W Polsce kończy się lek na koronawirusa. Pomagał najciężej chorym

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Remdesivir pomaga głównie najciężej chorym na koronawirusa
Remdesivir pomaga głównie najciężej chorym na koronawirusa Lukasz Gdak
W Polsce brakuje amerykańskiego leku Remdesivir, który pomaga zakażonym koronawirusem, szczególnie tym którzy chorobę przechodzą najciężej. - Skończył się nam w ubiegłym tygodniu. Z tego co wiem, w różnych innych szpitalach w kraju też go nie ma – mówi portalowi GazetaWroclawska.pl Kamil Barczyk, dyrektor szpitala zakaźnego w Bolesławcu.

We wrocławskim szpitalu przy Koszarowej lek jeszcze jest. Po raz pierwszy został tu wykorzystany w kwietniu. Wtedy szpital dostał kilkanaście dawek, lek ten był jeszcze wówczas w fazie badań klinicznych. Niedługo później został dopuszczony do leczenia pacjentów i jest wykorzystywany z pozytywnym skutkiem. Lekarze informują, że może on nawet o 30 procent skracać przebieg choroby, wywoływanej przez koronawirusa. To szczególnie ważne w takich sytuacjach, jak teraz - kiedy rośnie liczba zakażonych oraz tych, którzy trafiają do szpitali.

Przeczytaj koniecznie

Tymczasem w wielu szpitalach w Polsce remdesivir skończył się lub jest na wyczerpaniu. Tak jest m.in. w szpitalu w Bolesławcu - to jedna z dwóch dolnośląskich placówek dedykowanych pacjentom z koronawirusem. Szpital ten buduje właśnie w ekspresowym tempie specjalny modułowy pawilon, w którym będzie mógł przyjąć kolejnych pacjentów. Na razie nie wiadomo, czy szpital będzie miał czym ich leczyć. - Remdesivir skończył się nam w ubiegłym tygodniu. Z tego co wiem w różnych innych szpitalach w kraju też go nie ma – mówi portalowi GazetaWroclawska.pl Kamil Barczyk, dyrektor szpitala.
Pod opieką lekarzy z Bolesławca są dziś 44 osoby zakażone koronawirusem, 4 kolejne czekają na wyniki testu lecz mają już objawy zakażenia. Cztery osoby są w ciężkim stanie - są podłączone do respiratorów.

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że w najbliższych dniach pojawi się kolejna partia leku. - Remdesivir posiadamy z przetargów unijnych – napisało ministerstwo w odpowiedzi na nasze pytania dotyczące tego leku. - Czekamy na kolejne dostawy, do 11 października powinna pojawić się kolejna transza, która zostanie przesłana do szpitali zgodnie z zamówieniem - oświadczył resort.

MASKI FFP2 ORAZ KN95 Z FILTREM, PRZYŁBICE, ŚRODKI DO DEZYNFEKCJI, OKULARY I INNE PRODUKTY PROFILAKTYCZNE PRZECIWKO WIRUSOM I BAKTERIOM >> Sprawdź w naszym sklepie <<

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pożyczka na dowód bez żadnych zaświadczeń

od 100zł do 60.000zl raty do 5lat

Gotówka w 30minut po wypełnieniu wniosku na stronie:

kredytyk.pl

Zapraszamy aaa

w
wrocławianin

Chciałem się jak co roku zaszczepić na grypę ale pis tak zabezpieczył szczepionki, że nigdzie ich nie ma. Wybraliście nieudaczników a ja muszę cierpieć

G
Gość
6 października, 20:19, grg:

baju baj baju baj prosze pana...

straszcie straszcie

zapamietane bedzie wszystkim mediom, ktore dalej strasza wirusem, ktory jest taki jak inne sezonowe wirusy.

zadna wieksza smiertelnosc

przypominam ze srednio dziennie umiera ok 1200 osob a strasza smiertelnoscia ok 3 (niby tylko na covid)

7 października, 21:47, Gość:

Portal "medonet", jest ciekawy wywiad z profesor Chazan, podaje ile przebadano ludzi ( do któregoś tam września), ilu miało wynik pozytywny, ilu zmarło (bez chorób współistniejących).

Mainstream ci tego nie powie.

Prof. dr hab. n. med. Ryszarda Chazan - absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie. Od 1977 roku pracownik Akademii Medycznej (potem Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego). Pracownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych Pneumonologii i Alergologii na stanowisku profesora zwyczajnego

"...Niedawno Ministerstwo Zdrowia udzieliło odpowiedzi na temat zgonów pacjentów zakażonych koronawirusem bez chorób współistniejących – 300…

Może uzupełnię w czasie „polskiej pandemii" do dnia 7 września wykonano testy na koronawirusa u 2.751 419 osób, test dodatni stwierdzono u 71126, co stanowi około 3 procent. Tylko to też nie oznacza liczby chorych tylko liczbę dodatnich testów. W tym czasie zmarło 2097 osób, które miały dodatni test i w większości miały choroby współwystępujące. Bez chorób współwystępujących zmarło w tym czasie 300 osób, co stanowi około 0,01 procenta. To nazywam rzetelną informacją, a nie epatowanie liczbą zgonów z powodu zakażenia koronawirusem kilka razy dziennie na przestrzeni miesięcy…

Dlaczego w trakcie pandemii tak niewielu lekarzy zabierało głos?

Uważam, że zostali ubezwłasnowolnieni podobnie jak cale społeczeństwo.

Informacje od początku przekazywali politycy z Ministerstwa Zdrowia i Sanepidu, a ich decyzje były i są podobnie wiążące dla wszystkich obywateli. Nie słyszałam w tym czasie wypowiedzi konsultantów krajowych, kierowników Klinik Uniwersytetów Medycznych czy przedstawicieli Towarzystw Naukowych, którzy respektowali obowiązujący porządek prawny. Formalnie był nawet zakaz dla konsultantów wojewódzkim wypowiadania się sprzecznie z oficjalnymi komunikatami, co miało zapewniać spójny przekaz informacji.

Wiemy, że były minister zdrowia regenerował się na Teneryfie. Patrząc na obniżki płac, większość Polaków takiej szansy nie dostanie. Zresztą zamiast wakacji czeka ich kolejka do lekarza. Jaką Pani zdaniem zapłacimy cenę za "zamrożenie sektora ochrony zdrowia"?..."

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,prof--ryszarda-chazan-o-koronawirusie-i-lock[wulgaryzm]--trudno-mi-uwierzyc--jak-latwo-odgornymi-decyzjami-udalo-sie-zatrzymac-caly-swiat,artykul,27167777.html

G
Gość

"Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski: „Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności”

Pandemia SARS-CoV-2 trwa w Polsce już 5 – ty miesiąc, a pomimo tego w debacie publicznej nie wskazano konkretnych danych naukowych lub medycznych , które są podstawą nakazanych administracyjnie zachowań obywateli , w tym wobec najmłodszych, niepełnosprawnych i seniorów. Od 7 maja w Ministerstwie Zdrowia znajduje się List Otwarty prof. dr hab. n. med. Ryszarda Rutkowskiego z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, w którym zostały zadane elementarne pytania dotyczące pandemii. Pomimo upływu trzech miesięcy profesor R. Rutkowski na pytania zawarte w Liście Otwartym odpowiedzi nie uzyskał. Obecnie, w sytuacji ogromnego zamieszania informacyjnego niezbędna jest rzetelna i czysto naukowa wiedza o ogłoszonej przez WHO i nasz rząd pandemii COVID-19, jej rzeczywistym przebiegu i obrazie klinicznym w Polsce.

Informacje na temat wirusa SARS-CoV-2 i COVID-19, opinie lekarzy i naukowców niemieckich, amerykańskich i polskich, odpowiedzi na istotne pytania dotyczące COVID-19, które nurtują rodziców, uczniów i nauczycieli przedstawia prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski , specjalista chorób wewnętrznych i alergologii, zajmujący się także w swojej pracy naukowej problematyką ściśle immunologiczną w rozmowie z Małgorzatą Orczewską.

Panie profesorze, jest Pan autorem listu otwartego z dnia 07 maja 2020 r. w sprawie epidemii SARS-Cov-2 skierowanego do: Ministra Zdrowia, prof. dr hab. med. Łukasza Szumowskiego, Prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, prof. dr. hab. med. Andrzeja Matyji, lekarzy i pracowników naukowych Uniwersytetów Medycznych , posłów i senatorów lekarzy, dziennikarzy. Kto z adresatów listu udzielił Panu odpowiedzi?

Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski: W dniu 18 maja 2020 otrzymałem pismo ZPN 643.231.2020 od pana Dariusza Poznańskiego, zastępcy dyrektora Departamentu Zdrowia Publicznego i Rodziny Ministerstwa Zdrowia z prośbą o doprecyzowanie pytań zawartych w moim liście otwartym do ministra, prof. dr. hab. med. Łukasza Szumowskiego. Prośbę tę spełniłem w tym samym dniu. Do chwili obecnej nie otrzymałem żadnej odpowiedzi ani od pana Dyrektora ani od innych osób publicznych do których ten list przesłałem

W liście poprosił Pan o udzielenie odpowiedzi na pytania. Między innymi zapytał Pan : „w oparciu o jakie fakty naukowe uznano, że każdy ZDROWY człowiek, ze sprawnym układem odpornościowym musi ulec zakażeniu koronawirusem COVID-19? ” Na odpowiedź czekają miliony Polaków, którzy są traktowani przez polityków jako chorzy i nakłada się na nich obowiązek izolacji lub noszenia masek na twarzy pomimo braku objawów choroby . Jakie fakty naukowe wskazał p. Łukasz Szumowski?

Ani Pan Minister, ani profesorowie medycyny do których skierowałem mój list, nie udostępnili w Gazecie Lekarskiej, Biuletynach Okręgowych Izb Lekarskich, czy w specjalistycznych czasopismach medycznych publikacji potwierdzających ministerialne założenie, że każdy ZDROWY człowiek, ze sprawnym układem odpornościowym musi ulec zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2. Odnoszę wrażenie że w Ministerstwie Zdrowia przyjęto iż każdego Polaka – niezależnie od kondycji jego organizmu – trzeba identycznie zabezpieczać przed zachorowaniem na COVID-19

Szefa resortu zdrowia już nie ma, a potrzeba uzyskania odpowiedzi na nurtujące nasze społeczeństwo pytania jest bardzo duża. Czy istnieją badania naukowe i medyczne, które pozwalają zakładać, że wszyscy Polacy są zakażeni lub ulegną zakażeniu wirusem SARS-CoV-2?

Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski: Nie znam takich. Będę zobowiązany koleżankom i kolegom na co dzień zajmującym się medycyną i nauką za udostępnienie Polakom, a zwłaszcza lekarzom poważnych, zagranicznych..."

https://naszkrakow.com.pl/2020/08/21/prof-dr-hab-n-med-ryszard-rutkowski-powinnismy-sie-skupiac-na-wzmacnianiu-odpornosci/

G
Gość

Jak to było? Nie lubisz WOŚP napisz oświadczenie że nie życzysz sobie leczenia sprzętem kupionym przez WOŚP. Nie nosisz maseczki, uważasz że nie ma wirusa? Napisz oświadczenie że... Konfederacja uczci cię minutą ciszy...

G
Gość
6 października, 20:19, grg:

baju baj baju baj prosze pana...

straszcie straszcie

zapamietane bedzie wszystkim mediom, ktore dalej strasza wirusem, ktory jest taki jak inne sezonowe wirusy.

zadna wieksza smiertelnosc

przypominam ze srednio dziennie umiera ok 1200 osob a strasza smiertelnoscia ok 3 (niby tylko na covid)

Portal "medonet", jest ciekawy wywiad z profesor Chazan, podaje ile przebadano ludzi ( do któregoś tam września), ilu miało wynik pozytywny, ilu zmarło (bez chorób współistniejących).

Mainstream ci tego nie powie.

G
Gość
6 października, 20:19, grg:

baju baj baju baj prosze pana...

straszcie straszcie

zapamietane bedzie wszystkim mediom, ktore dalej strasza wirusem, ktory jest taki jak inne sezonowe wirusy.

zadna wieksza smiertelnosc

przypominam ze srednio dziennie umiera ok 1200 osob a strasza smiertelnoscia ok 3 (niby tylko na covid)

6 października, 21:13, Anna:

Tak jak hiszpanka ,ludzie nie słucham i więc poszukaj ilu zmarło z tego posłuszeństwa masz głęboko swoich bliskich nie zależy Ci kompletnie na ich zdrowiu

Jak mówi dr Zbigniew Martyka "powiedz to innym osobom, które zmarły z powodu dezorganizacji służby zdrowia"...

G
Gość
7 października, 8:11, Gość:

No, teraz przeginacie - nawet jeśli uznać że ogólnie to nie jest ciężka choroba to przecież wiadomo że pojawiają się ciężkie przypadki.

To właśnie na te przypadki stosowany jest ten lek. Bardzo źle że się kończy. Tego nie zanegujecie...

7 października, 8:32, Gość:

Ale po co tak straszyć społeczenstwo? Moja koleżanka tak boi się tego wirusa, że na łeb już jej pada, ciągle w depresji i strachu żyje. I przez kogo? Przez masowe massmedia!!! Zamiast ludzi uspokajac i podawć lepsze wiadomości, to na przykłąd pokazują trumny 360 emigrantów wiezione w ciężarówkach, afrykańskich emigrantów, którzy utonęli w 2012 roku i mówią, że to włoskie ofiary wirusa !!! To jest normalne? Nie ma się czemu dziwić, że kto podatny na manipulacje zaczyna fiksować ze strachu przed każdym oddechem na ulicy!

I o to chodzi, totalny zamordyzm.

G
Gość

Jaki lek się kończy? Przecież nie ma leku na glupote

G
Gość

No, teraz przeginacie - nawet jeśli uznać że ogólnie to nie jest ciężka choroba to przecież wiadomo że pojawiają się ciężkie przypadki.

To właśnie na te przypadki stosowany jest ten lek. Bardzo źle że się kończy. Tego nie zanegujecie...

G
Gość

Przecież mamy swój lek !

A
Alibaba

Straszą, straszą a kowidianie już są na skraju wytrzymałości nerwowej. Przestańcie już, dajcie odetchnąć kowidianom 🙄

A
Anna
6 października, 20:19, grg:

baju baj baju baj prosze pana...

straszcie straszcie

zapamietane bedzie wszystkim mediom, ktore dalej strasza wirusem, ktory jest taki jak inne sezonowe wirusy.

zadna wieksza smiertelnosc

przypominam ze srednio dziennie umiera ok 1200 osob a strasza smiertelnoscia ok 3 (niby tylko na covid)

Tak jak hiszpanka ,ludzie nie słucham i więc poszukaj ilu zmarło z tego posłuszeństwa masz głęboko swoich bliskich nie zależy Ci kompletnie na ich zdrowiu

G
Gość
6 października, 20:19, grg:

baju baj baju baj prosze pana...

straszcie straszcie

zapamietane bedzie wszystkim mediom, ktore dalej strasza wirusem, ktory jest taki jak inne sezonowe wirusy.

zadna wieksza smiertelnosc

przypominam ze srednio dziennie umiera ok 1200 osob a strasza smiertelnoscia ok 3 (niby tylko na covid)

Czyli jak umiera więcej niż 1200 to będzie problem czy nie?

Jak umierają młode osoby, które miały płacić podatki i utrzymywać ten system to dobrze czy źle?

Pomyśl o zdrowiu jako o czymś co ma skutki długofalowe. Tak naprawdę obraz pandemii będziemy mieli za rok czy dwa. Wtedy do "normalnych" zgonów dojdą te spowodowane przez to, że teraz służba zdrowia się "zatyka" Do tego coraz więcej jest doniesień o dziwnych powikłaniach u osób, które teoretycznie przeszyły bezobjawowo. Jeżeli to się potwierdzi, to będziemy się zmagać ze skutkami przez następne lata.

G
Gość
6 października, 20:19, grg:

baju baj baju baj prosze pana...

straszcie straszcie

zapamietane bedzie wszystkim mediom, ktore dalej strasza wirusem, ktory jest taki jak inne sezonowe wirusy.

zadna wieksza smiertelnosc

przypominam ze srednio dziennie umiera ok 1200 osob a strasza smiertelnoscia ok 3 (niby tylko na covid)

6 października, 20:35, Gość:

Właśnie. Straszenie to jakaś strategia na brak tematów chyba....

I ta ciągła pogoń za rekordami.

W ten sposób negujesz problem?

Wiesz po czym poznać człowieka rozumnego?

Po tym, że przeciwdziała. Inne kraje nie miał tyle szczęścia co my, teraz się okaże jak jesteśmy przygotowani.

Dodaj ogłoszenie