która, została oddana do użytku po remoncie kamienicy była wykonana wadliwie i nie spełniała swojego zadania. Niestety gwarancja minęła i ponownie za pieniądze podatników robiona jest nowa klimatyzacja i liczne przeróbki budowlane. Klimatyzacja i przeróbki budowlane , które ponoć mają być dostosowane do projektu Muzeum Pana Tadeusza.Dziwi fakt dlaczego dostosowuje się infrastrukturę techniczną i budowlaną do projektu , który wygrał konkurs , a nie w warunkach konkursu zastrzec , że projekt Muzeum Pana Tadeusza musi być dostosowany do istniejącej infrastruktury . Sądzę, że tej dziwniej sytuacji powinna bliżej przyjrzeć się NIK lub prokuratura.
w
w
Jakby nie patrzeć,twoi koledzy z SLD lepiej potrafią defraudować pieniążki - Dutkiewicz jeszcze duuuuużżżżooo musi sie od nich uczyć...
C
Conservative
w pomysły Kapitalizmu Kolesiów! Czy rzeczywiście Wrocławianom potrzebne jest osobne muzeum "Pana Tadeusza"? Bo kupiliś"my" rękopis? Bo będą walić tłumy? Chyba żart jakiś? A nie można wyodrębnić jakiejś części Muzeum Narodowego, albo innego, na tę ekspozycję? Można, ale wówczas nie pójdzie na to kilkadziesiąt milionów do wykorzystania. Całe te rządy Filozofa Fantasty coraz bardziej przypominają "rządy" Rudego Trampkarza - w końcu ich koalicja coraz bliżej. Strach się bać!
s
skrajniak
i to wcale nie przez - pierwsze z brzegu - finansowanie Śląska... Proponuję zabawę: co szarym mieszkańcom daje ITS, ile kosztował i ile można by za to "kupić Śląsków" :| To dopiero jest schiza :/
w
wieszcz
Kiedy w 2005 r. przeczytałem, że Dutkiewicz chce przebić fontannę za 3 mln zł, wystawioną przez Zdrojewskiego na placu Gołębim ku czci samego siebie, łukiem triumfalnym "Tertii Milleni Porta" za 30 mln zł na placu Powstańców Śląskich to pomyślałem, że do Tworek zrobiło się jakby trochę bliżej. Później robiło się bliżej i bliżej... Muzeum Jednej Książki (za 10 mln zł od miasta), Muzeum "Solidarności" za 60 mln zł (tyle ma kosztować budowa nowej zajezdni w miejsce tej oddawanej pod muzeum) i wreszcie Muzeum Współczesne za 200 mln zł. A wszystko to w cieniu innej (zbudowanej za miliard złotych) zabawki Dutusia. Powiedzcie sami, czy do Tworek nie robi się coraz bliżej?
G
Greg
Dziś nie napada się na banki,dziś robi się takie odpowiednie przetargi pod przykrywką ładnie brzmiących projektów i oczywiście w ścisłym gronie osób decyzyjnych.A Wy frajerzy płaćcie dalej podatki.
T
TuByLec
od Pana Tadeusza zdecydowanie lepsza jest Finlandia :)
N
Nk
Obawiam się że złamano ustawę o zamówieniach publicznych. Po wyłonieniu zwycięzcy w konkursie w którym określono ściśle kryteria dyrekcja Ossolineum lekko odchodzi od tych założeń. Czy p. Orzeł jest merytorycznie przygotowana do prowadzenia takiego projektu. Gdzie jest konserwator, przecież te wszystkie zmiany musiały uzyskać zgodę p. Hawrylak.
w
wieszcz
W mrowisku.
T
Terri
mówisz o ,,Muzeum w Zajezdni" ? chyba? z tymi kompetencjami
wystarczy porównać projekty- własnie Pana Tadeusza, Zajezdni, a przy okazji Muzeum Współczesnego, jakie poszły do ministerstwa ( zresztą dostępne) ideowość, szcególnie tego od zajezdni w zestawieniu na Pana Tadeusza, eksponaty, które są przeznaczone pod ew muzeum: Pana Tadeusza wspomniane kolekcje choćby) i Muzeum Współczesne ,,Zachęta" (regionalna elita która się na aukcjach dzieł sztuki w renomowanych dessach sprzedaje w zawrotnych cenach obrazów podratuszowych, jesli w ogóle) to właśnie jest Bareja pełną gębą - ,,Poszukiwany, Poszukiwana"
E
Ewa
„Do kasy „Solidarności” przekazywano w okresie szczytowym 8 milionów dolarów rocznie” ujawnił dr. Glenn Campbell – przewodniczący Rady ds. Wywiadu Zagranicznego USA[Peter Schweizer,–”Victory czyli Zwycięstwo”]
W sumie - jak CIA sprawozdawała do Kongresu USA - "tak zwanemu ruchowi społecznemu solidarność w Polsce" przekazano 120 milionów dolarów w gotówce, nie licząc licznej pomocy materialnej w naturze...
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie