Tragiczny wypadek na DK 25. Kierowca wypadł z auta, zginął na miejscu

sz
Udostępnij:
W poniedziałek po południu doszło do tragicznego wypadku na drodze krajowej 25. W pobliżu miejscowości Ligota Dziesławska samochód osobowy wypadł z jezdni. Kierowca zginął na miejscu.

Do tragicznego wypadku doszło na odcinku Drołtowice – Międzybórz, w pobliżu miejscowości Ligota Dziesławska, około godz. 19. Około 45-letniego kierowcę samochodu najpierw reanimowali świadkowie zdarzenia. Resuscytację kontynuowano do czasu przybycia Ratowników Medycznych, niestety kierowcy nie udało się uratować.

Jak informuje portal ratowniczy olesnica998.pl kierowca renault na łuku drogi najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem. Zjechał na pobocze po przeciwnej stronie jezdni i uderzył w drzewo. Następnie auto wróciło na jezdnię i wpadło do rowu. Kierowca po uderzeniu w drzewo wypadł z pojazdu.

Na miejscu przez kilka godzin trwały czynności policjantów pod nadzorem prokuratora. Na miejscu interweniowało 6 zastępów straży pożarnej, policja i pogotowie.

ZOBACZ TEŻ:

Szalona jazda na AOW. Kierowca skody pędził 216 km/h [FILM]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mazowiecki Tydzień Bezpieczeństwa

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Drzewa rosną 5 metrów od krawędzi jezdni. Chyba specjalnie uderzył w drzewo.

G
Gość

Gdzie tu tragedia?To zwykły wypadek spowodowany przez samobójcę.

Tragedia to by była gdyby kogoś zabił

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie