Wpadł kolejny złodziej katalizatorów. Kradł hurtowo

mk
Podczas ostatniej serii zatrzymań złodziei katalizatorów w ręce policji wpadł mężczyzna, dla którego kradzież była stałym źródłem dochodu. Przyznał się do kilkudziesięciu kradzieży i wskazał miejsce, w którym sprzedawał skradzione części. To kolejne zatrzymanie złodzieja katalizatorów, a policjanci przyznają, że w ostatnich dniach zgłoszeń o takich kradzieżach jest mniej.

Policjanci z komisariatu przy ul. Połbina wytypowali mężczyznę, który ich zdaniem mógł trudnić się kradzieżami katalizatorów z samochodów ciężarowych. Odwiedzili 36-latka w jego mieszkaniu i na tarasie znaleźli dwa katalizatory, a dwa inne w jego samochodzie. W bagażniku auta złodzieja mundurowi znaleźli również narzędzia, którymi się posługiwał: szlifierkę kątową, łom i dwa podnośniki.

- Mężczyzna niczego nie ukrywał przed policjantami i przyznał się do ponad 30 tego typu przestępstw, szczegółowo opisując sposób swojego działania, a także wskazując, gdzie dokonywał transakcji sprzedaży skradzionych przedmiotów - informuje st. sierż. Paweł Noga z biura prasowego wrocławskiej policji.

Straty spowodowane kradzieżami oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych. Wrocławianin zeznał, że działał w pojedynkę. Został aresztowany na 3 miesiące, a ponieważ kradzieże były jego stałym źródłem dochodu może trafić do więzienia na 7 lat.

W ostatnich miesiącach kradzieże katalizatorów stały się prawdziwą plagą. Policjanci jednak przyznają, że w ostatnich dniach takich zgłoszeń otrzymują mniej. Może to mieć związek z ostatnimi zatrzymaniami: wpadli złodzieje na “Trójkącie”, na Rakowcu, Psim Polu, na Grabiszynku.

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kugelmas

Primo: straty to KILKADZIESIĄT tysięcy Secundo: co z misiem, który skupuje takie rzeczy? Przecież to też przestępca. Tertio: nic im nie zrobią, taki mamy klimat. U nas złodziej jest bezkarny.

G
Gość
14 maja, 17:19, Gość:

Łapy uciąć - drugi raz niczego nie ukradnie

Jakby złodziejom ucinali łapy, to jak by głosowali w sejmie?

C
Cynik

Kradł, bo miał gdzie sprzedać. Z tego samego powodu kradną pokrywy studzienek kanalizacyjnych, okablowanie kolejowe itp.

Rozwiązaniem byłaby likwidacja prywatnych punktów skupu złomu. Powinny istnieć tylko państwowe, przyjmujące złom za okazaniem dowodu osobistego i po spisaniu protokołu - co dokładnie dana osoba przyniosła.

w
wojak5036

Wprowadzić prawo "Szariatu" , i u[wulgaryzm] mu publicznie łapę pod Pregierzem na wroclawskim rynku. Gwarantuje że bardzo szybko pozbędziemy się takich "pasożytów".

G
Gość

Łapy uciąć - drugi raz niczego nie ukradnie

G
Gość

Łapy uciąć - drugi raz niczego nie ukradnie

G
Gość

A jak wyjdzie po 7 latach (pewnie po 3,5 za dobre sprawowanie), to co będzie robił? Będzie dalej kradł.

Kiedy przywrócenie kary śmierci?

Dodaj ogłoszenie