Ważą się losy stacji Legnica. Będzie remont, ale kiedy?

Grzegorz Chmielowski
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Piotr Krzyżanowski / Polska Press Grupa
Wciąż nie ma wykonawcy remontu stacji kolejowej w Legnicy. PKP PLK deklarują, że chcą go wyłonić w lutym.

- PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. konsekwentnie zmierzają do przebudowy stacji Legnica. Pierwsze postępowanie zostało unieważnione ze względów formalnych. Jesteśmy w trakcie drugiego. Tu szczegółowo analizujemy sytuację. Do końca lutego zapadną decyzje, jak będziemy postępować, by jak najszybciej korzystnie zmienić obsługę i warunki na stacji Legnica – poinformował nas dziś Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP PLK.

Legnicki dworzec kolejowy - zabytek z lat 20. XX wieku - odremontowano już parę lat temu. To dziś chluba miasta i PKP.
Tymczasem tunel na perony i same perony stacji są nadal w opłakanym stanie. A co gorsze, nie ma tu żadnych urządzeń ułatwiających dostęp osobom niepełnosprawnym. Pasażerowie lub ochrona kolei muszą po prostu wnosić wózki z niepełnosprawnymi albo z małymi dziećmi na wysokie perony. Jest to uciążliwe i także niebezpieczne.

PKP PLK zdecydowały się jeszcze w czerwcu 2017 roku ogłosić przetarg na przebudowę stacji, właśnie pod hasłem ułatwienia dostępu ludziom o ograniczonych możliwościach poruszania się. Niestety, przetarg na wypalił, bo PKP PLK przeznaczyła na prace 21 mln zł, a zainteresowani chcieli je wykonać za ponad 26 mln zł. Obecnie analizowane są oferty w drugim przetargu. I tym razem, jak poinformował Siemieniec, wykonawcy chcą więcej niż oferuje za remont PKP PLK. Czy będzie kolejny przetarg? Czy jakaś inna decyzja? Tego dowiemy się na przełomie lutego i marca.

W ramach planowanej przebudowy ma być zmodernizowany tunel na perony (dziś w czasie deszczu leje się w nim woda) i zbudowane będą windy na perony. Te ostatnie zostaną odnowione. Wyremontowana zostanie też zabytkowa hala peronowa, gdzie zastosowano rozwiązania podobne do tych na dworcach w Hamburgu czy Wrocławiu Głównym.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grejt
Oby udało się wyłonić wykonawcę remontu hali, jak by nie patrzeć w Polsce są tylko 3 takie hale Wrocław, Legnica i Bytom ta w Legnicy jest najwyższa więc warto ją odrestaurować bo jest to zabytek. Bardzo podobna hala jest w Berlinie i Hamburgu. Po za tym dolnośląskie to nie tylko Wrocław a wiele innych miast średniej wielkości. Po za tym PKP PLK sporo od lat inwestuje w remont różnych szlaków i stacji więc co się dziwić że i na Legnice przyszedł czas...
M
Maciej Musiał
O kolei to ty nie masz zielonego pojęcia, durniu z Kolei Dolnośląskich. A prawda jest taka, że Urząd Marszałkowski NIE CHCE wyremontować tej linii. Napisałem nie chce bo osobiście zbadałem grunt wysyłając pisma do przeróżnych instytucji w tym także do Ministerstwa Infrastruktury, Urzędu Marszałkowskiego. Drugi z Urzędów wielokrotnie utrzymywał że dąży do wyremontowania linii, jednak Ministerstwo Infrastruktury w piśmie z przed dwóch miesięcy kategorycznie zaprzeczyło jakoby takie plany były intencją UMWD we Wrocławiu.

W piśmie jakie otrzymałem z Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa z dnia 07.10.2016 czytamy:

Ze względu na fakt, że linia kolejowa nr 283 ma charakter regionalny, prace inwestycyjne mogą być finansowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, np. w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego 2014 – 2020 (dalej: „RPO WD”). Jednocześnie należy zaznaczyć, że przedmiotowa linia nie została zarekomendowana przez Urząd Marszałkowski do wsparcia ze środków dostępnych w ramach RPO WD, a także nie została uwzględniona w liście intencyjnym zawartym 26.06.2015r. pomiędzy Województwem Dolnośląskim a PKP PLK SA w sprawie przygotowania i zrealizowania priorytetowych liniowych projektów inwestycyjnych.

Chwilę wcześniej (05.08.2016) Urząd Marszałkowski w odpowiedzi na zapytanie dot. Przedmiotowej linii odpisał.

Równolegle nadal trwa analiza projektów kolejowych, możliwych do realizacji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO) dla Dolnego Śląska. Jednym z rozważanych projektów jest rewitalizacja linii z Jeleniej Góry do Lԝóԝka Śl. Należy jednak podkreślić, że rewitalizacja taka była by możliwa w ramach RPO pod warunkiem efektywnego wykorzystania przez Polskie Linie Kolejowe SA dostępnych w alokacji środków dla realizacji innych projektów.

Jak widać wrocławski magistrat postanowił sprytnie umyć ręce od sprawy stanu technicznego linii 283 uzależniając przyznanie dotacji od alkokacji środków PKP PLK i jednocześnie nie rekomendując remontu tej linii w MIiB w Warszawie.
M
Maciej Musiał
O kolei to ty nie masz zielonego pojęcia, durniu z Kolei Dolnośląskich. A prawda jest taka, że Urząd Marszałkowski NIE CHCE wyremontować tej linii. Napisałem nie chce bo osobiście zbadałem grunt wysyłając pisma do przeróżnych instytucji w tym także do Ministerstwa Infrastruktury, Urzędu Marszałkowskiego. Drugi z Urzędów wielokrotnie utrzymywał że dąży do wyremontowania linii, jednak Ministerstwo Infrastruktury w piśmie z przed dwóch miesięcy kategorycznie zaprzeczyło jakoby takie plany były intencją UMWD we Wrocławiu.

W piśmie jakie otrzymałem z Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa z dnia 07.10.2016 czytamy:

Ze względu na fakt, że linia kolejowa nr 283 ma charakter regionalny, prace inwestycyjne mogą być finansowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, np. w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego 2014 – 2020 (dalej: „RPO WD”). Jednocześnie należy zaznaczyć, że przedmiotowa linia nie została zarekomendowana przez Urząd Marszałkowski do wsparcia ze środków dostępnych w ramach RPO WD, a także nie została uwzględniona w liście intencyjnym zawartym 26.06.2015r. pomiędzy Województwem Dolnośląskim a PKP PLK SA w sprawie przygotowania i zrealizowania priorytetowych liniowych projektów inwestycyjnych.

Chwilę wcześniej (05.08.2016) Urząd Marszałkowski w odpowiedzi na zapytanie dot. Przedmiotowej linii odpisał.

Równolegle nadal trwa analiza projektów kolejowych, możliwych do realizacji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO) dla Dolnego Śląska. Jednym z rozważanych projektów jest rewitalizacja linii z Jeleniej Góry do Lԝóԝka Śl. Należy jednak podkreślić, że rewitalizacja taka była by możliwa w ramach RPO pod warunkiem efektywnego wykorzystania przez Polskie Linie Kolejowe SA dostępnych w alokacji środków dla realizacji innych projektów.

Jak widać wrocławski magistrat postanowił sprytnie umyć ręce od sprawy stanu technicznego linii 283 uzależniając przyznanie dotacji od alkokacji środków PKP PLK i jednocześnie nie rekomendując remontu tej linii w MIiB w Warszawie.
777
JEST WOLNO SSRaMACKO POLSZA SĄ SZYNOTRAMWAJE A LUDZIE W KOńFORTOWE WARuNKI JAZDY JAK SARDYNKI LUB szPOroTY W PÓszce=PLEBEJSKI SUWEREN.
T
Turbocośtam
Posłuchaj dziecko, zanim zabierzesz głos w powszechnej dyspucie upewnij się, że masz coś do powiedzenia, bo póki co spłodziłeś jakiś bełkot. Po kolei. Pociągów na samym odcinku Wrocław - Legnica jest w dzień powszedni 27 par na dobę - wiesz ile to jest? Dodaj do tego pociągi w kierunku Żar (6 par), Jaworzyny Śląskiej (7 par) i Bolesławca (14 par). To twoim zdaniem za mało, żeby pasażerowie mogli korzystać z kolei w godnych warunkach? Ty chcesz porównywać w takim razie do Legnicy jakiś Lwówek Śląski, 10 razy mniejsze miasto, położone na bocznej linii kolejowej, gdzie jeździła garstka ludzi? Kpisz czy o drogę pytasz? Likwidacji tych połączeń sieć kolejowa na Dolnym Śląsku prawie nie odczuła, bo już od dawna prawie nikt tam nie jeździł. O pasażerów dojeżdżających do i z Legnicy to się nie martw - jeżeli mama ci pozwoli przejedź się tam kiedyś i zobacz jaka jest frekwencja w pociągach. Dodatkowo w tym roku ma ruszyć remont linii do Lubina i Głogowa a następnie reaktywacja przewozów pasażerskich na tym odcinku. Wystarczy? Czy jeszcze chcesz jakieś argumenty? Bo z tym porównaniem Legnicy z zadupiem i jednoczesne przytaczanie argumenty w postaci Lwówka to się chłopcze ośmieszyłeś po całości.
G
Gość
A PO WSI JEŹDZI SIĘ WOZAMI KONNYMI LUB NA OKLEP NA KOBYLE JAK KOGOŚ NIE STAĆ NA WÓZ, A NIE POCIĄGAMI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
G
Gość
TYLKO WROCŁAW !!!!!!!!
g
głos ze Zgorzelca
Rozbierała to się twoja stara za często i przez to masz teraz nieudane życie. Zlikwidujemy tę chorą spółkę i skończy się chamstwo w interencie psycholi zatrudnionych w KD.
g
głos ze Zgorzelca
Rozbierała to się twoja stara za często i przez to masz teraz nieudane życie. Zlikwidujemy tę chorą spółkę i skończy się chamstwo w interencie psycholi zatrudnionych w KD.
T
Turbokibel
Jak nie będzie linii kolejowych to kto ci będzie korzystał z tych dworców? Pociągów jak na lekarstwo ale najważniejsze że wypasiona hala jest. Czy ty masz po kolei w głowie? Najpierw remont linii do Lwówka, a potem dworce. A tak dużej hali w takim zadupiu jak Legnica zwyczajnie nie potrzeba. Rozebrać i sprzedać na złom. Zresztą na pewno nie jesteś mieszkańcem Legnicy, jesteś tym samym zasranym trollem z KD z zapyziałej wiochy pod Wrocławiem, który ciągle opluwa tych co piszą prawdę o twojej spółce.
g
głos ze Zgorzelca
Rozebrać to możesz się do snu, a teraz idź spać, bo jutro na 8 do szkoły, nie spóźnij się tylko na dryndę sołtysa, co cię do szkoły do Wlenia wozi.
d
do-re-mi-zy
Gościu, co się spinasz jak plandeka na żuku? Na pewno bardziej opłaca się wyremontować halę na stacji, z której korzysta mnóstwo ludzi, niż jakieś linie po wioskach. Do Lwówka pod koniec jeździło po kilka osób w pociągu, który wlokł się 10-20 km/h. Pojedź sobie do Legnicy i zobacz ile ludzi czeka na pociągi do Wrocławia, Żar czy Jaworzyny Śląskiej i wtedy się produkuj w gazecie. Niedługo remont linii do Lubina i Głogowa, w trakcie remont Podsudeckiej to i perony wypadałoby zrobić. A zadupia to sobie poszukaj na swojej wiosce prujący się koleżko.
Śmiem też wątpić, że jesteś mieszkańcem Wrocławia, raczej jakiejś zapyziałej mieściny pod Jelenią Górą, który uważa się za pępek świata.
w
wrocławianin
Remont i utrzymanie takiej hali to są ogromne pieniądze a i tak mało kto z niej korzysta. Wystarczyłaby prosta wiatka. Najpierw remont linii kolejowych (Karpacz, Lwówecka, Świeradów), a potem wypasione dworce. Rozebrać halę w tej pipidówie, a za uzyskane pieniądze wyremontować tory na zaniedbanych liniach.
w
wrocławianin
Remont i utrzymanie takiej hali to są ogromne pieniądze a i tak mało kto z niej korzysta. Wystarczyłaby prosta wiatka. Najpierw remont linii kolejowych (Karpacz, Lwówecka, Świeradów), a potem wypasione dworce. Rozebrać halę w tej pipidówie, a za uzyskane pieniądze wyremontować tory na zaniedbanych liniach.
p
pasażer z Legnicy
Kolejarze chcą odnowić zabytkową halę i perony w Legnicy, które od dawna proszą się o remont, a jak zwykle paru januszom to nie pasuje i wyskakują jak Filip z konopii z jakimiś liniami po zadupiach. Na szczęście pasażerowie korzystający z tej stacji (w tym ja) cieszą się na fakt, że wreszcie się tu coś ruszy, bo to wstyd, żeby porobili nowe perony w Bolesławcu, Chojnowie, a nawet Malczycach, a miasto w którym mieszka 100 tyś ludzi miało być skazane na takie dziadostwo.
Dodaj ogłoszenie