Wojna na Ukrainie: Gotowali jedzenie dla mieszkańców Czuhujewa. Zginęli pod gruzami domu kultury ostrzelanego przez Rosjan

OPRAC.:
PAP
PAP
Hubert Rabiega
Hubert Rabiega
Wojna przeciwko Ukrainie. Według danych MSW Ukrainy z połowy lipca Rosjanie od 24 lutego przeprowadzili ok. 17,3 tys. ataków na obiekty cywilne, a ok. 300 – na wojskowe. Rosyjskie władze po każdym ataku na cel cywilny fałszywie raportują o „zniszczeniu celów wojskowych”
Wojna przeciwko Ukrainie. Według danych MSW Ukrainy z połowy lipca Rosjanie od 24 lutego przeprowadzili ok. 17,3 tys. ataków na obiekty cywilne, a ok. 300 – na wojskowe. Rosyjskie władze po każdym ataku na cel cywilny fałszywie raportują o „zniszczeniu celów wojskowych” Fot. facebook.com/MinistryofDefence.UA
Udostępnij:
Wiktoria Miszarina i Sardor Chakimow od początku wojny prowadzili kuchnię polową dla mieszkańców Czuhujewa w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy. 25 lipca zginęli pod gruzami domu kultury ostrzelanego przez rosyjskie wojska. Kobieta osierociła dwie córki, mężczyzna – czwórkę dzieci.

Historię Wiktorii i Sardora opisał portal Suspilne. Ciała obojga wolontariuszy znaleziono pod gruzami ostrzelanego budynku. Oprócz nich zginęła jeszcze jedna osoba.

Wiktoria Miszarina miała 38 lat. Gdy wybuchła wojna, wywiozła córki na wieś do rodziców, a sama zaczęła pomagać mieszkańcom.

"Wszyscy przyjaciele namawiali ją, żeby wyjechała z miasta, ale ona została"

- Spała po kilka godzin. Do późnej nocy pomagała miejscowym wolontariuszom gotować jedzenie dla mieszkańców. Od rana pracowała na rynku, żeby zarobić na utrzymanie dziewczynek. Przed wojną pracowała w banku. Wszyscy przyjaciele namawiali ją, żeby wyjechała z miasta, ale ona została – powiedziała Suspilnemu koleżanka zabitej kobiety Kateryna Aleksejewiczewa.

36-letni Sardor Chakimow pochodził z Uzbekistanu. W kuchni polowej w czuhujewskim domu kultury gotował wschodnie potrawy – płow (pilaw), zupę szurpę.

W maju Suspilne opublikowało reportaż o prowadzonej przez Chakimowa kuchni.

W dwóch wielkich garach po 180 i 120 litrów gotował bezpłatne obiady

- Sardor prowadzi kuchnię wolontariuszy, w której pracuje 15 osób. Przed wojną na miejskich imprezach i jarmarkach sprzedawał płow i potrawy kuchni narodowej. Teraz w dwóch wielkich garach po 180 i 120 litrów gotuje bezpłatne obiady dla mieszkańców – relacjonowali wtedy dziennikarze.

Ambasada Uzbekistanu proponowała Chakimowowi ewakuację. Wysłał do kraju rodzinę, ale sam pozostał w Ukrainie. - Dla mnie ta wojna trwa od 2014 r. – mówił. Początkowo mieszkał w obwodzie ługańskim, a kiedy rozpoczęła się inwazja, pomagał przy ewakuacji.

Spod gruzów ostrzelanego domu kultury udało się uratować Mansura Chakimowa, brata Sardora.

Według danych MSW Ukrainy z połowy lipca Rosjanie od 24 lutego przeprowadzili ok. 17,3 tys. ataków na obiekty cywilne, a ok. 300 – na wojskowe. Rosyjskie władze po każdym ataku na cel cywilny fałszywie raportują o „zniszczeniu celów wojskowych”.

rs

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie