W zamian za wycięte drzewa mieli posadzić nowe. Ale... nie doczytali decyzji

Weronika Skupin, AZ
Z bulwarów nadodrzańskich we Wrocławiu znikają kolejne drzewa. W zamian wycinający je Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej miał posadzić nowe rośliny na placu Katedralnym i ul. Świętego Marcina na Ostrowie Tumskim. Taki warunek postawiła konserwator zabytków. Tyle, że urzędnicy z RZGW go... przeoczyli.

Drzewa znad Odry znikną, bo modernizowany jest Wrocławski Węzeł Wodny. Według urzędników RZGW, wycinka jest konieczna, bo korzenie drzew rozsadzają nadbrzeża Odry, a to stanowi zagrożenie w razie powodzi. W sumie wyciętych ma zostać 390 drzew. Dotąd zniknęło ponad 100. – Rozległe korzenie istniejących obecnie na tym odcinku wieloletnich drzew niebezpiecznie naruszają i nadal naruszałyby w przyszłości konstrukcję regulujących rzekę murów oporowych – tłumaczy Piotr Stachura z RZGW. Według niego drzewa nigdy nie powinny się tam znaleźć.

Decyzję o wycince drzew na bulwarach w centrum Wrocławia wydała miejska konserwator zabytków Katarzyna Hawrylak-Brzezowska. – W zamian RZGW ma nasadzić nowe drzewa w Ogrodach Kardynalskich nad Odrą i na ul. Świętego Marcina – mówi portalowi GazetaWroclawska.pl Katarzyna Hawrylak-Brzezowska. Taki zapis znalazł się w wydanej przez nią decyzji. Jasno wynika z niego, że RZGW podpisując dokument zadeklarowało wykonanie tzw. nasadzeń zastępczych.

Nowe drzewa do dziś się nie pojawiły. Mało tego. Urzędnicy z RGZW próbowali wmówić nam, że takiego zapisu w decyzji konserwatora wcale nie ma. – Miejski konserwator zabytków nie przewidział działań kompensacyjnych w wydanej decyzji (czyli posadzenia nowych drzew, przyp. red.) – pisał do nas kilka dni temu Piotr Stachura, rzecznik RZGW.
Podobną informację powtórzył dziś na spotkaniu w ratuszu Jacek Drabiński, kierownik projektu modernizacji Wrocławskiego Węzła Wodnego. – Nie będziemy nasadzać drzew w zamian za te wycięte, nie ma tego w decyzji pani konserwator. Jesteśmy ograniczeni umową i nie możemy wykonywać innych działań niż w niej zawarte – tłumaczył publicznie Jacek Drabiński.

Dopiero po tym, gdy upieraliśmy się, że istnieją konkretne zapisy decyzji, zmienił zdanie. – Może nie doczytałem - stwierdził.

***

Tymczasem przeciw trwającej wycince protestują wrocławianie. Studenci Akademii Sztuk Pięknych protestują w niecodzienny sposób: na bulwarze Dunikowskiego postawili przed drzewami nagrobki i wypisali na nich numery drzew do wycinki, zapalili też znicze. Ktoś na drzewach powiesił też klepsydry z napisami: "Wrocławskie drzewo. Ukochane. Przeżywszy wiele lat dzielnie nam towarzysząc. Ukochane drzewo - tyle lat byłeś z nami. Byłeś ozdobą naszego miasta (...). W tych dniach, gdy wydano na Ciebie wyrok śmierci żegnamy Cię z szacunkiem. Dziękujemy za wszystko co dla nas zrobiłeś. Mieszkańcy".

Wideo

Komentarze 103

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karrrolla

Odnośnie przykładu- na miejsce drzew wyciętych przy Hali Stulecia ze względu na budowę parkingu (który się przyda), zostały już zrobione nasadzenia w parku szczytnickim. W takich przypadkach, z tego co wiem, trzeba też zadbać, żeby drzewa się przyjęły. Zazwyczaj jest wyznaczany okres, w którym jeśli któreś uschnie/zostanie zniszczone, trzeba posadzić na jego miejsce kolejne. Najważniejsze jest dopilnowanie, aby za każde wycięte drzewo zostało posadzone nowe. Moim zdaniem nie ma sensu opóźniać inwestycji potrzebnych mieszkańcom protestami przeciw wycince. Walczyć trzeba o nasadzenia.

z
z niej:

Katarzyna Hawrylak-Brzezowska

w
wieszcz

W drodze pierwokupu, wycięte drewno nabył wykonawca wycinki konsorcjum Pol-Aqua, w cenie 130 zł/3.
Za takie samo drewno lipowe w Lasach Państwowych, w zależności od gatunku, trzeba zapłacić od 150 zł do 260 zł/m3, a klonowe od 150 zł do 200 zł/m3, przy odbiorze własnym transportem. Za wycięte drewno magistrat otrzyma zawrotną kwotę aż 4.700 zł.
Źródło: Weronika Skupin: "Kto kupi wycięte lipy" w: Gazeta Wrocławska, sobota - niedziela 16-17.11.2013 (wydanie papierowe).

w
wieszcz

To co na folii mieli napisać? Tak na marginesie, to drewno na papier pochodzi z upraw leśnych, gdzie w miejsce wyciętych nasadza się nowe i je hoduje. Jest różnica między planową gospodarką leśną (podobną do rolnej, choć dużo, dużo bardziej długotrwałą) a wycinką drzew z parków (np. pod parking przy Hali Ludowej?Stulecia), skwerów itp. miejsc w mieście.

p
przemo

Niemcy palili też ludzi. Wychodzi na to że jak niemcy cos robili to znaczy że to jest madre. Ilu ludzi spaliłes naśladujac niemców ?
lepiej poczytaj a jak to jest za trudne to pogladaj zdjęcia o tym co było za czasów niemców i dopiero wtedy się wypowiadaj. a moze podaj przykłady gdzie niemcu u siebie obecnie sadza drzewa na wałach

w
wieszcz

Zainwestowałem 1,90 zł w kupno sobotnio-niedzielnego wydania Gazety Wrocławskiej i dzięki temu (z notki Weroniki Skupin pt. "Kto kupi wycięte lipy") dowiedziałem się, że wykonawca tej rzezi, konsorcjum Pol-Aqua, miał prawo pierwokupu wyciętych drzew w cenie 130 zł/3. Za takie samo drewno lipowe w Lasach Państwowych, w zależności od gatunku, trzeba zapłacić od 150 zł do 260 zł/m3, a klonowe od 150 zł do 200 zł/m3, przy odbiorze własnym transportem. Za wycięte drzewa miasto dostanie aż 4.700 zł. To chyba wyjaśnia kwestę nasadzeń kompensacyjnych oraz dlaczego rzecznik RZGW wił się jak piskorz, by wywinąć się stwierdzeniem - "Może nie doczytałem".

w
wieszcz

Czy ja napisałem, że drzewa między betonowym brzegiem Odry a gmachem DUW posadzili Niemcy?
Ja tylko zadrwiłem, że pod pretekstem troski o umocnienia - rozsadzane przez korzenie drzew - tnie się drzewa wzdłuż brzegów Odry, nawet tam, gdzie tych umocnień nie ma.
Dlaczego tak się dzieje?
Myślę, że wiele wyjaśnia notka Weroniki Skupin pt. "Kto kupi wycięte lipy" w sobotnio-niedzielnym wydaniu papierowym Gazety Wrocławskiej.

M
Mary

Kolejna ekspertka od gumowych dydków.Co tam powódź, drzew szkoda

s
skarżąca

akme Wiśniewski na Krawieckiej wyciął 14, 40 letnich drzew, na podstawie decyzji ( konserwatora zabytków Hawrylak Brzezowskiej) ktora po jednym dniu stala sie prawomocna. Strony wyeliminowano. Gdy strony zwrocily sie o udostepnienie akt gdzie Akme nasadzilo drzewa w zaman za wycinke, strony uslyszaly Panstwo nie sa strona w sprawie. Polscy urzedniyz wyprawiaja co chca paru zlodziejaszkow ustala reguly, a urzednik to niewolnik, bezmuzgowo wykonujac polecenia. Odpowiedzialnosci i tak nie ma bo kolejna ustawa debom nie wyszla................

p
pseudoekolog

Ciekawe podejście do ekologii - aby uchronić drzewa przykleja się do nich papier wykonany z drewna:) Jak to śpiewał Kazik: "co to za wegetarianizm co wp...la schabowe"

l
loku

To jest bardzo słuszna uwaga. Ciężko czyta się takie wyssane z palca informacje. A autor nie sprawdza podstawowych informacji.

M
Może więcej niż Pan?

A nie stawiali? Pilczycka, Górnicza, Hutnicza, ulice na Pilczycach przy których stoją poniemieckie bloki.Część wyburzonych, część jeszcze jest, więc o co chodzi Panie ekspert?

J
Jojo

Pani Weroniko!!!! Ponownie proszę w imieniu czytelników: wobec odmiennych wypowiedzi MKZ i RZGW proszę o dotarcie do owej Decyzji i zacytowanie konkretnych zapisów mówiących o zobowiązaniu RZGW do nasadzenia DRZEW. Z tego co wiem to owy dokument mówi o konieczności odtworzenia nasadzeń w Ogrodach Kardynalskich nad Odrą i na ul. Świętego Marcina - nasadzeń wcześniej usuniętych TAM KRZEWÓW. Proponuję dokładniej sprawdzać zamieszczane informacje....

r
ryba

Te drzewa to tylko niewielka cząstka wielkiej akcji brukowania Odry. Wystarczy przejść się w okolice Pilczyc - tam dopiero jest poligon...

D
Dorota D.

Te idiotyczne wycinki to niepowetowana strata dla miasta i środowiska. Ktoś nas okrada ze wspólnego dobra. Okaże się, że to skandaliczna i szkodliwa dewastacja dopiero wtedy, gdy nie będzie to miało żadnego znaczenia, bo naszych pięknych drzew już nie będzie. Nasadzenia rachitycznych i chorowitych patyczków nie są ŻADNĄ rekompensatą. W cywilizowanych krajach za takie "decyzje" idzie się siedzieć i z opuszczona głową oddaje urząd.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3