Wrocław: Muzeum Farmacji Akademii Medycznej już otwarte...

    Wrocław: Muzeum Farmacji Akademii Medycznej już otwarte (ZDJĘCIA)

    ANA, MK

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Muzeum Farmacji Akademii Medycznej już otwarte (ZDJĘCIA)

    ©Paweł Relikowski

    Pracownia alchemika z zestawem ziół i prawdziwą czaszką ludzką, młyn trójwalcowy do miażdżenia wysuszonych ziół i minerałów, oryginalne meble apteczne i akcesoria. To wszystko można już oglądać w Muzeum Farmacji Akademii Medycznej we Wrocławiu, czyli Domu Śląskiego Aptekarza pod adresem Kurzy Targ 4.
    Wrocław: Muzeum Farmacji Akademii Medycznej już otwarte (ZDJĘCIA)

    ©Paweł Relikowski

    Kamieniczka powstała w połowie XIII wieku. Od tego czasu zawsze w niej mieszkał aptekarz, który wyrabiał tam i sprzedawał swoje lecznice mikstury oraz preparaty. Ostatni aptekarz opuścił ją w 1950 roku.

    Pieczołowite odremontowanie kamieniczki kosztowało ponad 6,5 miliona złotych, z czego Unia Europejska dała na to 4,6 mln zł, a Akademia Medyczna - prawie dwa mln zł.

    Muzeum Farmacji można zwiedzać już od jutra w godz. 9-15, od wtorku do piątku. Wstęp jest bezpłatny. - Będziemy oprowadzać grupy o okrągłych godzinach - zapowiada Andrzej Syroka, kierownik nowego muzeum. Pełną parą Dom Śląskiego Aptekarza zacznie działać od stycznia. Wtedy też będzie można zobaczyć eksperymenty w pracowni alchemicznej.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bezsens totalny

    obywatel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 45 / 51

    Kolejne, nikomu nie potrzebne muzeum. Etaty, czynsze rachunki i 100 zwiedzających rocznie płacących po 3,50 zł za bilet. Etaty oczywiście dla rodziny rektora. Rok temu we Wrocławiu prasa ujawniła...rozwiń całość

    Kolejne, nikomu nie potrzebne muzeum. Etaty, czynsze rachunki i 100 zwiedzających rocznie płacących po 3,50 zł za bilet. Etaty oczywiście dla rodziny rektora. Rok temu we Wrocławiu prasa ujawniła dom publiczny działający na portierni jednego z muzeów. I co? Nic, starcy rządzący tym przybytkiem zabełkotali i cisza. Z pieniędzy podatnika we Wrocławiu dopłaca się do agencji towarzyskiej, o kilkaset metrów od biurka wojewodyzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hmm..

    whatever (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 82 / 66

    Czyżby wymieniali sprzęt na AM?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przenoszą się na Borowską

    w (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 67 / 31

    ;-)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Muzeum...

    wrc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 59 / 54

    Ciekawi mnie co za kretyn wymyślił takie godziny otwarcia muzeum.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo