Utknęli w jednym z najtrudniejszych miejsc Sudetów. Interweniował GOPR (ZDJĘCIA)

JEW
W niedzielę GOPR Karkonosze interweniował w jednym z najtrudniejszych miejsc w polskich Karkonoszach, w Kotle Łomniczki pod Śnieżką. Dwójka turystów zgłosiła wczesnym popołudniem, że utknęła w rejonie kaskad rzeki Łomniczki. Ratownicy opisują, że po dotarciu na miejsce okazało się, że turyści znajdują się w strumieniu, w dużej ekspozycji. Zapierali się o bloki skalne, by nie spaść ze sporej wysokości. - Wychłodzonych ratowanych ewakuowano, przy użyciu technik linowych, w bezpieczne miejsce - opisują ratownicy GOPR Karkonosze i dodają, że ostatni weekend przyniósł bardzo dużo interwencji. Ratownicy apelują o rozsądek przy podejmowaniu decyzji na szlaku. Przypomnijmy przy okazji, że czerwony szlak przez Kocioł Łomniczki jest wciąż czynny, ale zwykle jest zamykany na przełomie października i listopada, gdy pojawia się tam warstwa śniegu i wzrasta zagrożenie lawinowe. Niestety, nie wszyscy turyści przestrzegają tego zakazu.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Igor
19 września, 15:20, Warspite:

Jak ktoś ma wątpliwości co zrobili ci biedni potrzebujący pomocy to opiszę, bo akurat podchodziłem do Domu Śląskiego i miałem widowisko: zamiast iść po szlaku tamci ratowania intelektualiści poleźli wodospadem Łomniczki, tam są prawie pionowe ściany. Pewnie im się wydawało że jak to żleb to się da ześliznąć, ale dotarli do takiego miejsca, że pod nimi naście metrów gładkiej ściany, a do góry bez sprzętu wspinaczkowego nie wrócisz. Taki mały żleb Drege'a. No i trwoga i "zadzwoń po GOPR"

I tym że pani się skarży polepszy sytuację Widzę że pani była szczęśliwa jakby zginęli każdy był młody i głupi nie miała pani dzieciństwa zakochana pani nigdy nie była i myślała że wszystko jest możliwe

O
Orion1941
17 września, 07:22, Mega:

Jeśli czerwony szlak jest zamykany na przełomie października i listopada, a mamy wrzesień to co można zarzucić turystą oprócz braku rozwagi i rozsądku?

To że zeszli że szlaku i jak durnie próbowali skracać drogę schodząc prawie pionowym kominem, którym spływa potok.

W
Warspite

Jak ktoś ma wątpliwości co zrobili ci biedni potrzebujący pomocy to opiszę, bo akurat podchodziłem do Domu Śląskiego i miałem widowisko: zamiast iść po szlaku tamci ratowania intelektualiści poleźli wodospadem Łomniczki, tam są prawie pionowe ściany. Pewnie im się wydawało że jak to żleb to się da ześliznąć, ale dotarli do takiego miejsca, że pod nimi naście metrów gładkiej ściany, a do góry bez sprzętu wspinaczkowego nie wrócisz. Taki mały żleb Drege'a. No i trwoga i "zadzwoń po GOPR"

S
Sara
17 września, 08:06, Gość:

To nie byli turyści

to byli zwykli IDIOCI.

Nazywajmy rzeczy po imieniu

A dodatkowo jestem za pełną odpłatnością takich akcji ratowniczych tak jak jest w Czechach czy na Słowacji

Negatywna energia w tym co piszesz Pisz lepiej Najważniejsze że nic się nie stało

G
Gość
17 września, 9:41, Kacpi:

wybrali się nie dali rady poprosili o pomoc ... w czym problem ? ludzi litości ... czy to wina Tuska czy Kaczora ? wyluzujcie

17 września, 13:03, Michał:

W tym, że złamali prawo - zeszli ze szlaku oraz nadużyli gotowość służb, które powinny służyć ludziom, którzy ulegli nagłym wypadkom a nie głupolom, którzy wleźli gdzie nie wolno i nie potrafią wyleźć.

No i co w tym złego Czemu tym się interesujesz nie komentuję się negatywnie

I
Ilons

masz rację Bartek Polacy Lugo jak coś się stanie i negatywnie o tym komentować 500 Plus więc każdy ma internet Najważniejsze że się im nic nie stało każdy z nas był młody i głupi

B
Bartek

21 negatywnych komentarzy Polacy są i będą żałośni smutne co się z Polską zrobiło Ześlij bo chcieli mieć lepszy widok nie udało im się zostali uratowani

K
Kompas

Najpierw czy tam.. Utknęli w kotle Łomniczki - i myślę jakim cudem?! ... Potem czytam dalej.. 2 2 są po za szlakiem. Geniusze.

M
Michał
17 września, 9:41, Kacpi:

wybrali się nie dali rady poprosili o pomoc ... w czym problem ? ludzi litości ... czy to wina Tuska czy Kaczora ? wyluzujcie

W tym, że złamali prawo - zeszli ze szlaku oraz nadużyli gotowość służb, które powinny służyć ludziom, którzy ulegli nagłym wypadkom a nie głupolom, którzy wleźli gdzie nie wolno i nie potrafią wyleźć.

G
Gość

jakich najtrudniejszcych miejsc w sudetach LOL. autor chyba nigdy nie byl w karkonoszach. poza tym tam nie ma szlaku

G
Gość

przeciez oni wyszli poza szlak. tam nie ma szlaku. w karkonszach jest park narowody. licze na jakis solidnty mandad

G
Gość
16 września, 20:42, Paweł:

Jak oni tam wleźli?

Chcieli mieć słitfocie na insta. Niestety w góry idioci też chodzą, nie jest to zabronione.

J
JXC

Jest wyjście - stosowane już u naszych sąsiadów...

Opłaty za działanie "służb" wyleczą mądrych inaczej z podejmowania głupich decyzji.

K
Kacpi

wybrali się nie dali rady poprosili o pomoc ... w czym problem ? ludzi litości ... czy to wina Tuska czy Kaczora ? wyluzujcie

P
POshowVON
17 września, 08:28, Gość:

Pisi komuszy to kraj. Możesz niszczyć i kraść, a zapłacą wszyscy.

Z vat ofe i innych amberów najlepiej się kradło i nikt za to nie płacił. Eh, były czasy ale już nie wrócą.

Dodaj ogłoszenie